Może wywoływać zapalenie jąder, jajników, a nawet mózgu. Groźny wirus wraca
Świnka powraca. Wykryto ją już u co najmniej 34 osób w 11 stanach USA. Szczególnie niepokojąca sytuacja panuje w stanie Maryland, który wydał oficjalne ostrzeżenie po odnotowaniu 26 przypadków zachorowań w ciągu zaledwie trzech tygodni.
Alarmujący wzrost przypadków świnki w USA
Według danych rządowej agencji Centers for Disease Control and Prevention (CDC) świnkę potwierdzono u co najmniej 34 osób w 11 stanach. Jak podaje CNN, w Maryland infekcję wirusową zdiagnozowano u co najmniej 26 osób do 19 lutego.
Świnka była niegdyś powszechną chorobą wieku dziecięcego. W Stanach Zjednoczonych, dzięki wprowadzeniu szczepionki w 1967 roku, liczba przypadków spadła ze 152 209 w 1968 roku do zaledwie 231 w 2003 roku. Obecnie zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Polsce, zapobiega się jej za pomocą skojarzonej szczepionki przeciwko odrze, śwince i różyczce (MMR). Według polskiego Programu Szczepień Ochronnych pierwszą dawkę podaje się w 13.-15. miesiącu życia, a dawkę przypominającą w 6. roku życia.
Choć pełny cykl szczepień zapewnia wysoką ochronę, w ostatnich latach obserwuje się spadek wyszczepialności, napędzany m.in. nastrojami antyszczepionkowymi nasilonymi po pandemii COVID-19. Rosnąca liczba odmów skutkuje nie tylko powrotami ognisk odry, ale również obserwowanym obecnie wzrostem zachorowań na świnkę. W 2025 roku w Polsce odnotowano 651 przypadków choroby.
Pierwszymi objawami świnki obrzęk i ból
Wirus świnki atakuje ślinianki. Choroba objawia się bolesnym obrzękiem okolic jamy ustnej, który nadaje twarzy charakterystyczny wygląd tzw. "chomiczych policzków". Szerzy się drogą kropelkową oraz poprzez ślinę – podczas kaszlu, kichania, rozmowy czy korzystania z tych samych sztućców.
- Ludzie mogą rozprzestrzeniać wirusa, zanim zorientują się, że są chorzy – tłumaczy w rozmowie z CNN dr Leana Wen, lekarka medycyny ratunkowej i profesor nadzwyczajna na Uniwersytecie George’a Washingtona. - Osoby zakażone zazwyczaj zarażają na kilka dni przed wystąpieniem obrzęku ślinianek i przez około pięć dni po pojawieniu się tego objawu – dodaje. Ponadto pacjenci mogą skarżyć się na takie objawy jak m.in. gorączka, ból głowy i bóle mięśniowe, a także problemy z żuciem i przełykaniem.
Warto jednak pamiętać, że w około 30 procentach przypadków świnka przebiega bezobjawowo. Jednak nawet osoby, u których nie wystąpiły żadne symptomy, nadal mogą zarażać.
- U nastolatków oraz osób dorosłych występuje większe prawdopodobieństwo pojawienia się silniej wyrażonych objawów i powikłań. Obrzęk może być bardziej bolesny, gorączka wyższa, a objawy ogólnoustrojowe, takie jak zmęczenie, mogą być znacznie bardziej dotkliwe – podkreśla dr Leana Wen.
Warto jednak pamiętać, że w około 30 procent przypadków świnka przebiega bezobjawowo. Jednak nawet osoby, u których nie wystąpiły żadne symptomy, dalej mogą zarażać.
Badaczka z Uniwersytetu Washingtona zaznacza, że ie istnieje żaden konkretny lek przeciwwirusowy skierowany przeciwko wirusowi świnki. Leczenie ma charakter objawowy, co oznacza, że skupia się na łagodzeniu objawów, podczas gdy organizm sam zwalcza infekcję. Dlatego chorym zaleca się odpoczynek, dbanie o odpowiednie nawodnienie oraz stosowanie dostępnych bez recepty leków przeciwbólowych w celu obniżenia gorączki i zmniejszenia dyskomfortu. Pomóc złagodzić obrzęk ślinianek mogą też ciepłe lub zimne okłady.
"Survival rodzicielski". Lekarz mówi, jak rozpoznać RSV
Utrata słuchu i płodności
Jednymi z najboleśniejszych powikłań świnki są zapalenia jąder i najądrzy, które mogą być przyczyną bezpłodności. Choroba może również wywołać zapalenie jajników (występujące u co dziesiątej chorej) lub zapalenie piersi. W rzadkich przypadkach świnka prowadzi do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych lub zapalenia mózgu. Dodatkowo choroba ta może spowodować trwałą utratę słuchu. Osoby niezaszczepione są nie tylko bardziej narażone na samo zakażenie, ale także na wystąpienie ciężkich powikłań.
Źródło: scientificamerican.com, szczepienia.info, statista.com, cnn.com
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.