Panna młoda z onkologii

Sukienka ślubna, welon i pantofle schowane w szafie. Data ślubu ustalona, goście zaproszeni. Dorota i Grześ oczekiwali na ten wielki dzień, który nigdy się nie zdarzył. Dorota, przyszła panna młoda, usłyszała diagnozę - rak, chłonniak limfoblastyczny B-komórkowy. Ma jednak szansę na wyzdrowienie. Lekarze z Meksyku zaproponowali jej metodę immunoterapii. Koszt leczenia to 200 tys. złotych.

(siepomaga)

Dorota i Grzesiek mieli się pobrać 4 czerwca 2016 r. Nie została jednak panną młodą, a pacjentką oddziału onkologicznego. Welon został w szafie, Dorota na głowę założyła chustę, by ukryć brak włosów po chemioterapii. - Wszystko w jednej chwili runęło. Nie wierzyłam, że to się dzieje. Ślub odwołaliśmy i przełożyliśmy na przyszły rok, bo mam wielką nadzieję, że wyzdrowieję - mówi Dorota Lisiczko.

Zobacz film: "Jak wygląda sytuacja polskich pacjentów onkologicznych?"

1. Wrzesień 2015 roku

Jesienią 2015 r. zaniepokoił ją ból biodra. Myślała, że to przemęczenie z powodu zbyt wielu obowiązków. Dorota działa jako wolontariuszka, jest również doradcą zawodowym osób niepełnosprawnych. Stale aktywna, w biegu. Ból jednak pojawiał się coraz częściej, towarzyszył jej w pracy i w domu. Zwykłe tabletki przeciwbólowe nie przynosiły ulgi.

Dorota od ortopedy dostaje antybiotyk. Lekarz uspokaja ją, twierdząc, że to jedynie zapalenie stawów. Antybiotyk nie pomaga, ból się nasila. Teraz dokucza jej nerka, a ból promieniuje wyżej. Trafia do szpitala. Lekarzy niepokoją wyniki krwi, poziom wapnia jest zbyt duży, a na obrazie rtg widać liczne zmiany w kościach. Diagnoza nie pozostawia złudzeń.

10 czynników, które podnoszą ryzyko zachorowania na nowotwór
10 czynników, które podnoszą ryzyko zachorowania na nowotwór [10 zdjęć]

Czy wiedziałeś, że niezdrowe nawyki żywieniowe oraz brak aktywności fizycznej mogą przyczynić się do...

zobacz galerię

80 proc. jej szpiku kostnego jest zajęte przez komórki nowotworowe. Pierwsza myśl, jaka się u niej pojawia, to pomylone wyniki. Na duchu podtrzymuje ją narzeczony. Rodzi się w niej nadzieja, że pokona chorobę.

2. Diagnoza wyklucza diagnozę

Dorota przechodzi kolejne badania, wycinek węzłów chłonnych i PET, wykluczają chłoniaka. - Lekarze myśleli, że mam szpiczaka, ale i to wykluczyli - mówi.

Kolejne badanie, rezonans kręgosłupa piersiowego, lędźwiowego i miednicy wykazało zmiany nowotworowe, niewielkie guzy zlokalizowane wokół kręgosłupa. - Czułam niedowład prawej strony, w ręku straciłam czucie - wspomina.

Dorota i Grześ, mimo złych informacji starają się żyć normalnie, myślą o ślubie. Dorota urządza wieczór panieński, ale w tym dniu ból jest nie do wytrzymania. - Zdążyłam zjeść tort i po pół godzinie upadłam. Złamałam sobie kość biodrową - opowiada.

Przeczytaj koniecznie

Trafia do szpitala, gdzie przechodzi operację wstawienia protezy biodra. Ten upadek okazał się przełomem w diagnozie. Dorota wie już, na co choruje. - Po wielu sprzecznych diagnozach usłyszałam, że cierpię na PNET, złośliwy nowotwór tkanek miękkich. Od razu zalecono mi chemię - wyjaśnia.

Po kilku dniach, w drodze na kolejną chemioterapię, Dorota odbiera telefon od lekarza, który wyjaśnia jej, że to jednak nie jest nowotwór tkanek miękkich, a chłoniak limfoblastyczny B-komórkowy. - Jedna diagnoza wykluczała następną. Czułam się zmęczona - opowiada.

3. Szansa w Meksyku

Polscy lekarze zaproponowali jej przeszczep szpiku, ale dali nikłe szanse na wyzdrowienie, jedynie 30 proc. - W międzyczasie konsultowałam się ze szpitalem w Meksyku. Dostałam od nich odpowiedź, że mam 75 proc. szans na wyzdrowienie. Zastosują metodę immunoterapii, czyli dostanę przeciwciała, które stymulują mój układ odpornościowy - informuje.

Dorota odwołała operację przeszczepu szpiku. - W każdej chwili mogę wyjechać do Meksyku, jestem gotowa, jeśli tylko zbiorę odpowiednią kwotę. Na leczenie potrzeba 200 tys. złotych - zaznacza Dorota.

Dorota czeka na pomoc. Zbiórka pieniędzy odbywa się m.in. na stronie siepomaga.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.