Nowa drukarka 3D jest w stanie drukować ludzką skórę

Przez ostatnie 25 lat, naukowcy i lekarze ciężko pracowali nad technologią, która w przyszłości pomoże im wyhodować ludzką skórę lub tkankę będącą w stanie ją zastąpić, w warunkach laboratoryjnych.

Potencjalne zastosowania dla skóry hodowanej przez lekarzy w laboratorium to opieka nad ofiarami poparzeń lub osobami z głębokimi, trudno gojącymi się ranami. Teraz, po wielu latach badań, naukowcy otrzymali jeszcze jedną, zaskakującą opcję - potrzebną skórę będą mogli po prostu wydrukować.

Naukowcy z Hiszpanii wynaleźli rewolucyjną, niezwykle nowatorską drukarkę 3d, która będzie w stanie wydrukować funkcjonalną ludzką skórę, jak dowodzi najnowszy raport opublikowany w dzienniku "International society for biofabrication".

Nowa technologia drukowania tkanki ludzkiej za pomocą drukarki 3d jest obecnie testowana na dużej liczbie pacjentów w Hiszpanii. Pacjenci, na których testuje się nowy wynalazek to osoby o szerokim zakresie urazów skóry. Pokazuje to, że ta nowa technologia może mieć bardzo szeroki wachlarz zastosowań.

Naukowcy wynaleźli przełomowy sposób na produkowanie tkanki skórnej za pomocą pobieranego od pacjenta "bio-atramentu"
Naukowcy wynaleźli przełomowy sposób na produkowanie tkanki skórnej za pomocą pobieranego od pacjenta "bio-atramentu"

Tkanka, którą produkuje maszyna, zwana "ludzką plazmatyczną dwuwarstwową skórą", zawiera w sobie elementy skóry wewnętrznej, ale także naskórka, zupełnie jak prawdziwa skóra.

Naukowcy twierdzą, że tkanka, nad którą pracują, może znaleźć zastosowanie w leczeniu poparzeń, pomóc w opiece nad ranami, które się nie goją oraz przyspieszyć regenerację narządów po operacjach chirurgicznych.

Aby stworzyć skórę, naukowcy użyli "bio-atramentu", tworzonego z ludzkiej plazmy, a także materiałów uzyskanych metodą biopsji skórnej. Drukowana skóra jest niemożliwa do odróżnienia od prawdziwej skóry pobranej do wykonania zabiegu przeszczepu skóry.

Jest to bardzo ważna cecha, ponieważ dzięki niej mniejsze są szanse, że ciało pacjenta, któremu przeszczepia się tkankę, odrzuci nową skórę. "Bio-atrament", który posłuży do drukowania skóry może zostać pobrany bezpośrednio od pacjenta, który czeka na przeszczep, co jeszcze bardziej zmniejsza ryzyko odrzucenia nowej tkanki po przeszczepie, jak twierdzą naukowcy na łamach 3Ders.org, internetowej publikacji poświęconej przemysłowi drukarek trójwymiarowych.

10 kroków do zdrowej skóry w każdym wieku
10 kroków do zdrowej skóry w każdym wieku [10 zdjęć]

Czy wiedziałaś, że zaburzenia hormonalne mogą przyczynić się do wystąpienia nieestetycznych zmian w obrębie...

zobacz galerię

"Bio-atrament" potrzebuje około trzech tygodni, aby zawarte w nim składniki, takie jak plazma i materiały pobrane bezpośrednio z tkanki skórnej, mogły uformować się tak, aby być podstawą drukowania nowej tkanki. Gdy jednak zostanie on odpowiednio przygotowany, a jego próbka znajdzie się ostatecznie w drukarce, pozwala na stworzenie niemal jednego metra kwadratowego skóry w ciągu 35 minut.

Najnowsza technologia drukowania skóry zastosowanie znajdzie nie tylko u pacjentów z urazami lub chorobami skóry. Może ona być wykorzystana także do testowania produktów chemicznych, kosmetyków bądź leków, jak twierdzą lekarze na łamach 3Ders.org.

Koniecznie przeczytaj

Nowy wynalazek nie jest czymś, co wejdzie na rynek "za kilka, może kilkanaście lat". Technologia pozwalająca na produkowanie "bio-atramentu" koniecznego do drukowania skóry jest już opatentowana, co oznacza, że drukarki mogą pojawić się na rynku już w lecie tego roku.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy