Źródło wideo: © WP abcZdrowie
Katarzyna PrusMagdalena Pietras

Lustro organizmu. Dr Agnes Frankel: Dla lekarza to wołanie skóry o pomoc, jej krzyk

Skóra może być swoistym lustrem tego, co dzieje się w organizmie. O tym, co jej najbardziej szkodzi, co może poprawić jej kondycję i kiedy jej wygląd powinien skłonić do konsultacji z lekarzem, opowiedziała w ramach cyklu "Długie życie" lekarka medycyny estetyczno-naprawczej dr n. med. Agnes Frankel.

Wrogowie pięknej skóry

Specjalistka w rozmowie z Katarzyną Prus, dziennikarką Wirtualnej Polski, podkreśliła, że na skórę nie należy patrzeć wyłącznie jak na zewnętrzną powłokę. To największy narząd człowieka, którego wygląd często odzwierciedla ogólną kondycję organizmu. – Skóra jest odzwierciedleniem tego, co dzieje się w środku. Jest lustrem, taką "interną na zewnątrz". Dlatego dbanie o siebie to również dbanie o skórę – tłumaczy dr Agnes Frankel.

Jej zdaniem szczególnie zabójcze dla skóry jest palenie papierosów, które niszczy m.in. włókna kolagenowe. – Papierosy powodują, że kolagen po prostu pęka jak folia bąbelkowa – obrazowo wyjaśnia lekarka.

To jednak nie wszystko. Do czynników przyspieszających starzenie zalicza także: alkohol, smog, brak ruchu oraz przewlekły stres. Ekspertka zwraca również uwagę na szkodliwość promieniowania UV – przestrzega zarówno przed intensywnym opalaniem, jak i korzystaniem z solariów. – Dla lekarza każda opalenizna jest wołaniem skóry o pomoc, jej krzykiem – w zależności od tego, jak mocno jest opalona – zaznacza. Jak tłumaczy, skutki nadmiernej ekspozycji na słońce nie zawsze pojawiają się od razu, lecz mogą być wynikiem uszkodzeń kumulujących się przez wiele lat.

Niebezpieczne są również skrajności w diecie. Ekspertka ostrzega przed restrykcyjnym odchudzaniem. U kobiet może ono prowadzić do zaburzeń hormonalnych, w tym spadku poziomu estradiolu, co z kolei negatywnie odbija się na kondycji skóry i włosów.

Na pomoc skórze

Jak wobec tego zadbać o ten ważny organ? Dr Frankel wskazuje przede wszystkim na regularną aktywność fizyczną, odpowiednią ilość snu oraz zbalansowany sposób odżywiania. Nie oznacza to jednak rewolucyjnych zmian, lecz metodę małych kroków. Jej zdaniem lepiej porzucić podejście "wszystko albo nic". Przykładowo: nawet krótki, ale regularny trening jest znacznie korzystniejszy niż całkowity brak ruchu.

Pielęgnacja? Mniej znaczy więcej

Chociaż na wygląd skóry wpływa przede wszystkim ogólna troska o organizm, to równie ważna jest codzienna pielęgnacja. Nie trzeba przy tym zastawiać kosmetykami wszystkich półek w łazience. Zdaniem dr Frankel znacznie ważniejsze niż ilość nakładanych preparatów są systematyczność i ich właściwe dopasowanie do potrzeb skóry. – Mniej znaczy więcej. Skóra lubi mało i powoli. Kluczowa jest systematyczność – podkreśla.

Ekspertka zwraca też uwagę na powszechny błąd pielęgnacyjny – nadmierne złuszczanie skóry. Zbyt częste peelingi mogą osłabiać barierę naskórkową, nasilać utratę wody i prowadzić do podrażnień. Problem ten narasta z wiekiem, gdy skóra naturalnie staje się bardziej sucha. Lepiej dopilnować pozornie prostych czynności: dokładnego demakijażu czy porannego oczyszczania twarzy. Bez takiej bazy nawet najdroższe kosmetyki nie przyniosą oczekiwanych efektów.

Co ważne, droższy kosmetyk nie zawsze oznacza lepszy produkt. Zdaniem lekarki warto zwracać uwagę przede wszystkim na składniki o potwierdzonym działaniu, a nie na modne hasła marketingowe.

Nie można zapomnieć o jednym z podstawowych elementów codziennej rutyny, czyli ochronie przeciwsłonecznej. – Jeżeli chodzi o anti-aging i zdrową skórę, podstawą jest krem z filtrem stosowany codziennie, także jesienią i zimą – mówi dr Frankel.

Skóra może ostrzegać przed chorobą

Skóra wysyła także sygnały świadczące o problemach zdrowotnych. Zmiany widoczne gołym okiem mogą wskazywać na zaburzenia metaboliczne lub hormonalne. Przykładem są ciemniejsze, brązowe przebarwienia pojawiające się m.in. pod pachami. W takiej sytuacji – jak wskazuje ekspertka – warto sprawdzić parametry związane z gospodarką glukozowo-insulinową, bo może być to objaw rozwijającej się cukrzycy. Z kolei bardzo sucha skóra czy przerzedzenie zewnętrznej części brwi mogą towarzyszyć zaburzeniom pracy tarczycy.

Zdarza się również, że niepokojące zmiany skórne są wynikiem obciążenia psychicznego. – Skóra bardzo mocno reaguje na stres, stany depresyjne, lękowe czy nerwicowe. Stres zaognia łuszczycę i trądzik różowaty – wyjaśnia dr Frankel. Jak dodaje, w niektórych przypadkach właściwa pomoc nie powinna ograniczać się do kosmetyków czy zabiegów, lecz obejmować również konsultację z psychologiem.

Medycyna estetyczna to nie kosmetyka

Dr Frankel na co dzień pracuje z pacjentami, którzy poprzez zabiegi medycyny estetycznej chcą poprawić swój wygląd. Dlatego alarmuje o ryzyku wynikającym z wykonywania takich procedur przez osoby bez odpowiednich kwalifikacji. Jak mówi, do jej gabinetu trafiają kobiety z poważnymi powikłaniami. – Mam grupę pacjentek, które zgłosiły się po podaniu toksyny botulinowej przez kogoś, kto udawał lekarza. Doszło u nich do porażenia strun głosowych, a nawet mięśni szyi, przez co nie mogły normalnie oddychać – relacjonuje.

Ekspertka podkreśla, że procedury wykonywane w obrębie twarzy wymagają doskonałej znajomości anatomii, przebiegu naczyń i mięśni oraz umiejętności natychmiastowego reagowania w razie powikłań. Nie należy więc wybierać gabinetu przypadkowo. Przed zabiegiem warto sprawdzić kwalifikacje osoby go wykonującej oraz rodzaj używanego preparatu, zamiast kierować się wyłącznie ceną czy popularnością danej procedury. – Zacznijmy traktować medycynę estetyczną jak medycynę – podsumowuje dr Frankel.

Więcej dowiesz się oglądając WIDEO.

Więcej wideo
Prace nad ustawą na ostatniej prostej? Wiceministra Monika Sikora składa obietnicęPrace nad ustawą na ostatniej prostej? Wiceministra Monika Sikora składa obietnicę
Brakuje ich w diagnostyce prenatalnej. "10 razy mniej nieszczęśliwych zakończeń ciąży"Brakuje ich w diagnostyce prenatalnej. "10 razy mniej nieszczęśliwych zakończeń ciąży"
"Miażdżyca jest jak rozsiany nowotwór". Kardiolog wprost o objawach choroby"Miażdżyca jest jak rozsiany nowotwór". Kardiolog wprost o objawach choroby
Polacy biorą garściami. "Kilkanaście leków to jest standard"Polacy biorą garściami. "Kilkanaście leków to jest standard"
Nietypowa "kąpiel" sposobem na napięcie i stres? Psycholog wyjaśniaNietypowa "kąpiel" sposobem na napięcie i stres? Psycholog wyjaśnia
Psycholog mówi, co myśli o rutynie. Ważna zasadaPsycholog mówi, co myśli o rutynie. Ważna zasada
Weekend nie wystarczy, żeby odpocząć? Psycholog stawia sprawę jasnoWeekend nie wystarczy, żeby odpocząć? Psycholog stawia sprawę jasno
Wybrane dla Ciebie