Nie pakuj dziecku drugiego śniadania!

spis treści
rozwiń

Pakując dziecku drugie śniadanie do torby, myślisz, że dbasz w ten sposób o jego zdrowie. Niestety, pakowany pokarm może być niebezpieczny dla dzieci. Według ostatnich badań, umieszczanie jedzenia w różnorodnych opakowaniach niebezpiecznie podnosi jego temperaturę, co może sprowadzić na dziecko jedną z chorób przenoszonych przez pokarm.

1. Czy pakowane drugie śniadanie jest zdrowe?

Naukowcy z Teksasu odwiedzili dziewięć ośrodków opieki nad dziećmi. Tam sprawdzili temperaturę 705 pakowanych pokarmów na około godzinę przed śniadaniem. Każdy zestaw miał co najmniej jeden produkt łatwo psujący się. Mimo iż około 45% dzieci posiadało chłodzące opakowanie na drugie śniadanie, tzw. lunchbox, a śniadanie 12% dzieci zostało umieszczone w mrożących opakowaniach, wyniki badań były alarmujące.

Badacze podzielili produkty psujące się na trzy kategorie: mięso, nabiał i warzywa. W wyniku badań okazało się że około 97,4% mięs, 99% nabiału i 95,8% warzyw miało zbyt wysoką temperaturę. Niewystarczająco chłodne pożywienie jest zaproszeniem dla patogenów przenoszonych przez pokarm. Patogeny te rozmnażają się w ciepłym i wilgotnym otoczeniu. Bakterie przenoszone przez pokarm mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia dzieci, dlatego tak ważne jest, aby przechowywać ich śniadania w bezpiecznej temperaturze, a więc maksymalnie w 40 stopniach Celsjusza.

Zobacz film: "Jak odżywiać się w czasie ciąży?"

2. Jak zadbać o bezpieczne śniadanie?

Rodzice mają do wyboru kilka rozwiązań. Po pierwsze, mogą całkowicie wyeliminować żywność psującą się z drugich śniadań dzieci. Zamiast mięsa można zapakować dzieciom kanapki z masłem orzechowym, świeże owoce i warzywa, suszone owoce, krakersy oraz pełnoziarniste pieczywo.

Jeśli już zdecydujecie się na dodanie do lunchu produktów spożywczych łatwo ulegających psuciu, umieśćcie pokarm w odpowiednim opakowaniu. Jakim? Otóż zwróćcie uwagę na to, czy opakowanie przepuszcza powietrze i czy odpowiednio chłodzi pokarm (dzięki woreczkom z lodem). Jeśli dziecko może skorzystać w szkole z kuchni, zaleć mu umieszczanie śniadania w lodówce. W ten sposób pożywienie nie podgrzeje się i nie stanie się siedliskiem dla mikrobów chorobotwórczych.

Ostatnim rozwiązaniem może być całkowita rezygnacja z pakowanych pokarmów. Zamiast przygotowywać dziecku kanapki do szkoły, pozwól mu zakupić jedzenie na miejscu. Jedzenie podawane w szkołach musi być dobrej jakości, gdyż od tego zależy reputacja sklepiku i całej placówki.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!