Ten problem dotyka tysięcy ludzi. To może być pierwszy sygnał demencji

W Polsce na demencję może chorować nawet pół miliona osób. Ich stan w dużej mierze zależy od tego, kiedy uda się ją rozpoznać. W artykule w piśmie "Neurology" fińscy uczeni opisali pierwszy sygnał demencji, który pojawia się nawet 15 lat przed diagnozą.

Pierwszym sygnałem demencji może być spadek dochodówPierwszym sygnałem demencji może być spadek dochodów
Źródło zdjęć: © Getty Images | ullstein bild, wolterfoto
Mateusz Różański

Finowie przeanalizowali dane 793 osób, które trafiły do szpitala z powodu demencji o wczesnym początku. Wśród chorych najczęściej występowała choroba Alzheimera (421 osób), otępienie czołowo-skroniowe (179 osób) oraz alfa-synukleinopatie, do których zaliczają się otępienie z ciałami Lewy’ego i otępienie w przebiegu choroby Parkinsona (46 osób). Pozostałe przypadki stanowiły inne formy demencji, m.in. otępienie naczyniowe i mieszane.

Demencja zaczyna się w portfelu

Naukowcy sięgnęli po dane z krajowych rejestrów podatkowych, by porównać dochody obu grup, a także uwzględnili informacje o wykształceniu i innych chorobach, by precyzyjnie ocenić wpływ demencji na wydajność pracy.

Nie mógł dać rady z żoną. Zjechały się służby. Jest nagranie

— Wyniki te potwierdzają obserwacje wielu specjalistów, którzy zauważają, że pogorszenie funkcji poznawczych może pojawić się na długo przed oficjalną diagnozą. U osób aktywnych zawodowo pierwszym sygnałem problemów bywa właśnie spadek efektywności w pracy — komentuje dr Edmundo Rodriguez-Frias, współpracownik Full of Life, ośrodka leczenia demencji w New Jersey (USA).

Okazało się, że już na długo przed rozpoznaniem choroby pojawiały się u nich wyraźne straty w dochodach. W ciągu całego okresu badania każda osoba z demencją straciła średnio 74 tys. 577 euro (ok. 322,2 tys. zł).

Najszybsza jest choroba znanego aktora

— Nasze badania pokazują, że utrata produktywności była uderzająco duża — średnio około 12 tys. euro (51,8 tys. zł) rocznie na osobę, a straty zaczynały się nawet 15 lat przed diagnozą — podkreśla Eino Solje z Uniwersytetu Wschodniej Finlandii. — Wyniki te mogą być związane z opóźnionym rozpoznaniem choroby i wskazują na długofalowe skutki społeczne i ekonomiczne demencji o wczesnym początku.

Badacze zauważyli, że moment pojawienia się spadku dochodów zależał od rodzaju demencji. U osób z chorobą Alzheimera pierwsze objawy obniżonej wydajności zawodowej pojawiały się już sześć lat przed diagnozą. Jeszcze szybciej, bo nawet 11 lat wcześniej, było w przypadku otępienia czołowo-skroniowego, czyli choroby, z którą zmaga się Bruce Willis. Natomiast osoby z alfa-synukleinopatiami zaczynały tracić na produktywności dopiero w okolicach postawienia diagnozy.

Według obserwacji Finów osoby z innymi postaciami demencji, takimi jak otępienie naczyniowe czy mieszane, przez cały czas badania wykazywały stale wysokie straty w wydajności pracy.

Uwzględnić dochody w diagnostyce

Finowie zaznaczają, że ich badanie opierało się na analizie już istniejących danych i nie śledzili pacjentów na bieżąco. To oznacza, że nie można jednoznacznie stwierdzić, iż to właśnie demencja bezpośrednio powodowała spadek wydajności, a badania nie dowodzą związku przyczynowo-skutkowego.

Niemniej jednak wyraźne spadki w produktywności mogą być traktowane jako ważny sygnał groźnych zmian zachodzących w mózgu.

— Wcześniejsze rozpoznanie demencji pozwala pacjentom i ich rodzinom lepiej się przygotować, zidentyfikować i odwrócić czynniki ryzyka, zoptymalizować leczenie oraz uzyskać odpowiednie wsparcie — podkreśla dr Rodriguez-Frias.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie