Pierwsze objawy są często ignorowane. Neurolog apeluje: "To błąd"
Problemy z pamięcią, dezorientacja w czasie i przestrzeni, zaburzenia koncentracji – to mogą być objawy demencji. W Polsce z roku na rok liczba osób z różnymi jej postaciami rośnie. Okazuje się, że sprzymierzeńcem w walce z tym schorzeniem może być szczepienie przeciw półpaścowi.
W tym artykule:
Nawet 500 tys. osób w Polsce może mieć demencję
Opublikowany w październiku 2025 r. raport Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na temat globalnego stanu neurologii nie napawa optymizmem. Wynika z niego, że schorzenia neurologiczne dotykają obecnie ponad 40 proc. światowej populacji. To ponad 3 mld osób. Natomiast w Polsce cierpi na nie już ponad 5 mln osób.
Szacuje się, że nawet 500 tys. Polaków może się zmagać z różnymi postaciami demencji. Lekarze alarmują, że do 2050 r. liczba ta może przekroczć milion.
– Powód takiego stanu rzeczy jest prosty: nasze społeczeństwo się starzeje, więc z roku na rok liczba osób z chorobami otępiennymi będzie rosła. Należy także zaznaczyć, że demencja, o której dziś rozmawiamy, to nie jedna choroba. Obejmuje ona różne schorzenia. Najczęstszym jest choroba Alzheimera – zaznacza w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Konrad Rejdak, neurolog z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, członek Rady Programowej Europejskiej Akademii Neurologii.
Pierwsze objawy demencji mogą być nieodczuwalne
Objawy demencji mogą być następujące:
- problemy z pamięcią,
- dezorientacja w czasie i przestrzeni,
- trudności z mową,
- problemy z wykonywaniem znanych czynności,
- zmiany nastroju,
- zaburzenia koncentracji,
- zmiany osobowości.
W miarę postępu choroby objawy się nasilają, utrudniając choremu codzienne funkcjonowanie.
– Natomiast w początkowych stadiach choroby objawy mogą być nieodczuwalne lub tylko lekko zauważalne. Dlatego często je ignorujemy i w naszej głowie nie zapala się przysłowiowa czerwona lampka sugerująca, że z naszym zdrowiem jest coś nie tak. A niestety, wówczas już choroba postępuje. Z początku może się objawiać drobnymi rzeczami, takimi jak spadek koncentracji czy zapominanie pojedynczych słów. Seniorzy często zrzucają to na karb wieku, a to błąd – zaznacza prof. Rejdak.
Ekspert apeluje, by w momencie dostrzeżenia niepokojących objawów nie zwlekać i udać się do lekarza. – Może być to lekarz rodzinny lub neurolog, jeśli mamy skierowanie. Medyk zbada neurologicznie i skieruje do neuropsychologa, a następnie zaplanuje dalsze badania diagnostyczne, takie jak np. rezonans magnetyczny. Całość obrazu wskaże na możliwości leczenia – mówi lekarz.
– Najczęściej polega ono na łagodzeniu objawów choroby i poprawie jakości życia. Stosuje się np. leki, które wspierają pamięć i funkcje poznawcze. Zwłaszcza we wczesnych stadiach choroby mogą dawać bardzo dobre efekty. Dlatego kluczowa jest wczesna diagnoza – dodaje prof. Rejdak.
Czytaj także: Mamy "cichą epidemię". "Może dotyczyć nawet 30-latków"
Szczepionka przeciw półpaścowi może pomóc w walce z demencją
"Dobre efekty" w walce z demencją może dawać także szczepionka przeciw półpaścowi. Badania pokazują, że może ona zmniejszać jej ryzyko i spowalniać przebieg. Jedno z ostatnich badań w tym temacie przeprowadził zespół badaczy ze Stanford Medicine. Jego wyniki zostały opublikowane w prestiżowych czasopismach naukowych "Nature" oraz "Cell".
Naukowcy przeanalizowali dane ponad 280 tys. mieszkańców Walii, a wyniki były bardzo obiecujące. Badacze stwierdzili, że w ciągu siedmiu lat od wykonania szczepienia demencję stwierdzono rzadziej o 20 proc. u osób, które otrzymały szczepionkę. Natomiast jeśli choroba już się pojawiła, to szczepionka, miała spowalniać jej przebieg i zmniejszać ryzyko zgonu.
– To już kolejne badanie, które pokazuje takie pozytywne skutki szczepienia i powinniśmy się z tego cieszyć. Pamiętajmy, że wirus półpaśca jest latentnym wirusem (po zakażeniu przechodzi w stan uśpienia, może uaktywnić się pod wpływem niekorzystnych czyników, np. przy spadku odporności – red.), który "przebywa" w komórkach nerwowych, więc jest to problem od dawna rozpatrywany. Zatem szczepienie w tym przypadku zmniejsza ryzyko reaktywacji wirusami, a tym samym zmniejsza stan zapalny. Może to pośrednio korzystnie wpływać na funkcje poznawcze i ryzyko rozwoju zaburzeń otępiennych – tłumaczy prof. Rejdak.
Dlaczego? Neurolog wyjaśnia, że stan zapalny jest jednym z czynników, które przyspieszają wystąpienie otępienia.
– Szczepienie będzie ten stan zapalny niwelowało, a to ma korzystny wpływ na układ nerwowy. Jak na razie nie mamy oficjalnie potwierdzonego bezpośredniego związku między wirusem ospy wietrznej i półpaśca a ryzykiem pojawienia się otępienia. Do tego potrzebne są kolejne badania, ale będę się z zaciekawieniem tym badaniom przyglądał – zaznacza prof. Rejdak.
Także naukowcy przeprowadzający wyżej wspomniane badanie podkreślają, że konieczne jest przeprowadzenie badań klinicznych, w których część uczestników otrzyma szczepionkę, a część placebo.
Co jeszcze może zredukować ryzyko demencji?
– Podstawą będzie zmiana stylu życia. Wiemy, że odpowiedni styl życia redukuje nawet do 45 proc. szybkość narastania otępienia i czas jego wystąpienia. Zatem powinniśmy postawić na aktywność fizyczną i odpowiednią dietę. Zmniejszyć ilość węglowodanów i zwiększyć udział białka, monitorować nasz stan zdrowia i zrezygnować z używek – wylicza ekspert.
Prof. Rejdak podkreśla, że należy dbać nie tylko o ciało, ale także o mózg i nie zapominać o ćwiczeniu pamięci. – Doskonałą aktywnością dla osób starszych będzie ćwiczenie pamięci, ale też taniec czy śpiew. Aktywność intelektualna, nabywanie nowej wiedzy i umiejętności ma ogromny wpływ na kondycję naszego mózgu – mówi ekspert.
Naukowcy z Monash University udowodnili, że seniorzy, dla których muzyka stanowiła stały element życia, byli aż o 39 proc. mniej zagrożeni demencją w porównaniu do osób, które jej regularnie nie słuchały.
– My także, np. w Lublinie, chcemy promować pobudzanie mózgu poprzez kontakt z kulturą i sztuką. Można to robić np. dzięki Kampanii Społecznej "Kultura Zdrowia Mózgu". Jest to duża akcja, która ma promować aktywność mózgu i ekspozycję na treści szeroko pojętej kultury, ale też trening intelektualny w walce z otępieniem i innymi chorobami układu nerwowego – podsumowuje prof. Rejdak.
Anna Klimczyk, dziennikarka Wirtualnej Polski
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.