Gastroenterolog ocenił źródła białka. To znalazło się na szczycie

Białko to jeden z podstawowych składników diety, ale nie każdy produkt dostarcza go w równie korzystnej formie. Gastroenterolog dr Saurabh Sethi w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych porównał jego popularne źródła. Jakie produkty dostały najwyższe noty?

Lekarz porównał popularne źródła białkaLekarz porównał popularne źródła białka
Źródło zdjęć: © Getty Images, TikTok, doctorsethimd
Angelika Grabowska

Jajka na szczycie zestawienia

Najlepiej ocenione zostały jajka. Lekarz zwrócił uwagę, że nie warto ograniczać się jedynie do białka i rezygnować z żółtka. To właśnie w nim znajdują się m.in. cholina, witamina B12 oraz składniki odżywcze rozpuszczalne w tłuszczach. - Wyrzucanie żółtka jest jak kupienie samochodu i pozostawienie silnika - stwierdził dr Sethi w nagraniu opublikowanym na TikToku.

Wysoko w jego zestawieniu znalazło się również edamame, czyli niedojrzałe nasiona soi. Produkt otrzymał 9 punktów na 10. Jego największą zaletą jest obecność wszystkich dziewięciu aminokwasów egzogennych, których organizm nie potrafi sam wytwarzać. Z tego względu edamame może być szczególnie wartościowym składnikiem diet roślinnych.

Serwatka, jogurt i tempeh z wysoką oceną

Dziewięć punktów otrzymało także białko serwatkowe. Dr Sethi podkreślił jego szybkie trawienie i wchłanianie, zwłaszcza w kontekście posiłku po treningu. - To najszybciej wchłaniane białko dostępne na rynku - podkreślił. Jednocześnie zaznaczył, że warto wybierać odżywki o możliwie krótkim i prostym składzie.

Na plus wypadł również jogurt grecki. W tym przypadku lekarz zalecił jednak wybieranie wersji naturalnej. - Smakowy jogurt grecki może zawierać od 15 do 20 gramów dodanego cukru, dlatego wybieraj naturalny i dodaj własne owoce, aby zachować białko bez gwałtownego wzrostu poziomu cukru - ocenił. W gronie najlepiej ocenionych produktów znalazł się też tempeh. To fermentowany produkt z soi, który dostarcza sporo białka. - Fermentacja sprawia, że białko zawarte w tempehu jest łatwiejsze do strawienia niż w przypadku niemal wszystkich innych roślin strączkowych - powiedział lekarz.

Batony proteinowe na końcu rankingu

Znacznie mniej entuzjazmu wzbudziły u lekarza batony proteinowe, które dostały jedynie 5 punktów na 10. Ekspert radzi przede wszystkim sprawdzać ilość cukru oraz długość listy składników. - Jeśli produkt ma ponad 10 gramów cukru i listę składników długą jak akapit, jesz po prostu batonika, który tylko udaje zdrową przekąskę - podsumował.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie