Kokcydioidomikoza – objawy, przyczyny i leczenie

Kokcydioidomikoza jest chorobą, którą wywołuje grzyb Coccidioides immitis lub C. posadasii. W mniej więcej połowie przypadków przebiega bezobjawowo lub występuje w postaci krótkotrwałej infekcji dróg oddechowych. Choroba nie zawsze wymaga leczenia. Jeśli jest ono konieczne, podstawową grupą leków w terapii większości przypadków są leki triazolowe.

Kokcydioidomikoza może przebiegać bezobjawowoKokcydioidomikoza może przebiegać bezobjawowo
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Co to jest kokcydioidomikoza?

Kokcydioidomikoza to grzybica wywoływana przez Coccidioides immitis lub C. posadasii. Patogen występuje przede wszystkim w północnym Meksyku i terenach Ameryki Południowej oraz w południowo-zachodnich Stanach Zjednoczonych, w tym w Kalifornii i Arizonie (stąd znana jest jako gorączka doliny Kalifornia). Istnieją przypadki zawleczenia grzybicy do innych regionów świata.

Patogen odpowiadający za kokcydioidomikozę występuje powszechnie w środowisku. Jest obecny w glebach zasadowych. Rośnie jako grzybnia w ziemi. C. immitis pozostaje w uśpieniu podczas dłuższych okresów suszy. Gdy pada deszcz, przekształca się w pleśń z długimi włóknami. Gdy gleba zostaje naruszona, na przykład podczas uprawiania ziemi, ale i wiatrów czy trzęsienia ziemi, zarodniki są rozpraszane w powietrzu.

Do zakażenie dochodzi najczęściej poprzez aspirację grzyba, częściej przez oddychanie, rzadziej przez uszkodzoną skórę. Szczególnie narażeni na zakażenie są pracownicy kopalni i osoby z obniżoną odpornością.

Dopada głównie latem. Trudna do wyleczenia choroba

Co istotne, wśród pacjentów strefy endemicznej większość wytwarza wystarczająco wysoki poziom odporności. W strefach endemicznych zarażonych jest 90 proc. populacji.

Objawy kokcydioidomikozy

Kokcydioidomikoza, znana także jako reumatyzm pustynny cocci czy gorączka doliny San Joaquinto, może przebiegać bezobjawowo lub jako krótkotrwała infekcja dróg oddechowych.

Zwykle w 7–28 dni po zakażeniu pojawiają się objawy grypopodobne, takie jak kaszel, ból głowy, gorączka, nocne poty, bóle mięśni i klatki piersiowej, zmniejszenie tolerancji wysiłku.

Ponieważ grzyb wywołuje zakażenie pierwotne, zarówno jedno, jak i lub wieloogniskowe, w przebiegu kokcydioidomikozy mogą również pojawić się zmiany skórne na tułowiu i kończynach:

Ryzyko wystąpienia objawów wzrasta wraz z wiekiem. Zmiany skórne są szczególnie częste u kobiet. Choć dolegliwości najczęściej mijają samoistnie, czasem komórki grzyba mnożą się w tkankach i rozprzestrzeniają drogą krwi. Kryptokokoza wywołana przez grzyb może mieć postać grzybicy skórnej czy grzybicy powierzchownej, ale i grzybicy narządowej.

Czasem, po wielu miesiącach po infekcji, rozpoznaje się postać rozsianą. Choroba obejmuje kości, stawy, skórę i ośrodkowy układ nerwowy. Mogą pojawić się bóle i zapalenie stawów, krwioplucie, wyczerpanie. W płucach rozwijają się zmiany guzowate i cienkościenne jamki zlokalizowane najczęściej w szczytach. Istnieje ryzyko wystąpienia zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych.

U niektórych pacjentów rozwija się przewlekła postać płucna ze zmianami guzkowatymi i cienkościennymi jamkami. Wtórnie może dojść do inwazji uogólnionej zajmującej wszystkie narządy.

Choroba może prowadzić nawet do zgonu. Do rozsiewu częściej dochodzi u mężczyzn, osób z upośledzoną odpornością komórkową, w tym u pacjentów z zakażeniem HIV oraz kobiet zakażonych w 2. lub 3. trymestrze ciąży.

Diagnostyka i leczenie

Patogeny odpowiadające za kokcydioidomikoza wykrywa się podczas mikroskopowego badania mikologicznego materiału pobranego od chorego. Mogą to być plwocina, popłuczyny oskrzelowe czy płyn mózgowo-rdzeniowy, także zeskrobiny ze skóry).

Istnieją również testy skórne umożliwiające wykrycie przewlekłej lub uogólnionej infekcji C. immitis. Ważnym badaniem diagnostycznym jest RTG klatki piersiowej.

Zazwyczaj choroba przebiega bezobjawowo i nie wymaga leczenia. W postaciach objawowych (ponieważ kokcydioidomikoza w większości przypadków ulega samoleczeniu) z reguły postępowanie ma charakter wyczekujący.

U osób z grupy wysokiego ryzyka (zmagających się ze stanem obniżenia odporności) lub pacjenci, u których doszło do rozwoju choroby, wdraża się długą farmakoterapię przeciwgrzybiczą. Podaje się flukonazol i itrakonazol, a w ciężkich przypadkach oraz u kobiet ciężarnych amfoterycynę B.

Czasem konieczna jest interwencja chirurgiczna (wskazaniem są na przykład rozległe zmiany w płucach).

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Witamina B7 a rak. Ciekawe odkrycie badaczy
Witamina B7 a rak. Ciekawe odkrycie badaczy
NFZ szykuje limity na operacje zaćmy. Takie będą skutki dla Polaków
NFZ szykuje limity na operacje zaćmy. Takie będą skutki dla Polaków
Leszczyna o zmianach w ochronie zdrowia. "Musimy podjąć decyzję"
Leszczyna o zmianach w ochronie zdrowia. "Musimy podjąć decyzję"
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Kolejki do badań dramatycznie się wydłużają. Trwa protest w szpitalach
Kolejki do badań dramatycznie się wydłużają. Trwa protest w szpitalach
Pielęgnacja cery mieszanej. Fakty i mity
Pielęgnacja cery mieszanej. Fakty i mity
Czy 10 tys. kroków dziennie ma sens? Eksperci radzą zupełnie inne podejście
Czy 10 tys. kroków dziennie ma sens? Eksperci radzą zupełnie inne podejście
Zaczyna dotykać coraz młodszych. Proktolog wskazuje główną przyczynę
Zaczyna dotykać coraz młodszych. Proktolog wskazuje główną przyczynę
Czy NFZ działa zgodnie z prawem? Posłanka pyta o zmiany w stomatologii
Czy NFZ działa zgodnie z prawem? Posłanka pyta o zmiany w stomatologii
Sallmonella w produkcie. Biedronka pilnie wycofuje go ze sklepów
Sallmonella w produkcie. Biedronka pilnie wycofuje go ze sklepów
Duża ilość soli w diecie szkodzi nie tylko sercu. Nefrolog ostrzega
Duża ilość soli w diecie szkodzi nie tylko sercu. Nefrolog ostrzega