Uwaga na cukier
Jednym z najważniejszych minusów granoli jest duża zawartość cukru. Do produkcji granoli często wykorzystuje się syrop klonowy, kukurydziany, z agawy lub inne substancje słodzące, dzięki którym powstają charakterystyczne chrupiące kawałki. Dr Sheila Sahni z Hackensack Meridian Health na łamach Parade określa niektóre gotowe granole jako "w zasadzie pokruszone ciastka w przebraniu". Jedna szklanka produktu może zawierać nawet około 24,2 g cukrów ogółem.
Dla porównania American Heart Association zaleca ograniczenie cukrów dodanych do maksymalnie 25 g dziennie w przypadku kobiet i 36 g w przypadku mężczyzn. – Duże spożycie cukru wiąże się z przewlekłym stanem zapalnym oraz podwyższonym poziomem trójglicerydów, co przyspiesza odkładanie się blaszek miażdżycowych w tętnicach – podkreśla kardiolog dr Patrick Kee na łamach "Parade". Nadmierne spożycie cukru sprzyja także rozwojowi cukrzycy typu 2, która sama w sobie jest istotnym czynnikiem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.
Niebezpieczny tłuszcz i sól
Cukier to nie jedyny kontrowersyjny składnik. Aby granola była chrupiąca i miała atrakcyjny smak, producenci mogą dodawać olej kokosowy lub palmowy. – Są one bogate w tłuszcze nasycone, które mogą podnosić poziom LDL, czyli "złego" cholesterolu – wyjaśnia dr Kee.
Kolejny składnik, który może zaszkodzić to sól. Choć granola jest słodka, może zawierać zaskakująco dużo sodu. – Aby zrównoważyć słodycz, producenci często dodają więcej soli, niż można by się spodziewać. Nadmierne spożycie sodu bezpośrednio przyczynia się do rozwoju nadciśnienia, jednego z głównych czynników ryzyka udaru mózgu i zawału serca – mówi dr Sahni.
Do tego dochodzi wysoka kaloryczność. Granola jest produktem o dużej gęstości energetycznej, dlatego nawet stosunkowo niewielka porcja może dostarczyć sporo kalorii. – Nadmierne spożycie prowadzi do otyłości i związanych z nią chorób, takich jak cukrzyca, nadciśnienie i wysoki poziom cholesterolu – ostrzega dr Basit.
Nie trzeba całkowicie rezygnować z granoli
Kardiolodzy podkreślają, że granola sama w sobie nie musi być złym wyborem. Kluczowe znaczenie mają jej skład oraz wielkość porcji. – Nie musisz całkowicie odstawiać granoli. Musisz tylko przechytrzyć marketing – przekonuje dr Sahni.
Dr Kee radzi wybierać produkty zawierające nie więcej niż około 5–7 g cukrów dodanych na porcję. Jeżeli cukier lub syropy znajdują się wśród pierwszych trzech pozycji w składzie, lepiej poszukać innej granoli. Warto wybierać mieszanki oparte na pełnoziarnistych płatkach owsianych. Owies zawiera beta-glukan, rodzaj błonnika, który może pomagać w obniżaniu poziomu cholesterolu LDL. Dobrym wyborem będą również produkty z orzechami i nasionami, dostarczającymi nienasyconych kwasów tłuszczowych, błonnika i przeciwutleniaczy.
Porcja ma znaczenie
– Tak jak w przypadku wszystkich produktów, najlepiej jeść granolę w umiarkowanych ilościach – zaznacza dr Cheng-Han Chen. Zamiast wypełniać nią całą miskę, można potraktować granolę jako niewielki dodatek do jogurtu naturalnego, owsianki czy mleka.
Źródło: Parade
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.