Trwa ładowanie...

Koronawirus w Polsce. W hurtowniach i aptekach zaczyna brakować pulsoksymetrów

Pulsokymetry pilnie poszukiwane. Kiedyś tygodniami zalegały na półkach, teraz zaczynają być towarem deficytowym. 4 listopada udało nam się kupić jedno urządzenie, jednak następnego dnia ich dostępność była znikoma.

Zobacz film: "Prof. Włodzimierz Gut: "Dynamika całego procesu zakażeń jest tragiczna" (WIDEO)"

1. W aptekach brakuje pulsoksymetrów

PAP informuje, że w całym kraju wzrosło zainteresowanie pulsoksymetrami. Do tego stopnia, że zaczyna ich brakować nawet w hurtowniach. Przy coraz trudniejszym dostępie do lekarzy, pacjenci próbują się jak najlepiej zabezpieczyć na własną rękę na wypadek zachorowania na COVID-19.

(arch.prywatne)

Zainteresowanie zakupem tych urządzeń wzrosło po piątkowym oświadczeniu ministra zdrowia, który zadeklarował, że pulsoksymetry będą wspomagały leczenie chorych skąpoobjawowych. Mieliby je otrzymywać wskazani przez lekarzy rodzinnych pacjenci z dodatnim wynikiem, którzy są w domowej izolacji.

2. Klienci obdzwaniają apteki w całym mieście, żeby kupić urządzenie do pomiaru saturacji

Ogromne zainteresowanie klientów urządzeniami do pomiaru saturacji potwierdzają sami farmaceuci. 4 listopada wybraliśmy się do jednej z aptek, aby kupić urządzenie. Jego koszt wyniósł 97 zł i zostaliśmy poinformowani, że to jedna z ostatnich sztuk.

(arch.prywatne)

Kiedy dzien później zadzwoniliśmy do kilku aptek z Warszawy, Lublina, Krakowa i Gdańska, tylko w jednej uzyskaliśmy informacje, że urządzenie jest dostępne.

- Wszyscy pytają czy są i czy w opakowaniu jest instrukcja. W zeszłym roku sprzedaliśmy dosłownie kilka sztuk, od początku listopada nie mamy ani jednego pulsoksymetru - mówi farmaceutka z Warszawy.

3. Ceny pulsoksymetrów wyższe o 10-15 proc.

Urządzenia są limitowane. Wzrost zainteresowania przekłada się również na cenę. Urządzenia kosztują od ok. 100 zł do 130 zł, ale ich ceny zaczynają rosnąć.

Robert Gocał z kieleckiej okręgowej izby aptekarskiej, który sam również prowadzi aptekę, opowiada o tym, że urządzenia zaczynają być przez dostawców limitowane.

- Słyszałem o przypadkach, że apteki próbowały kupić pulsoksymetry w hurtowniach i takie zamówienia były limitowane, a zamówienia sprzed kilku tygodni dotarły do nich dopiero teraz. Kiedy pojawiła się informacja o tym, że pulsoksymetry będą jednym z podstawowych urządzeń do diagnostyki, jest poruszenie. Pulsoksymetrów w hurtowaniach, w których się zaopatrujemy, już nie ma. Szukamy ich innymi kanałami.

4. Czym jest pulsoksymetr?

Pulsoksymetr to urządzenie elektroniczne, służące do pomiaru saturacji krwi.

- Jest to bardzo proste w użytkowaniu urządzenie. Wystarczy założyć je na palec i po kilku sekundach wiemy, jaki jest poziom tlenu we krwi - mówił w rozmowie z WP abcZdrowie dr Michał Domaszewski.

Pulsoksymetr działa na zasadzie spektrofotometrii transmisyjnej, wykorzystującej fakt, że hemoglobina utlenowana i odtlenowana wykazują odmienne właściwości optyczne. Czujnik, w jaki jest wyposażone urządzenie, najczęściej zakłada się na palec, małżowinę uszną, czoło lub skrzydełko nosa, a u noworodków na stopę lub nadgarstek

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.