Problemy z sercem dotyczą coraz młodszych. Kardiolog: Płacimy pewną cenę
Serce nie zawsze daje wyraźne sygnały, że potrzebuje pomocy. Dlatego, jak podkreśla prof. Marcin Grabowski z Katedry i Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, warto regularnie sprawdzać podstawowe parametry zdrowia.
Te badania warto zrobić dla serca
Prof. Grabowski, kardiolog, w rozmowie z WP abcZdrowie zwraca uwagę, że troska o serce nie musi zaczynać się od skomplikowanych badań. Na początek dobre będą podstawowe pomiary i analizy. — Wystarczy, że zmierzymy sobie ciśnienie tętnicze, ocenimy poziom cholesterolu, pełny tak zwany lipidogram, sprawdzimy funkcje naszych nerek i to już może być punkt odniesienia, na ile nasze serce przez ostatnie miesiące, przez ostatnie lata było obciążone — mówi ekspert.
Lekarz wskazał też na konieczność kontroli poziomu cukru we krwi. Cukrzyca jest bowiem jednym z czynników silnie powiązanych z chorobami układu sercowo-naczyniowego.
Zobacz także: Kardiolog: "Wiek serca to nie jest jakaś wyrocznia"
Objawy, których nie wolno lekceważyć
Ekspert wymienił także sygnały alarmowe, które powinny skłonić do konsultacji z lekarzem. Należą do nich utrata przytomności, bóle w klatce piersiowej oraz duszność pojawiająca się podczas wysiłku. — Jeżeli nie mamy tych objawów, możemy uznać, że nasze serce nienajgorzej się miewa — zaznacza kardiolog.
Nie oznacza to jednak, że można przestać o nie dbać. Kluczowe jest unikanie tego, co sercu szkodzi.
Dieta i ruch dla serca
Prof. Grabowski podkreśla, że ważnym elementem profilaktyki jest codzienna dieta. Nadal duże znaczenie dla zdrowia mają warzywa, ale obecnie coraz częściej mówi się też o ograniczeniu produktów zbożowych, pieczywa oraz słodkich owoców, szczególnie u osób z problemami metabolicznymi lub otyłością. — Nie chcemy obciążać naszego organizmu sokami słodkimi. Najlepiej uzupełniać płyny bez zawartości cukru — uważa ekspert.
Kardiolog zwrócił również uwagę na potrzebę ruchu. Zaznaczył jednak, że aktywność fizyczna nie musi oznaczać intensywnych treningów. Najważniejsze, by była regularna i sprawiała przyjemność. — To nie musi być od razu sytuacja, że wstajemy od biurka, przy którym siedzieliśmy pół życia, i wymyśliliśmy sobie, żeby przebiec maraton — mówi prof. Grabowski.
Jak dodał, wystarczy dłuższy spacer, rezygnacja z windy, chodzenie po schodach czy zaparkowanie samochodu kilka przecznic dalej od celu.
Nadciśnienie coraz większym problemem
Ważnym wątkiem rozmowy było nadciśnienie tętnicze, które dotyczy już coraz młodszych osób. Prof. Grabowski tłumaczy, że z jednej strony jest ono chorobą typową dla społeczeństw rozwiniętych, z drugiej — jego rozwojowi sprzyjają konkretne czynniki ryzyka. — Płacimy pewną cenę populacyjną czynnikami ryzyka: przede wszystkim otyłością, brakiem aktywności fizycznej, cukrzycą — wskazuje. Problem ten coraz częściej dotyczy także dzieci i młodzieży, u których rośnie skala nadwagi i otyłości.
Zdaniem eksperta w tej sytuacji podstawą jest regularny pomiar ciśnienia tętniczego. — Ważne jest to, żeby pomyśleć. Ważne jest to, żeby mierzyć sobie okresowo, a przynajmniej raz w roku, żeby zmierzyć to ciśnienie — podkreśla prof. Grabowski. Jak dodaje, gdy wartości zaczynają zbliżać się do granicznych, pomiary powinny być wykonywane częściej.
Nie tylko badania czy dieta
Na koniec ekspert zaznaczył, że dla serca znaczenie mają nie tylko wyniki badań, dieta i aktywność. Liczy się także nastawienie do życia. — Radość życia, chęć życia, miłość — to są te sytuacje, które powodują, że nasze serce będzie miało się lepiej — podsumowuje.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski