Najczęstsze mity dotyczące przeszczepiania komórek macierzystych

Podczas oddawania komórek macierzystych zamykają cię w izolatce. Rejestracja w potencjalnej bazie dawców wiąże się ze zgodą na bolesne zabiegi. Po oddaniu szpiku przez pół roku będziesz zmagał się z przeziębieniem i innymi infekcjami. Dzisiaj obalamy te mity. Na wszystkie pytania WP abcZdrowie dotyczące przeszczepu komórek macierzystych odpowiada dr Tigran Torosian z Fundacji DKMS.

Magdalena Bury, Wirtualna Polska: Czy jeżeli zgodzę się na wymaz z policzka i zapisanie do bazy potencjalnych dawców DKMS, mogę później odmówić oddania komórek macierzystych?

Dr Tigran Torosian, specjalista chorób wewnętrznych i hematolog z Fundacji DKMS: Tak, w każdym momencie potencjalny dawca komórek macierzystych może zmienić zdanie i zdecydować o wycofaniu swojej zgody na udział w procedurze. Dlatego też wszystkie osoby zarejestrowane w ośrodku dawców szpiku nazywamy potencjalnymi dawcami.

Zobacz film: "Dlaczego warto zostać dawcą szpiku?"

Zgoda na udział w procedurze jest wyrażana w określonym momencie życia, w kondycji psychofizycznej, która może ulec zmianie na przestrzeni czasu. Duża część zarejestrowanych osób pozostaje potencjalnymi dawcami do końca życia.

Ważne jest, aby podejmować świadomą decyzję o chęci rejestracji i trzeba pamiętać, iż im bliżej jest do terminu rzeczywistego pobrania komórek, tym niekorzystniejsze, a wręcz groźniejsze, mogą być skutki rezygnacji. Jeśli dawca ma wątpliwości co do procedury pobrania szpiku czy komórek, koniecznie trzeba je wyjaśnić jak najwcześniej.

Zobacz też:

On mógł uratować czyjeś życie. Teraz o tym opowiada

Jak wygląda pobranie szpiku? Czy to ukłucie wielką igłą, które będę czuła do końca życia?

Pobranie szpiku z talerza kości biodrowej jest metodą stosowaną w medycynie od lat 60/70. ubiegłego wieku. Zabieg pobrania trwa około godziny i odbywa się na bloku operacyjnym w warunkach całkowitej sterylności, po wcześniejszym kompleksowym przebadaniu dawcy.

Lekarze dokonują pobrania szpiku z talerza kości biodrowej, które jest najbardziej bezpieczną okolicą do takiego zabiegu. Podczas pobrania dwóch lekarzy jednocześnie wkłuwa się w talerz i pobiera szpik strzykawkami. Zabieg przeprowadzany jest w znieczuleniu ogólnym, tak więc jest bezbolesny.

Po pobraniu dawca może odczuwać osłabienie i niewielki ból w okolicy miejsc wkłucia. Trwa to około 1-2 tygodni. Pojemność pobranego szpiku jest dopasowana do wagi dawcy oraz zapotrzebowania biorcy, tak aby zabieg był bezpieczny.

Pobrany preparat zawiera maks. 5 proc. szpiku kostnego dawcy, regenerującego się całkowicie w organizmie w ciągu ok. 2-3 tygodni. Po zabiegu dawca pozostaje w szpitalu zazwyczaj przez dobę. Bardzo rzadko mogą się pojawić powikłania po znieczuleniu ogólnym, takie jak: bóle głowy, nudności i wymioty.

Sprawdź:

Czy wiesz, że możesz mieć bliźniaka genetycznego? Oni swoich już odnaleźli

Czy zgoda na oddanie innej osobie komórek macierzystych wiąże się z tygodniowym przebywaniem na oddziale? Czy to prawda, że nikt nie będzie mnie mógł w tym czasie odwiedzić?

To nieprawda. Cała procedura składa się z dwóch wyjazdów do Ośrodka Pobierającego komórki (OP) - na badanie wstępne, czyli kwalifikujące i na samo pobranie. W dniu badania wstępnego dawca przybywa do OP wcześnie rano i pozostaje tam około 4-5 godzin, po czym wraca do domu. W trakcie badania wstępnego dawca w warunkach ambulatoryjnych przechodzi kompleksowe badania kwalifikujące go do pobrania.

Drugi wyjazd, to wyjazd już na pobranie. Tu dawca może ze sobą zabrać osobę towarzyszącą, która będzie obecna przy zabiegu. W przypadku pobrania komórek macierzystych z krwi obwodowej dawca przybywa wcześnie rano do OP, gdzie jest podłączany do aparatu separującego komórki macierzyste. Ta procedura nazywa się aferezą.

W ok. 20 proc. istnieje potrzeba powtórzenia takiego pobrania następnego dnia. Wtedy dawca spędza noc w hotelu, którego koszty pokrywa fundacja. Hospitalizacja jest w tym przypadku niepotrzebna. Z kolei, jeśli mówimy o pobraniu szpiku, to wiąże się ono z trzydniową hospitalizacją (z dwoma noclegami) dawcy.

Pierwszego dnia dawca jest przyjmowany do OP, drugiego dnia rano następuje pobranie szpiku, trzeciego dnia rano jest wypisywany do domu. W przypadku pobrania szpiku nie towarzyszy mu osoba bliska.

Dr Tigran Torosian od lat współpracuje z Fundacją DKMS
Dr Tigran Torosian od lat współpracuje z Fundacją DKMS (DKMS)

Czy to prawda, że na miesiąc przed oddaniem komórek macierzystych muszę zrezygnować z alkoholu oraz papierosów?

Nie ma konieczności całkowitego odstawienia papierosów i alkoholu, ale oczywiście liczymy na rozsądek. Od momentu, kiedy dawca już jest przed samym pobraniem, w okresie przyjmowania czynnika wzrostu, faktycznie zalecamy nie pić alkoholu i zachować umiar.

Czy po oddaniu komórek macierzystych innej osobie już całe życie będę bardziej narażona na różnego rodzaju choroby i infekcje?

Nie. Dawcy są osobami zdrowymi z prawidłowo funkcjonującym układem odpornościowym. Zabieg pobrania komórek macierzystych pozostaje praktycznie bez wpływu na dalsze funkcjonowanie i zdrowie. W przypadku pobrania metodą aferezy z krwi obwodowej dawca przyjmuje przez pięć dni przed pobraniem czynnik wzrostu granulocytów – G-CSF, który powoduje namnażanie się pożądanych komórek macierzystych i ich przejście ze szpiku do krwi.

Może on powodować skutki uboczne opisywane jako grypopodobne, takie jak: gorączka, ból mięśni, ból głowy, zmęczenie, ogólne rozbicie. Po zakończeniu procedury pobrania wszystkie skutki uboczne ustępują.

W moim mieście nie ma odpowiedniego szpitala. Czy będę musiała sama opłacić swój pobyt w większym ośrodku?

Dawca nie ponosi żadnych kosztów związanych z procedurą pobrania.

Chroń się przed rakiem piersi. Oto 6 produktów, które warto jeść, by uniknąć nowotworu
Chroń się przed rakiem piersi. Oto 6 produktów, które warto jeść, by uniknąć nowotworu [6 zdjęć]

Orzechy brazylijskie wyróżniają się wysoką zawartością błonnika, witamin i minerałów. Bogactwo prozdrowotnych...

zobacz galerię

Mam cukrzycę i częstą anemię. Czy to oznacza, że nie mogę być dawcą? Jakie inne choroby wykluczają potencjalnych dawców komórek macierzystych?

Wiele chorób stanowi czynnik wykluczający możliwość zostania dawcą, w tym między innymi cukrzyca czy utrzymująca się anemia. Niektóre choroby lub zabiegi stanowią jedynie wykluczenie tymczasowe. W procesie rejestracji potencjalny dawca ma możliwość rozmowy z przeszkolonymi wolontariuszami i/lub pracownikami fundacji, w celu weryfikacji jego stanu zdrowia.

Jest niezmiernie istotne, aby kandydat podał rzetelne i prawdziwe informacje na temat przebytych chorób, operacji oraz bieżącego stanu zdrowia. Tylko na podstawie pełnych informacji jesteśmy w stanie ocenić czy nie ma przeciwskazań do rejestracji. Kiedy otrzymujemy z kolei już konkretne zapytanie z kliniki pacjenta, stan zdrowia potencjalnego dawcy jest ponownie dokładnie weryfikowany poprzez pogłębiony wywiad medyczny oraz kwalifikujące badanie wstępne.

Zawsze trzeba określić czy dane zagadnienie medyczne niesie ze sobą ryzyko wystąpienia powikłań u dawcy lub biorcy oraz jak bardzo to ryzyko jest realne. Często wątpliwości pojawiające się podczas badania wstępnego mogą być zaskoczeniem dla dawcy, który dotychczas nie wiedział o istniejącym problemie medycznym.

Biorę tabletki antykoncepcyjne. Czy chcąc pomóc osobie chorej, będę musiała już na zawsze z nich zrezygnować?

Tabletki antykoncepcyjne przyjmowane w celu zapobiegania ciąży nie stanowią przeciwwskazania do rejestracji ani do donacji. Jeżeli antykoncepcja jest przyjmowana z powodu zaburzeń hormonalnych, wtedy prosimy o kontakt z lekarzem w fundacji, który rozwieje ewentualne wątpliwości.

Zarówno w trakcie, jak i po procedurze pobrania nie będzie konieczności odstawiania antykoncepcji hormonalnej, ale trzeba zawsze poinformować lekarza o zastosowanych przewlekle lekach.

Jestem w ciąży, a telefon od DKMS właśnie zadzwonił: znaleziono mojego genetycznego bliźniaka. Co dalej?

Pierwsza rozmowa z koordynatorem DKMS dotyczy stanu zdrowia potencjalnego dawcy. Jedno z pytań w przypadku kobiet dotyczy ewentualnej ciąży. W tym okresie, jak również w trakcie laktacji, nie może zostać rzeczywistym dawcą.

Kobiety zarejestrowane jako potencjalni dawcy powinny przekazać informację o ciąży do Fundacji DKMS. Wtedy pracownicy mogą założyć blokadę danych potencjalnej dawczyni na czas ciąży, porodu i laktacji. Dzięki temu jest ona niewidoczna dla ośrodków poszukujących potencjalnych dawców dla chorych, przez co nie będzie sytuacji, że akurat w trakcie ciąży zadzwoni telefon z Fundacji DKMS.

Boję się pobrania z talerza kości biodrowej. Czy mogę sam wybrać sobie metodę pobierania komórek macierzystych?

O wyborze najlepszej w danym przypadku metody pobrania decyduje lekarz z kliniki transplantacyjnej prowadzący pacjenta. Podyktowane jest to wieloma, złożonymi czynnikami medycznymi. Dlatego istotne jest, aby potencjalny dawca był gotowy na obie metody pobrania, zarówno zdrowotnie, jak i psychicznie.

Lekarze za każdym razem rozważają wszystkie za i przeciw przed wyborem metody. Decydując się na źródło produktu, prowadzący bierze pod uwagę m.in. wiek, stan zdrowia i rozpoznanie. Wszystkie te czynniki są istotne, a decyzja, którą metodę zastosuje się w danym przypadku ma wpływ na wynik transplantacji.

Preparaty z krwi obwodowej i szpiku różnią się między sobą nie tylko miejscem pochodzenia, ale również właściwościami. Zawsze brana jest pod uwagę sytuacja dawcy – zdarzają się przypadki, kiedy nie zostaje on dopuszczony ze względów medycznych do pobrania jedną lub drugą metodą.

Muszę stawić się w szpitalu, a pracodawca nie zgadza się na dni wolne od pracy. Czy w takich wypadkach DKMS może pomóc?

Fundacja DKMS zawsze stara się pomóc potencjalnym dawcom. Kiedy tylko to potrzebne, taka osoba może otrzymać zaświadczenie od fundacji o zaplanowanej donacji z prośbą do pracodawcy o pozwolenie opuszczenia pracy na kilka dni.

Pracownik fundacji może także skontaktować się z pracodawcą w celu załagodzenia sytuacji i uzyskania rozwiązania satysfakcjonującego zarówno pracodawcę, jak i dawcę-pracownika.

Chcę spotkać się z osobą, której podarowałam część siebie. Traktuję go jako członka rodziny. Jakie kroki powinnam podjąć?

Przede wszystkim chęć wymiany danych musi być obustronna. Jeśli tak jest, aby mogło dojść do ewentualnego spotkania muszą być spełnione dwa warunki. Po pierwsze kraj, z którego pochodzi pacjent, musi wyrażać zgodę na takie spotkania. Aktualnie wiele państw posiada regulacje prawne zabraniające przekazywania danych osobowych pomiędzy dawcą a biorcą. Do takich państw należą między innymi: Norwegia, Holandia czy Francja.

Jeżeli pacjent, dla którego oddawaliśmy komórki krwiotwórcze, pochodzi z kraju umożliwiającego taką wymianę, to kolejnym warunkiem do takiego spotkania jest upłynięcie minimum dwóch lat od dnia pobrania. Dopiero po takim czasie ewentualna wymiana danych jest możliwa.

Jeśli omawiane warunki są spełnione, dawca może poprosić pracowników fundacji o przekazanie pacjentowi swoich danych kontaktowych. Do tego celu musi wypełnić stosowny formularz świadomej zgody, który następnie jest przekazywany do kliniki leczącej pacjenta. Szpital kontaktuje się z pacjentem informując go, że prośba o taką wymianę danych wpłynęła od dawcy i pacjent podejmuje decyzje czy chce wymienić swoje dane kontaktowe, czy też nie.

Oczywiście taka prośba może wyjść pierwotnie od pacjenta, wtedy fundacja otrzymuje prośbę ze szpitala i sprawdza chęć oraz gotowość na wymianę danych dawcy.

Czy oddanie komórek macierzystych oznacza, że w przyszłości to ja zachoruję na białaczkę?

Nic podobnego. Dawstwo komórek macierzystych czy to z krwi obwodowej czy też ze szpiku w żadnej mierze nie wpływa na zwiększone ryzyko zapadalności na choroby nowotworowe. Tak jak już było wspomniane, dawcy są bardzo dokładnie przebadani przed procedurą pobrania komórek.

Co więcej, po pobraniu prowadzimy badania kontrolne dawców oraz przeprowadzamy z nimi ankiety zdrowotne (minimum przez 10 lat), co upewnia nas w przekonaniu, że nikt nie jest w grupie ryzyka. Zebrane dotychczas dane światowe i nasze własne nie wykazują zwiększonej zachorowalności na choroby nowotworowe w grupie rzeczywistych dawców.

Czy pobranie komórek macierzystych to skomplikowany zabieg, który przeprowadzają tylko najwyższej klasy profesjonaliści, ponieważ "zwykli" lekarze się boją?

Pobranie komórek macierzystych zarówno metodą aferezy z krwi obwodowej, jak i pobranie szpiku kostnego z talerza kości biodrowej to zabiegi wykonywane od kilkudziesięciu lat. Doświadczenie lekarzy na tym polu jest ogromne, gdyż wymienione zabiegi stosuje się nie tylko u dawców niespokrewnionych, ale również u dawców rodzinnych, czy samych pacjentów.

Takich zabiegów w Polsce wykonuje się tysiące rocznie, dlatego każdy lekarz wykonujący wymienione zabiegi może być nazwany profesjonalistą w swoim fachu.

Dziękuję za rozmowę.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!