Trwa ładowanie...

Billy Murphy był uzależniony od alkoholu. Walka z nałogiem nadal trwa, jednak nie pije już od ponad roku

Billy Murphy, były koszykarz, zdał sobie sprawę, że ma problem z alkoholem. Spożywał go coraz więcej, aż podjął decyzje, że nie może pozwolić nałogowi zawładnąć swoim życiem. Długo szukał pomocy, jednak udało się i od ponad roku nie wypił ani kropli. Dziś dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem ze wszystkimi, którzy potrzebują pomocy.

Zobacz film: "Piwo w cenie "małpki". "To jest cel lobbingu branży spirytusowej""

1. Problem z alkoholem – jak sobie poradzić?

Blly pochodzi z rodziny, gdzie problemy z alkoholem ma większość jej członków. Kiedy poszedł na studia i zajął się sportem, nie sądził, że ten problem może dotknąć i jego. Przez całą szkołę imprezował, a kiedy kończył studia, zdał sobie sprawę, że imprezy są coraz częstsze, a on codziennie pije coraz więcej alkoholu.

"Któregoś dnia po prostu stanąłem przed lustrem i stwierdziłem, że staję się tym, kim nie chcę być. Zawalam większość spraw, a alkohol piję codziennie" – twierdzi Billy.

Chłopak zaczął szukać pomocy. Wiedział, że alkohol niszczy życie i przeszkadza w osiągnięciu założonych celów. Jako ambitny 25-latek skontaktował się z coachem i psychologiem, aby zasięgnąć porady. Specjaliści uświadomili mu, że ma problem.

"Zadzwoniłem do mamy i powiedziałem, że mam problem. Przyznałem się do tego przed sobą i najbliższymi. Prosiłem ich o wsparcie. Poinformowałem znajomych, że jestem alkoholikiem i chciałbym, aby uszanowali moją drogę wyjścia z nałogu" – powiedział Billy.

Chłopak uwierzył w swój potencjał, zaczął chodzić na spotkania AA, na których przekonał się, że nałóg nie tylko niszczy życie jemu, ale i całemu otoczeniu. Billy poznał wielu wartościowych przyjaciół, w których znalazł oparcie.

"Moi dotychczasowi znajomi odwrócili się ode mnie, nie mogłem imprezować jak do tej pory, ale prawdziwi przyjaciele zostali" – opowiada chłopak.

2. Abstynencja od alkoholu

Billy od roku jest trzeźwy i zachęca wszystkich, którzy mają problem do przyznania się do niego i podjęcia walki. Jak uważa, jest to pierwszy krok do odzyskania swojego życia.

"Spójrz w lustro, przyznaj się przed sobą i zacznij szukać pomocy. Codziennie walcz i się nie poddawaj" – radzi 26-latek.

Chłopak znalazł miłość życia, która jest dla niego wsparciem.

Najważniejsze, to się nie poddawać i wierzyć, że życie bez alkoholu daje wiele możliwości.

Zobacz także: Alkoholik od 10 lat walczy o trzeźwość

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.