W USA nowe wytyczne. Zaostrzyli progi dla cholesterolu

Wysoki cholesterol przez lata może nie dawać żadnych objawów, a mimo to stopniowo zwiększać ryzyko zawału i udaru. Nowe amerykańskie wytyczne pokazują, że profilaktykę warto zaczynać wcześniej niż dotąd i dokładniej oceniać indywidualne ryzyko.

Nowe wytyczne odnośnie poziomu cholesteroluNowe wytyczne odnośnie poziomu cholesterolu
Źródło zdjęć: © Getty Images
Magdalena Pietras

Cholesterol warto badać wcześniej

Nowe zalecenia American Heart Association i American College of Cardiology mocno podkreślają znaczenie wczesnej profilaktyki. Chodzi przede wszystkim o to, by nie czekać z badaniami do momentu, gdy pojawią się już choroby serca lub inne powikłania.

Szczególnie ważny jest cholesterol LDL, nazywany potocznie "złym" cholesterolem. Gdy jego poziom jest zbyt wysoki, może sprzyjać odkładaniu się blaszki miażdżycowej w tętnicach. Z czasem naczynia mogą się zwężać, a ryzyko zawału czy udaru rośnie. – Zdecydowanej większości chorób sercowo-naczyniowych można zapobiec – podkreśla dr Tamar Polonsky, kardiolożka z University of Chicago Medicine i współautorka nowych wytycznych.

Eksperci zalecają, by pierwsze badanie cholesterolu wykonać już u dzieci w wieku około 9-11 lat. Dzięki temu można wcześniej wykryć m.in. rodzinne zaburzenia, które powodują bardzo wysoki poziom cholesterolu od najmłodszych lat. U dorosłych regularne kontrole powinny rozpocząć się od 19. roku życia.

– Nawet u osób po dwudziestce może już zaczynać odkładać się blaszka miażdżycowa – zaznacza Polonsky.

Im niższy LDL u osób z ryzykiem, tym lepiej

Nowe wytyczne precyzują też, do jakich wartości LDL należy dążyć w zależności od ryzyka sercowo-naczyniowego.

U osób z granicznym lub umiarkowanym ryzykiem celem jest LDL poniżej 100 mg/dl. Przy wysokim ryzyku powinien wynosić poniżej 70 mg/dl, a u pacjentów z miażdżycową chorobą sercowo-naczyniową i bardzo wysokim ryzykiem – poniżej 55 mg/dl.

– Ogólnie rzecz biorąc, im niższy poziom LDL, tym lepiej, szczególnie u osób ze zwiększonym ryzykiem zawału serca lub udaru – mówi kardiolog Pamela B. Morris z Medical University of South Carolina cytowana przez serwis Science Alert.

Eksperci zwracają uwagę, że znaczenie ma nie tylko sam wynik badania, ale też to, jak długo organizm jest narażony na zbyt wysoki cholesterol. – Im dłużej utrzymujemy niski poziom cholesterolu LDL, podobnie jak przez długi czas utrzymujemy niższe ciśnienie tętnicze, tym większa jest ochrona przed przyszłym zawałem serca i udarem – podkreśla kardiolog Roger Blumenthal.

Jedno dodatkowe badanie a ryzyko

W nowych zaleceniach pojawia się również ważna wskazówka dotycząca lipoproteiny(a), czyli Lp(a). Eksperci rekomendują, by każda osoba dorosła zbadała jej poziom przynajmniej raz w życiu. Lp(a) jest w dużej mierze uwarunkowana genetycznie. Jej wysokiego poziomu nie da się znacząco zmniejszyć samą dietą czy ćwiczeniami. Podwyższona wartość może natomiast zwiększać ryzyko miażdżycy, zawału i udaru. Jeżeli wynik jest nieprawidłowy, lekarz może dokładniej przyjrzeć się innym czynnikom ryzyka, takim jak ciśnienie tętnicze, poziom glukozy, LDL czy styl życia.

– Wytyczne nie mają na celu po prostu przepisywania leków większej liczbie osób. Chodzi o lepsze określenie, kto odniesie z farmakoterapii największą korzyść – tłumaczy Polonsky.

Dieta i ruch są ważne, ale czasem to za mało

Podstawą profilaktyki nadal pozostaje zdrowy styl życia. Eksperci zalecają m.in. dietę bogatą w warzywa, owoce, pełne ziarna, rośliny strączkowe i nienasycone tłuszcze, regularną aktywność fizyczną, utrzymywanie prawidłowej masy ciała, niepalenie oraz kontrolę ciśnienia i cukru we krwi.

Nie u każdego takie działania wystarczą jednak do odpowiedniego obniżenia LDL. Wtedy lekarz może zalecić leki. Najczęściej stosowane są statyny, ale dostępne są też inne preparaty, m.in. ezetymib, kwas bempediowy, inhibitory PCSK9 czy inklisiran.

Eksperci zaznaczają natomiast, że suplementy diety nie powinny być traktowane jako sposób leczenia wysokiego cholesterolu. – Rozumiem, że niektóre osoby chcą stosować witaminy i inne suplementy z myślą o ogólnym zdrowiu, ale chcę bardzo wyraźnie podkreślić, że suplementy nie są skuteczną metodą obniżania LDL – podsumowuje Polonsky.

Źródła:

  • Science Alert
  • Uchicagomedicine.org
  • Professional.heart.org

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie