Łatwogang znów dokonał niemożliwego. "Nadal nie mam pojęcia, jak to się stało"
Ponad 19 milionów złotych w 52 godziny – to efekt charytatywnego maratonu rowerowego, który z zapartym tchem śledziła cała Polska. Łatwogang pokonał trasę z Tatr nad Bałtyk, aby pomóc chłopcom, którzy zmagają się z dystrofią mięśniową Duchenne'a. - Dostaliśmy szansę w ostatnim momencie - mówi Alicja Orlik, mama Adasia, na którego zebrano ponad 3,5 mln złotych.