– W ostatnich latach pojawiają się w przestrzeni publicznej historie kilkulatków, którzy są leczeni np. z powodu udarów mózgu. Stąd też ogromna potrzeba zaopiekowania kardiologicznego – mówiła podczas konferencji prasowej wiceministra zdrowia Katarzyna Kęcka.
Dzieci otyłe i mało wysportowane
Wiceministra wskazała, że z roku na rok przybywa sygnałów o dramatycznym stanie zdrowia coraz młodszych Polaków. Przyczyną jest niezdrowy styl życia: brak ruchu, zła dieta, używki oraz za krótki i niewłaściwy sen. To przekłada się na wzrost przypadków chorób układu krążenia, które są główną przyczyną zgonów w Polsce. I to właśnie ich będzie dotyczyło badanie WOBASZ.
Lek. Łukasz Durajski. Konferencja "Długowieczność zaczyna się od zdrowia"
– Od kilku lat dostrzegamy problem nadciśnienia tętniczego u nastolatków, niejednokrotnie leczonych już farmakologicznie – tłumaczyła przedstawicielka resortu.
W realizację badania zaangażowane są także Ministerstwo Edukacji oraz Ministerstwo Sportu i Turystyki. One również alarmują w kwestii kondycji dzieci. – Obserwujemy uczniów, szczególnie w wieku wczesnoszkolnym, którzy mierzą się z problemem nadwagi i otyłości. Później widzimy u nich zaburzenia odżywiania – mówiła wiceministra edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz.
Z kolei wiceminister sportu Piotr Borys przytoczył dane dotyczące aktywności fizycznej. – Zaledwie 20 proc. dzieci spełnia wymogi WHO, czyli rusza się minimum godzinę dziennie. 30 proc. nie ćwiczy wcale, a 25 proc. ma nadwagę lub otyłość – wskazał.
Miażdżyca to choroba pediatryczna
Te obserwacje potwierdził prof. Łukasz Obrycki z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. – W realizowanym przez nas programie leczenia otyłości codziennie przyjmujemy nawet kilkudziesięciu pacjentów. Od 10 do 30 proc. nastolatków ma dziś nadciśnienie tętnicze, a połowa tych przypadków wynika z nieprawidłowego składu ciała – zauważa lekarz. Podkreśla przy tym, że otyły nastolatek to w przyszłości otyły dorosły, narażony na szereg schorzeń – z miażdżycą na czele.
– Miażdżyca to choroba pediatryczna, która swoje konsekwencje kliniczne ujawnia u dorosłych – powiedział prof. Piotr Dobrowolski, Pełnomocnik Ministra Zdrowia ds. Narodowego Programu Chorób Układu Krążenia. – Już w dzieciństwie występują modyfikowalne czynniki ryzyka, takie jak dyslipidemia, zaburzenia ciśnienia, otyłość czy siedzący tryb życia. To wtedy powstaje blaszka miażdżycowa – dodał.
Nie ma profilaktyki bez dobrej diagnostyki
Ministerstwo Zdrowia organizuje badanie WOBASZ, aby ocenić stan zdrowia i czynniki ryzyka u dzieci i młodzieży w wieku 7–18 lat. Wyniki mają pozwolić lepiej zrozumieć, jak wczesne nawyki wpływają na późniejsze życie. Dwie poprzednie edycje WOBASZ były skierowane do osób dorosłych.
W badaniu weźmie udział ok. 3500 uczniów ze 188 szkół. Przewidziano m.in. pobranie krwi do badań genetycznych.
– Jedna z moich córek w wieku dwóch lat miała zabieg zamykania ubytku międzyprzedsionkowego. Poproszono nas wtedy o zgodę na pobranie krwi do badań. Takie analizy pomagają wszystkim – i dzieciom, i dorosłym – podkreśliła wiceministra Piechna-Więckiewicz.
Prof. Dobrowolski dodał, że wyniki posłużą także profilaktyce innych chorób, w tym nowotworów, które często dzielą z chorobami serca te same czynniki ryzyka.
Źródła: WP abcZdrowie, wobasz.gov.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.