Wyciekły dane o lekach i receptach. Rząd zapowiada "Cyber Piątkę"

Ponad 2 mln osób skorzystało z serwisu Bezpieczne Dane, by sprawdzić, czy ich PESEL znalazł się wśród informacji wykradzionych z platformy MyDr. W Sejmie przedstawiono informacje o skutkach cyberataku oraz zapowiedziano nowe przepisy, które mają lepiej chronić dane medyczne pacjentów.

Po wycieku z MyDr będą nowe przepisyPo wycieku z MyDr będą nowe przepisy
Źródło zdjęć: © Getty Images
Angelika Grabowska

Dane z MyDr nie pojawiły się dotąd w darknecie

O sytuacji podczas posiedzenia sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii mówili wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka oraz wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski.

Maciejewski zaznaczył, że cyberatak na MyDr nie naruszył centralnego systemu e-zdrowie ani platformy P1. Ministerstwo Cyfryzacji monitoruje natomiast internet, w tym darknet, pod kątem ewentualnej sprzedaży lub publikacji wykradzionych informacji. - Ten monitoring daje wynik negatywny - powiedział Michał Gramatyka.

Wiceminister ocenił również, że wiele wskazuje na to, iż za incydentem mogły stać tzw. "białe kapelusze". - Można się spotkać z takim sformułowaniem, że to białe kapelusze, czyli tacy hakerzy, którzy wykorzystują swoją wiedzę do testowania odporności systemów państwowych i informują o tym, gdzie są dziury, żeby umożliwić ich załatanie, a nie przestępcy, którzy wykradają dane po to, żeby żądać okupu, handlować nimi, albo żeby kogoś szantażować - tłumaczył.

Nowe zabezpieczenia dla danych medycznych

Resort cyfryzacji przygotował pakiet zmian nazwany "Cyber Piątka". Ma on wprowadzić dodatkowe wymagania wobec firm, które przechowują i przetwarzają dane medyczne. Planowane są m.in. minimalne standardy techniczne dla systemów informatycznych, obowiązkowa certyfikacja oraz nowe zasady dotyczące firm obsługujących dane na dużą skalę.

Pacjenci mają też otrzymywać informacje o tym, komu powierzono ich dane i w jakim zakresie. Resort chce również, aby powiadomienia o incydentach i wyciekach trafiały do obywateli przez aplikacje mObywatel oraz mojeIKP.

Wyciek dotyczył milionów osób

Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało o ataku na MyDr 12 sierpnia. Według przekazanych danych wyciek miał objąć informacje dotyczące 19 mln Polaków, w tym dane o lekach i receptach. Z platformy korzystało około 12 tys. podmiotów medycznych. Problem cyberataków w ochronie zdrowia narasta. Od stycznia do sierpnia 2025 roku odnotowano 946 incydentów cyberbezpieczeństwa. Dla porównania w całym 2023 roku było ich 405, a w 2021 roku — 150.

Eksperci podkreślają, że skuteczny atak może nie tylko prowadzić do wycieku danych, ale także zakłócić działanie szpitala lub przychodni, co bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo pacjentów.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie