Operacyjne leczenie raka prostaty na przykładzie Hollywoodzkiego aktora Bena Stillera

Mężczyźni, u których zdiagnozowano raka prostaty mają do wyboru pełen wachlarz możliwości leczenia.

Główne pytania zadawane przez pacjentów to: „Czy będę zdrowy?”, „Czy będę impotentem?” oraz „Czy będę miał problemy z oddawaniem moczu?”

„Prawda jest taka, że jeśli traktujemy nowotwór intensywną terapią leczniczą, zawsze wystąpią przynajmniej tymczasowe problemy z erekcją i z oddawaniem moczu. Ale dobrą wiadomością jest to, że jesteśmy już w stanie odróżnić nowotwory, które łatwo wyeliminować od tych, które wymagają poważniejszej terapii” – mówi pielęgniarz specjalizujący się w opiece nad pacjentami cierpiącymi na nowotwór prostaty z Wielkiej Brytanii John Robertson.

Ben Stiller wygrał z nowotworem prostaty dzięki operacji
Ben Stiller wygrał z nowotworem prostaty dzięki operacji (123RF)

„Dzięki temu możemy opóźniać wprowadzanie procedur inwazyjnych, dopóki nie są one absolutnie konieczne. W tym czasie stosujemy opcje leczenia, które w niewielkim stopniu mogą wpłynąć na zmianę normalnego życia pacjenta” – dodaje.

Ostatnie badania donoszą, że większość mężczyzn, u których zdiagnozowano raka prostaty we wczesnym stadium choroby, przeżywa przez co najmniej dziesięć lat bez operacji.

„Mamy teraz mocne dowody na to, że operacja w przypadku leczenia raka prostaty nie zawsze jest potrzebna od razu” - mówi Tim Dudderidge, konsultant urologiczny i chirurg w Szpitalu w Wielkiej Brytanii.

Najważniejsze objawy raka prostaty
Najważniejsze objawy raka prostaty [7 zdjęć]

Dane są zatrważające. Na raka prostaty zapada 10 tys. Polaków rocznie. Jest drugim najczęściej występującym...

zobacz galerię

U mężczyzn ze zdiagnozowanym wczesnym stadium raka prostaty w części przypadków wystarczy samo monitorowanie choroby, które polega na badaniu obecności antygenu swoistego dla prostaty oraz na regularnych badaniach kontrolnych.

W tym miesiącu, aktor Hollywood Ben Stiller, ujawnił, że zdiagnozowano u niego raka prostaty, przeszedł operację we wrześniu 2014 roku i jest obecnie wolny od choroby.

Chociaż we wczesnym stadium choroby, u pacjentów niskiego ryzyka jest zwykle oferowany aktywny nadzór, chirurgiczne usunięcie prostaty daje najlepsze szanse na uwolnienie się od choroby osobom o pośrednim stadium.

Każde działanie chirurgiczne w obszarze prostaty będzie nieuchronnie prowadzić do uszkodzenia nerwów. W celu zminimalizowania ryzyka wystąpienia przykrych powikłań, profesor Roger Kirby, dyrektor medyczny z Centrum Badania Prostaty, doradza mężczyznom znaleźć chirurga z dużym  doświadczeniem, który wykonuje co najmniej od 50 do 100 przypadków rocznie.

10 porad dla mężczyzn, jak utrzymać najwyższą formę
10 porad dla mężczyzn, jak utrzymać najwyższą formę [10 zdjęć]

Ćwiczenia pomagają zachować jasność umysłu, lepszy sen i lepsze zdrowie psychiczne. 30 minut ćwiczeń...

zobacz galerię

Robot chirurgii wspomaganej, który jest oferowany w 30 brytyjskich szpitalach, znacznie poprawia wyniki w porównaniu z tradycyjnymi procedurami (właśnie taki zabieg został wykonany u Stillera).

Ulepszona dokładność oznacza zmniejszone ryzyko powikłań, jednak badacze podkreślają, że niektóre problemy z oddawaniem moczu mogą rozwijać się z czasem. Jeśli zaś zdarzą się zaburzenia erekcji, przechodzą one w okresie od roku do czterech lat przy użyciu odpowiednich leków.

Natomiast u mężczyzn, którzy cierpią na zaawansowany nowotwór prostaty sprawdzi się leczenie radioterapią.

W tym przypadku krótkoterminowe działania niepożądane obejmują problemy z jelitami w przypadku jednego na dziesięciu mężczyzn i problemy ze zdrowiem pęcherza w przypadku 50 procent mężczyzn.

„Leczenie nowotworów prostaty jest teraz lepsze i skuteczniejsze niż kiedykolwiek wcześniej było” – podsumowuje profesor Mark Baker, dyrektor Szpitala w Nicei.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy