Trwa ładowanie...

Koronawirus a witamina D. Czy zbyt niski poziom zwiększa ryzyko zgonu podczas chorowania na COVID-19?

Naukowcy z Meksyku na podstawie najnowszych badań wskazują na związek między niedoborem witaminy D a większym ryzykiem zgonu w przypadku zachorowania na COVID-19. To już kolejne opracowanie, które mówi o roli tej witaminy, jednak wirusolog prof. Krzysztof Pyrć już na wstępie studzi emocje. Nie ma szans, żeby witamina D była remedium na COVID.

Zobacz film: "Trzecia fala w odwrocie? Prof. Mastalerz-Migas jest zdania, że to efekt świąt"

spis treści

1. Badania dotyczące związku witaminy D z przebiegiem COVID

Badania dotyczące właściwości wit. D i jej potencjalnego zastosowania w łagodzeniu przebiegu COVID prowadzone są w zasadzie od początku pandemii.

Jako jedni z pierwszych swoje rewelacje ogłosili naukowcy z Nowego Orleanu wskazując, że niedobór witaminy D może osłabiać układ immunologiczny i zwiększać ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19. Wnioski oparto o badania chorych, którzy wymagali hospitalizacji. U 85 proc. pacjentów, którzy trafili na oddział intensywnej terapii, stwierdzono wyraźnie obniżony poziom witaminy D w organizmie, poniżej 30 nanogramów na milimetr.

Kolejne badania, tym razem hiszpańskie, wskazywały na podobną zależność. U ponad 80 proc. z ponad 200 pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19 stwierdzono niedobór witaminy D.

Niedobór witaminy D zwiększa podatność organizmu na infekcje
Niedobór witaminy D zwiększa podatność organizmu na infekcje (123rf)

2. Poziom witaminy D a ryzyko zgonu. Kluczowy niedobór kalcyfediolu

Najnowsze doniesienia naukowców z Meksyku wskazują na kluczową rolę kalcyfediolu, który jest jednym z metabolitów witaminy D3. W badaniu wzięło udział ponad 500 osób. Badacze stwierdzili, że osoby, które miały niedobór tej witaminy, częściej trafiały do szpitali i gorzej przechodziły infekcję. Naukowcy wskazują, że ciężki przebieg COVID może mieć związek m.in. z niedoborem kalcyfediolu, który sprzyja zarówno rozwojowi burzy cytokinowej, jak i powstawaniu zakrzepów. A to najpoważniejsze reakcje obserwowane w przebiegu COVID, które mogą doprowadzić do zgonu pacjentów.

Najgorsze rokowania dotyczyły chorych, którzy mieli najniższy poziom wit.D, równy bądź niższy niż 12 ng/ml. Co ciekawe niedobory witaminy D częściej stwierdzano u kobiet.

3. Prof. Pyrć o nadziejach związanych z zastosowaniem wit. D w leczeniu COVID

Prof. Krzysztof Pyrć, mikrobiolog i wirusolog, rozwiewa wątpliwości dotyczące możliwości zastosowania witaminy D w leczeniu COVID lub zmniejszaniu ryzyka zakażenia SARS-CoV-2. Naukowiec przyznaje, że badania dotyczące witaminy D nie są zaskakujące, a podobną zależność można znaleźć również w przypadku wit. D i innych schorzeń.

- Jeżeli ktoś ma niedobór witaminy D, to jest bardziej wrażliwy na wszelkie infekcje i niewątpliwie niedobory powinny być uzupełniane. Od dawna mówi się, że w Polsce należy badać poziom witaminy D, a jeżeli ktoś ma niedobór, to należy ją suplementować - komentuje prof. Krzysztof Pyrć, naukowiec z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Wirusolog przyznaje, że witamina D jest bardzo pożądana dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, ale nie uchroni nas przed ciężkim przebiegiem COVID. To nie jest lek na COVID.

- Wszystkie pomysły, że witamina D jest lekiem na koronawirusa, w związku z czym wyższa dawka będzie bardziej skuteczna - to jest bzdura. Niedobór jest szkodliwy, ale nadmiar również. W przypadku niektórych witamin, takich jak wit. C sprawa jest łatwiejsza, bo jej nadmiar może być wypłukany z moczem. Wit. D stanowi większe zagrożenie, bo znacznie trudniej jej się pozbyć i możemy ją przedawkowywać. Słuchajmy się lekarzy - ostrzega ekspert.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza