Rarytas w polskich lasach. Grzyb, którego znają tylko koneserzy

Łuskwiak zmienny, nazywany również łuszczakiem zmiennym, zaczął pojawiać się w polskich lasach. O pierwszych tegorocznych znaleziskach informują w mediach społecznościowych grzybiarze z różnych regionów kraju. Choć wiele osób wciąż go nie zbiera, znawcy uważają go za jeden z ciekawszych jadalnych grzybów.

Rośnie na pniakach i martwym drewnieRośnie na pniakach i martwym drewnie
Źródło zdjęć: © Facebook, Leśnie Wojaże
Dominika Najda

Grzyb, który zmienia kolor

Informacja o rozpoczęciu sezonu pojawiła się na facebookowym profilu Leśne Wojaże. Jedna z użytkowniczek napisała, że można już ruszać na poszukiwania łuskwiaka zmiennego, podkreślając, że to bardzo smaczny i wciąż niedoceniany gatunek. Na reakcje innych grzybiarzy nie trzeba było długo czekać. W komentarzach szybko zaczęły pojawiać się zdjęcia i relacje z pierwszych zbiorów z powiatów krakowskiego, chrzanowskiego i pyrzyckiego.

Grzyby, które odstraszają wyglądem. Ekspert wyjaśnił rzadkie zjawisko

Łuskwiak zmienny najczęściej pojawia się na starych pniach oraz opadłych gałęziach drzew liściastych. Można go spotkać na brzozach, bukach, olszach, dębach czy lipach. Rośnie gromadnie, często po kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt owocników naraz. Choć pierwsze egzemplarze pojawiają się już w maju, największe wysypy przypadają zwykle na jesień.

Charakterystyczną cechą łuskwiaka jest zmienny wygląd kapelusza. Po deszczu staje się ciemnobrązowy, natomiast podczas suchej pogody jaśnieje do odcieni miodowych lub piaskowych. To efekt higrofaniczności, czyli zdolności zmiany barwy pod wpływem wilgoci. Kapelusze osiągają zwykle od 2 do 7 cm średnicy. Pod nimi znajdują się gęste blaszki, które z czasem ciemnieją od zarodników.

Smakosze bardzo go cenią

Miłośnicy grzybów podkreślają, że łuskwiak ma delikatny, lekko korzenny smak i przyjemny aromat przypominający świeże drewno. Do jedzenia wykorzystuje się głównie kapelusze, ponieważ trzony są twarde i włókniste. Grzyb dobrze sprawdza się po podsmażeniu na maśle z cebulą i czosnkiem. Można go także suszyć i dodawać później do sosów czy zup.

Doświadczeni grzybiarze ostrzegają jednak, że łuskwiak zmienny ma niebezpiecznych sobowtórów. Najgroźniejszym z nich jest hełmówka obrzeżona, zawierająca toksyny podobne do tych występujących w muchomorze sromotnikowym. Eksperci przypominają więc, by zbierać wyłącznie grzyby, które potrafimy rozpoznać bez żadnych wątpliwości.

"Podstawową zasadą jest zbieranie tylko i wyłącznie owocników grzybów, które dobrze znamy. Nie należy zbierać osobników zbyt młodych, bo to utrudnia określenie gatunku oraz zbyt starych, które z kolei mogą być toksyczne. Jeżeli nie jesteśmy pewni, czy znaleziony grzyb jest przydatny do spożycia, to lepiej pozostawić go w lesie" - apelują leśnicy z Lasów Państwowych.

Źródło: Facebook, Lasy Państwowe

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie