Ekspertka obala popularny mit dietetyczny. Tych produktów wcale nie trzeba unikać

Prof. Stachowska, popularna biochemiczka i profesor nauk medycznych obala mit żywieniowy, który nadal pokutuje w jadłospisach Polaków - zwłaszcza tych na diecie redukcyjnej. Jak wyjaśnia ekspertka, jedna grupa produktów jest niesłusznie obwiniana o przyrost masy ciała.

Prof. Stachowska obala popularny mit dietetyczny. Tych produktów wcale nie trzeba unikaćProf. Stachowska obala popularny mit dietetyczny. Tych produktów wcale nie trzeba unikać
Źródło zdjęć: © Adobe Stock/Instagram
Aleksandra Zaborowska

Węglowodany nie tuczą?

Wśród Polaków wymieniających się poradami dietetycznymi nadal często słyszy się, że najlepiej odstawić węglowodany proste, takie jak chleb, makaron czy ziemniaki. Dla wielu osób to oczywisty sposób na schudnięcie i uniknięcie cukrzycy i innych chorób metabolicznych. Tymczasem, jak tłumaczy znana biotechnolożka prof. dr hab. n. med. Ewa Stachowska - takie przekonania to powielane mity.

Węglowodany są podstawowym paliwem dla organizmu. Glukoza napędza mózg, mięśnie i serce. Bez niej wiele komórek nie mogłoby funkcjonować. Dlatego całkowite eliminowanie tej grupy składników jest błędem, który może przynieść więcej szkody niż pożytku.

"To nie węglowodany są problemem, lecz sposób, w jaki je spożywamy" - podkreśliła prof. Stachowska w swoich mediach społecznościowych.

Ile Polacy wydają na grilla? "Z 1000 zł wyjdzie"

Dobre i złe źródła energii

Nie każdy węglowodan działa tak samo. Produkty pełnoziarniste, kasze, warzywa, owoce i rośliny strączkowe to najlepsze źródła, które dostarczają również błonnika, witamin i minerałów. Sycą na długo, stabilizują poziom cukru we krwi i wspierają układ trawienny.

Z kolei węglowodany rafinowane, a więc białe pieczywo, słodycze, słodzone napoje czy fast foody, powodują gwałtowne skoki glukozy, zwiększają ryzyko otyłości i stanów zapalnych. To głównie one odpowiadają za przyrost masy ciała. Profesor Stachowska zaznacza więc, że demonizowanie wszystkich węglowodanów jest błędem i podkreśla, że "dieta ketogeniczna ma sens w określonych przypadkach klinicznych, ale nie jest uniwersalnym rozwiązaniem dla każdego".

Prawdziwy winowajca: styl życia

Według ekspertki, głównego problemu nie należy szukać w kilku określonych produktach, ale w całym stylu życia. Siedzący tryb pracy, brak ruchu i dostępność wysokoprzetworzonych produktów sprawiają, że jemy za dużo i za często.

Poza tym, nawet w zakresie pieczywa czy makaronu, można dokonać wyborów lepszych i gorszych. Dietetycy od lat podkreślają, że warto zastępować białe, pszenne produkty tymi pełnoziarnistymi.

"Ile osób poświęciło chleb dla szczupłej sylwetki? A tymczasem dobrej jakości chleb jest super pokarmem i dla nas i dla naszego mikrobiomu" - zaznaczyła prof. Stachowska w innym wpisie na swoim Instagramie.

oprac. Aleksandra Zaborowska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. Wprost
  2. Instagram/profesor.stachowska

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Neurolog pije kawę tylko do tej godziny. Tak dba o mózg nocą
Neurolog pije kawę tylko do tej godziny. Tak dba o mózg nocą
Ich rodzice zmarli na raka trzustki. Mieli zupełnie inne objawy
Ich rodzice zmarli na raka trzustki. Mieli zupełnie inne objawy
Wątroba "nie lubi" tych warzyw. Lepiej zachować umiar
Wątroba "nie lubi" tych warzyw. Lepiej zachować umiar
Lawina skarg do NFZ. Oto najczęstsze problemy pacjentów
Lawina skarg do NFZ. Oto najczęstsze problemy pacjentów
Ma 86 lat, biega po 10 km dziennie. "Muszę dbać o kondycję"
Ma 86 lat, biega po 10 km dziennie. "Muszę dbać o kondycję"
Magnez a cholesterol. Może wspierać serce i regulować ciśnienie
Magnez a cholesterol. Może wspierać serce i regulować ciśnienie
Leki NLPZ mogą szkodzić. Podnoszą ciśnienie krwi, obciążają nerki
Leki NLPZ mogą szkodzić. Podnoszą ciśnienie krwi, obciążają nerki
Sprawdzili, gdzie w warzywach odkładają się leki. Wyniki pokazały wyraźny wzorzec
Sprawdzili, gdzie w warzywach odkładają się leki. Wyniki pokazały wyraźny wzorzec
Diagnozę usłyszał w wieku 27 lat. Mimo choroby Parkinsona pozostał tancerzem
Diagnozę usłyszał w wieku 27 lat. Mimo choroby Parkinsona pozostał tancerzem
Czujesz? Ten zapach to zwiastun pluskiew
Czujesz? Ten zapach to zwiastun pluskiew
Ofiary "lewego" botoksu. "Wyglądałam jak po udarze"
Ofiary "lewego" botoksu. "Wyglądałam jak po udarze"
Ma działanie rakotwórcze. "Dowody naukowe gromadzą się od dekad"
Ma działanie rakotwórcze. "Dowody naukowe gromadzą się od dekad"