Mogłem uratować czyjeś życie

W bazie dawców komórek macierzystych jest od listopada 2014 roku. Zapisał się, chociaż nie wierzył w to, że znajdzie swojego genetycznego bliźniaka. Niecały rok później otrzymał informację, że gdzieś żyje osoba potrzebująca właśnie jego pomocy. Grzegorz Moś to 22-letni student fizyki, lider poprzedniej studenckiej akcji DKMS-u. Jego cel? Chce sprawiać radość innym.

Mogę uszczęśliwić innych

Kwiecień 2015 r. Grzegorz Moś, student Politechniki Krakowskiej, rozpoczyna swoją przygodę z DKMS jako wolontariusz. W kolejnej akcji jest koordynatorem lokalnym, a rok później zostaje liderem. Sam jest w bazie dawców komórek macierzystych.

Zobacz film: "Polacy żyją aż 7 lat krócej niż Szwedzi"

Projekt studencki DKMS działa od kwietnia 2013 roku. Jego celem jest walka z nowotworami krwi poprzez edukację oraz inicjowanie akcji rejestracji na uczelniach w całej Polsce. To dzięki pracy studentów do bazy komórek macierzystych rejestrują się osoby młode i zdrowe. Do sierpnia 2016 roku przeprowadzono już 646 akcji. Wyniki są imponujące - liczba zarejestrowanych potencjalnych dawców wynosi ponad 82 tys.

- Koleżanka, która organizowała akcję w poprzednich latach, namówiła mnie, abym zgłosił się do fundacji. Wysłałem swoje dane i krótki opis pomysłu, jak z najlepszym efektem poprowadzić akcję. Po kilku dniach dostałem telefon od koordynatora z fundacji z informacją o tym, że możemy zaczynać współpracę. Od tego zaczęła się moja niesamowita przygoda z DKMS-em – opowiada Grzegorz.

Zadania liderów, chociaż bywają ciężkie, satysfakcjonują.

- Pamiętam odpowiedź jednej pani dyrektor, która na moją propozycję przeprowadzenia akcji na uczelni, odpowiedziała mi z wielkim entuzjazmem: "Oczywiście, że tak! Uwielbiam ludzi, którzy robią coś dla innych i gdyby tylko czegoś pan potrzebował to zawsze może na mnie liczyć" – dodaje 22-latek.

Pomocy w DKMS nie nazywa pracą. Dla niego to współpraca z niesamowitymi ludźmi. Nic więc dziwnego, że wolontariusze DKMS-u mówią na siebie „rodzina”, a zawarte tutaj przyjaźnie pozostają na lata.

Zaangażowanie w studencki projekt DKMS zmienia życie. - Budzę się rano pełen radości, bo wiem, że mogę zrobić coś dobrego dla innych. Podczas akcji, w której byłem liderem, pewna osoba zapytała mnie: „Dlaczego to robisz?”. Zabrałem ją na bok i poprosiłem, by spojrzała na te wszystkie osoby i powiedziała, co je łączy. Odpowiedziała – uśmiech – opowiada Grzegorz. I to nie są tylko puste słowa.

Mam bliźniaka genetycznego

Ta historia nie kończy się jednak na byciu „zwykłym” liderem.

W lipcu 2015 roku Grzegorz otrzymuje informację o posiadaniu bliźniaka genetycznego. Jest to osoba, która ma jak najbardziej zgodne DNA z drugim człowiekiem.

- W tamtej chwili czułem zdziwienie, ogromną radość i ciepło w środku – bo dostałem realną szansę uratowania komuś życia. Czułem też ciekawość, kim jest ta osoba – wspomina Grzegorz.

Kampanie DKMS-u obiecują, że pobranie szpiku nie boli, a zabieg nie stanowi zagrożenia dla życia. - To prawda. Jedyne czym się stresowałem to to, że nie przejdę badań, bo coś będzie ze mną nie tak - dodaje 22-letni student.

  • Przed oddaniem szpiku byłem na badaniach, ale zabieg nie doszedł do skutku. Stan osoby, której miałem pomóc, bardzo się pogorszył i nic nie można było zrobić. Po dwóch miesiącach dostałem telefon, że mój "bliźniak" zaczął zdrowieć i przeszczep nie będzie potrzebny. Przebywając na zamkniętym oddziale onkologicznym, zdałem sobie sprawę, że działalność fundacji naprawdę ratuje ludzkie życie – opowiada Grzegorz.

To prawda. Od początku istnienia fundacji DKMS, czyli od 2008 roku, „cząstką siebie” podzieliło się już ponad 3 tys. osób. Projekt studencki DKMS działający od 2013 roku przyczynił się do znalezienia 275 dawców. To pokazuje, że także młode osoby chcą zmieniać świat na lepsze.

Dzięki mnie ktoś może odzyskać swój cały świat

Współpraca z DKMS-em nie kończy się z chwilą zakończenia kolejnych wydarzeń. - Od mojej akcji minęło pół roku, a niejednokrotnie dostaję telefon ze zwykłym zapytaniem: „Co tam słychać?" - mówi Grzegorz. __Dla tych ludzi DKMS to całe ich życie.

Wielu ludzi często zapisuje się do bazy dawców komórek macierzystych, a później o tym zapomina. Telefon z informacją o znalezieniu osoby, która potrzebuje naszej pomocy, pomimo wielu kampanii społecznych, zdarza się zbyt rzadko.

- Jeżeli jesteś w bazie, a osoby z fundacji nie dzwonią - trzeba się cieszyć. To znaczy, że twój bliźniak jest zdrowy! - dodaje Grzegorz.

Nowa rekrutacja liderów DKMS

Ty też możesz uratować życie chorych na nowotwory krwi. Trwa nowa edycja projektu studenckiego HELPERS' GENERATION. Wyślij swoje zgłoszenie do 18 października 2016 roku. Więcej informacji uzyskasz na stronie www.dkms.pl/student.

Komentarze (1)
~Kris
~Kris ponad rok temu

WIELKIE DZIĘKI GRZEGORZ tacy jak ty sentencja człowieczeństwa , jesteś wspaniałym młodym człowiekiem. Dając coś najcenniejszego z siebie (komórki macierzyste ,czy szpik ) dajesz drugiej osobie ŻYCIE i nie w przenośni ale naprawdę. Jestem dwa lata po przeszczepie szpiku ŻYJE dzięki takiemu jak ty i to jest najważniejsze. Dziękuje tobie i tym wszystkim takim jak ty to co dajecie jest bezcenne dajecie życie. W tym wszystkim jest tylko jeden kłopot nowa zmiana zabroniła ujawniać dane dawców , więc na twoje ręce składam serdeczne podziękowania za dar nowego życia . Urodziłem się ponownie 13 sierpnia 2014 dzięki mężczyźnie który posiadał krew grupy 0 Rh + miał 27 lat ważył 96 kilo i oddał szpik w Poznaniu. Wielkie dzięki nieznajomy za zdrowie za życie ode mnie, mojej żony i trzech córek. Pomimo że jesteś dwa razy młodszy niż ja czuję się prawie twoim synem DZIĘKI DZIĘKI DZIĘKI za życie .

Odpowiedz
zapytaj lekarza

za darmo

  • Odpowiedź w 24 godziny
  • Bez żadnych opłat
  • Lekarze, psychologowie, dietetycy

lekarzy jest teraz online

0/500

Przeszczepienie szpiku kostnego
najnowsze pytania

DYSKUSJE NA FORUM

brak sily

arbuz95 • ostatni post 4 godziny temu

1

Pomocni lekarze

Artykuły Przeszczepienie szpiku kostnego
Przeszczepienie szpiku kostnego

Jak zostać dawcą szpiku?

Przeszczep szpiku kostnego ratuje życie osobom chorym na białaczkę i inne choroby układu krwiotwórczego. Aby zostać dawcą, nie trzeba wiele (...) Kto może zostać dawcą szpiku kostnego?...

Przeszczepienie szpiku kostnego

Na czym polega przeszczep szpiku ?

Przeszczep szpiku prowadzony jest w celu odbudowy zniszczonego lub funkcjonującego w niewłaściwy sposób szpiku. Pierwsze udane przeszczepienia (...) między innymi niektórych chorób nowotworowych. Przeszczep...

Przeszczepienie szpiku kostnego

Dawca szpiku (WIDEO)

Dawca szpiku (WIDEO) Odtwórz wideo

Dawcą szpiku może być każdy człowiek, który ukończył 18. życia i nie ma jeszcze 50 lat, pod warunkiem, że spełnia wszystkie wskazania (...) . Jednak takich osób, które chcą oddać szpik jest zdecydowanie za mało w porównaniu...

Przeszczepienie szpiku kostnego

Milionowy dawca szpiku w Polsce (WIDEO)

dla nich jest przeszczep szpiku kostnego. Dawcą może być każdy z nas. Ostatnio w Polsce zarejestrował się milionowy dawca szpiku. To ogromny sukces Fundacji DKMS. **Dzięki (...) jej działaniom jesteśmy...

Przeszczepienie szpiku kostnego

Przeszczepianie komórek krwiotwórczych

przeciwnowotworowego, podczas gdy przeszczepione własne komórki krwiotwórcze pozwalają na odbudowanie szpiku i właściwego składu krwi. W przypadku alotransplantacji (...) ). Transplantacja komórek krwiotwórczych jest...

Przeszczepienie szpiku kostnego

Przeszczep przeciwko gospodarzowi

Przeszczep przeciwko gospodarzowi

krwiotwórczych komórek macierzystych. Przeszczep szpiku kostnego stosowany jest w leczeniu różnego rodzaju chorób hematologicznych, w tym nowotworów (...) krwiotwórczym, w szpiku kostnym,...