Dr Sethi wskazuje, że bóle brzucha, wzdęcia i zaburzenia wypróżniania bardzo często są skutkiem uszkodzenia nabłonka jelitowego i naruszenia tzw. szczelności bariery jelitowej. Włączenie odpowiednich składników odżywczych do codziennego jadłospisu wspiera jej łagodną i naturalną regenerację.
Trzy produkty wspierające zdrowie jelit
Jeden z produktów, jakie zaleca gastrolog, jest imbir. Jego największą zaletą jest wysoka zawartość polifenoli (gingeroli) – związków bioaktywnych o silnym działaniu przeciwzapalnym i antyoksydacyjnym. Gingerole stymulują motorykę przewodu pokarmowego i łagodzą mdłości oraz uczucie ciężkości.
WIDEONawyki, które ratują jelita
Jak wprowadzić go do diety? Świeżo starty imbir warto dodawać do naparów, herbaty lub zup – ciekawie wzbogaci na przykład smak tradycyjnego rosołu.
Siemię lniane
Dr Sethi, podobnie jak wielu innych specjalistów ds. żywienia, gorąco poleca siemię lniane. Zmielone nasiona stanowią kapitalną odżywkę dla dobrych bakterii jelitowych. Siemię to doskonałe źródło błonnika rozpuszczalnego w wodzie oraz śluzów powlekających ścianki żołądka i jelit.
Zawarty w nim błonnik podlega fermentacji przez pożyteczne bakterie mikrobiomu. W procesie tym powstają krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA), w tym maślan (kwas masłowy), który stanowi główne źródło energii dla komórek nabłonka jelita grubego (kolonocytów) i wspomaga ich regenerację. Warto spożywać 1–2 łyżki świeżo zmielonego siemienia dziennie (najlepiej mleć je bezpośrednio przed spożyciem, aby uniknąć utleniania kwasów omega-3).
Sproszkowane liście moringi
Dużo mniej znanym produktem są sproszkowane liście moringi – tropikalnej rośliny pochodzącej z subkontynentu indyjskiego. Zawierają one wysokie stężenie polifenoli, flawonoidów oraz witamin. Polifenole działają jak silne antyoksydanty, ograniczają stany zapalne w obrębie jelit i sprzyjają namnażaniu się prawidłowej flory bakteryjnej. Jeśli chcemy zadbać o swoje jelita, warto stosować około 1/2 do 1 łyżeczki sproszkowanej moringi dziennie, np. jako dodatek do koktajlu lub smoothie.
Środki ostrożności i dodatkowe zalecenia
Mimo że wymienione produkty są naturalne, nie dla każdego będą równie wskazane:
Na te produkty muszą uważać kobiety w ciąży i karmiące. Spożywanie moringi (może wywoływać skurcze macicy) oraz przyjmowanie dużych dawek imbiru należy bezwzględnie skonsultować z lekarzem.
U osób z wrażliwym przewodem pokarmowym, na przykład z zespołem jelita drażliwego (IBS) lub skłonnością do wzdęć, błonnik z siemienia lnianego należy wprowadzać stopniowo. Trzeba przy tym pamiętać o wypijaniu odpowiedniej ilości wody (minimum 2 litry dziennie), aby uniknąć zaparć lub niedrożności.
Jelitowe superfoods
Oczywiście nie tylko te trzy produkty pomagają dbać o prawidłową pracę jelit. Dobrym uzupełnieniem diety regeneracyjnej są naturalne kiszonki (ogórki, kapusta), fermentowane przetwory mleczne (jogurty naturalne, kefiry) oraz długo gotowane buliony kolagenowe.
Dietetyk kliniczny Kamil Paprotny jako mało znany superfood wymienia również łupinę babki jajowatej.
- Mówi się sporo o siemieniu lnianym czy nasionach chia, ale ja doradziłbym właśnie tę niedocenianą roślinę. Łupiny babki jajowatej można wymieszać na przykład z kefirem, dzięki czemu otrzymamy rewelacyjnie nawadniający, sycący i odżywczy posiłek – mówił w rozmowie z WP abcZdrowie.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.