Jesz kaszę gryczaną? Ten błąd może zniszczyć jej wartości odżywcze

Myślisz, że kasza gryczana to zawsze samo zdrowie? Wystarczy jeden błąd podczas gotowania, by zamienić ją w bezwartościowy wypełniacz. Sprawdź, jak tego uniknąć i wydobyć z niej to, co naprawdę cenne.

Kasza gryczana to wartościowy składnik codziennej diety.Kasza gryczana to wartościowy składnik codziennej diety.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Dlaczego kasza gryczana jest tak cenna? Błonnik, minerały i rutyna

Kasza gryczana wyróżnia się na tle innych kasz zawartością cennych składników, które wspierają codzienne funkcjonowanie organizmu. Zawiera m.in.:

  • magnez potrzebny do pracy mięśni i układu nerwowego;
  • fosfor ważny dla kości oraz żelazo uczestniczące w transporcie tlenu;
  • błonnik, który wspomaga regulację trawienia i utrzymanie poziomu glukozy we krwi oraz zwiększa uczucie sytości po posiłku;
  • rutynę, czyli naturalny związek roślinny, który wzmacnia naczynia krwionośne i działa przeciwutleniająco. To właśnie ona powoduje, że kasza gryczana bywa polecana osobom z problemami krążeniowymi lub skłonnością do pękających naczynek.

W porównaniu z innymi kaszami, gryka zawiera mniej skrobi, a więcej substancji bioaktywnych. Dzięki temu jej wartość odżywcza idzie w parze z lekkostrawnością i szerokim zastosowaniem w różnych stylach diety.

Najczęstszy błąd – jak gotowanie w nadmiarze wody niszczy wartości odżywcze

Gotowanie kaszy gryczanej w dużej ilości wody, a następnie jej odlewanie, to błąd, który znacząco obniża wartość odżywczą posiłku. W trakcie gotowania część witamin z grupy B, składników mineralnych oraz rutyny przenika do wody, która często trafia prosto do zlewu.

Najwięcej traci się wtedy, gdy kasza gotowana jest zbyt długo i bez przykrycia, ponieważ prowadzi to do nadmiernego rozmiękczenia i wypłukania cennych związków. Zamiast tego warto stosować metodę wchłaniania, czyli odpowiednio odmierzyć ilość wody, gotować pod przykryciem i nie odlewać nadmiaru płynu.

Nawet kaszę pakowaną w woreczkach lepiej wysypać do garnka i ugotować luzem w odmierzonej porcji wody. Dzięki temu kasza zachowa nie tylko więcej składników, ale również lepszy smak i sypką strukturę.

Kasza gryczana to wartościowy składnik codziennej diety, ale jej potencjał łatwo zmarnować przez niewłaściwe przygotowanie.
Kasza gryczana to wartościowy składnik codziennej diety, ale jej potencjał łatwo zmarnować przez niewłaściwe przygotowanie. © NaukaJedzenia.pl

Jak gotować, żeby zachować maksimum wartości? Prosty, praktyczny sposób

Najlepszym sposobem gotowania kaszy gryczanej jest metoda wchłaniania, ponieważ zatrzymuje większość składników odżywczych w ziarnie. Wystarczy odmierzyć odpowiednią ilość wody, czyli na jedną szklankę kaszy zazwyczaj dwie szklanki wody. Kaszę warto wcześniej przepłukać na sicie, a następnie wsypać do garnka, zalać zimną wodą i doprowadzić do wrzenia.

Gdy zacznie się gotować, zmniejszamy ogień do minimum, przykrywamy garnek i zostawiamy na około 12-15 minut, czyli aż cała woda zostanie wchłonięta. Nie mieszamy w trakcie i nie dolewamy wody. Po zdjęciu z ognia najlepiej pozostawić kaszę pod przykryciem jeszcze na kilka minut, aby doszła własnym ciepłem.

Dzięki tej metodzie nie trzeba niczego odlewać, więc wszystkie cenne składniki, takie jak rutyna, magnez i witaminy z grupy B zostaną w kaszy. Taki sposób daje też lepszy smak.

Czy palona to zawsze dobry wybór? Różnice między białą a paloną kaszą

Kasza gryczana występuje w dwóch podstawowych wersjach: białej, czyli niepalonej, oraz palonej, która ma ciemniejszy kolor i charakterystyczny, lekko orzechowy aromat. To właśnie ta druga jest bardziej popularna w polskiej kuchni, jednak nie zawsze będzie najlepszym wyborem.

Proces prażenia zmienia zawartość składników, przez co traci część witamin wrażliwych na wysoką temperaturę, w tym niektóre z grupy B. Biała kasza jest delikatniejsza w smaku, łatwiej się rozgotowuje i zwykle jest lepiej tolerowana przez osoby z wrażliwym układem pokarmowym. Ma też trochę wyższą zawartość rutyny i lepiej sprawdza się w daniach na słodko, sałatkach lub w formie bazy do kotletów roślinnych. Palona nadaje się do dań wyrazistych, z dodatkiem grzybów, cebuli lub sosów.

Obie wersje mają swoje zalety, ale warto dobierać je nie tylko według smaku, lecz także celu i wersji posiłku.

Dodatki, które wzmacniają działanie kaszy – tłuszcze, warzywa i zioła

Aby w pełni wykorzystać potencjał kaszy gryczanej, warto łączyć ją z dodatkami, które poprawiają wchłanianie składników i wspierają trawienie. Dodatek tłuszczu, na przykład łyżeczki oliwy z oliwek, oleju lnianego lub masła klarowanego zwiększa przyswajanie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach oraz podnosi uczucie sytości.

Warzywa liściaste, cebula, czosnek, papryka oraz kiszonki dostarczają błonnik, witaminy i naturalne przeciwutleniacze, które dobrze współgrają z neutralnym smakiem kaszy. Warto też sięgać po zioła, takie jak koperek, natkę pietruszki, tymianek lub majeranek, ponieważ nie tylko poprawiają aromat, ale też wspomagają trawienie.

Dobrze zbilansowany posiłek z kaszą gryczaną to wielka korzyść dla organizmu. Takie połączenia zwiększają wartość posiłku i pomagają wykorzystać potencjał kaszy w codziennym menu.

Kasza gryczana to wartościowy składnik codziennej diety, ale jej potencjał łatwo zmarnować przez niewłaściwe przygotowanie. Gotowanie w nadmiarze wody, wybór niskiej jakości produktu lub przypadkowe dodatki mogą obniżyć jej wartość odżywczą. Wystarczy jednak drobna zmiana w sposobie gotowania i bardziej świadome podejście do dodatków, by w pełni wykorzystać potencjał tego prostego, naturalnego produktu. Kasza przygotowana z uwagą działa na korzyść zdrowia, dobrze smakuje i poprawia codzienne samopoczucie.

Źródła

  1. NaukaJedzenia.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Senior może przechodzić infekcje skąpoobjawowo. Eksperci apelują o większą czujność
Senior może przechodzić infekcje skąpoobjawowo. Eksperci apelują o większą czujność
Wirus Nipah może prowadzić do zapalenia mózgu. Tak zmniejszysz ryzyko
Wirus Nipah może prowadzić do zapalenia mózgu. Tak zmniejszysz ryzyko
Pierwsze objawy raka. Lekarz: "Powinien być to sygnał alarmowy"
Pierwsze objawy raka. Lekarz: "Powinien być to sygnał alarmowy"
Odkryli, co wpływa na rytm wypróżnień. Kluczowa jedna witamina
Odkryli, co wpływa na rytm wypróżnień. Kluczowa jedna witamina
Zmarł William Foege. Dzięki niemu wyeliminowano czarną ospę
Zmarł William Foege. Dzięki niemu wyeliminowano czarną ospę
Drzewa w mieście chronią serce, trawa może szkodzić. Zaskakujące wyniki badań
Drzewa w mieście chronią serce, trawa może szkodzić. Zaskakujące wyniki badań
Ma SM i straciła wzrok. Mimo to zdobywa medal za medalem. "Mówili, że to niemożliwe"
Ma SM i straciła wzrok. Mimo to zdobywa medal za medalem. "Mówili, że to niemożliwe"
Przemycają środki odurzające do szpitala. "Nie mamy narzędzi skutecznej prewencji"
Przemycają środki odurzające do szpitala. "Nie mamy narzędzi skutecznej prewencji"
Gen Z chce żyć zdrowiej. Młodzi dorośli wybierają konkretne strategie
Gen Z chce żyć zdrowiej. Młodzi dorośli wybierają konkretne strategie
Koniec osobnych rezerw na tężec i błonicę. Ministerstwo Zdrowia zmienia zasady zabezpieczenia szczepionek
Koniec osobnych rezerw na tężec i błonicę. Ministerstwo Zdrowia zmienia zasady zabezpieczenia szczepionek
Cierpi na rzadkie zaburzenie. Adoptowała dziecko z tym samym schorzeniem
Cierpi na rzadkie zaburzenie. Adoptowała dziecko z tym samym schorzeniem
Ukrywanie pacjentów i fikcyjne konsylia? Eksperci mówią o poważnych zaniedbaniach
Ukrywanie pacjentów i fikcyjne konsylia? Eksperci mówią o poważnych zaniedbaniach