Polacy je uwielbiają. Te owoce obniżają ryzyko groźnego nowotworu
Rocznie na raka jelita grubego umiera ok. 12 tys. Polaków, a liczba zachorowań od lat systematycznie wzrasta. Aby skutecznie się przed nim chronić, konieczna jest zmiana stylu życia oraz diety, którą warto wzbogacić m.in. o owoce.
Jeszcze na początku XXI wieku raportowano w naszym kraju 11,5 tys. nowych przypadków tego nowotworu rocznie, podczas gdy w 2022 r. było ich już 18,8 tys. Oznacza to, że choruje średnio jedna na 2 tys. osób, a nowotwór ten odpowiada za co ósmy zgon onkologiczny w kraju. Główną przyczyną tego wzrostu jest niezdrowy styl życia. Dlatego lekarze w ramach profilaktyki zalecają aktywność fizyczną oraz dietę bogatą w warzywa i błonnik, przy jednoczesnym ograniczeniu mięsa i produktów wysokoprzetworzonych. Zamiast tłustego pączka czy hamburgera lepiej na poprawę humoru zjedzmy owoce.
Na prośbę redakcji portalu Parade.com trójka amerykańskich gastroenterologów przeanalizowała 22 badania naukowe obejmujące łącznie ponad milion osób. Dzięki temu wskazali cztery grupy owoców, które najskuteczniej obniżają ryzyko wystąpienia raka jelita grubego.
Arbuz orzeźwia i chroni
Pierwszym z nich jest arbuz – uwielbiany w Polsce letni owoc, będący idealną alternatywą dla słodzonych napojów. Według analizy jego regularne spożywanie wiąże się z niższym o 26 proc. ryzykiem zachorowania. Dr Leybelis Padilla wyjaśnia, że często przypisujemy prozdrowotne właściwości pomidorom ze względu na likopen, jednak ten sam silny przeciwutleniacz znajduje się w arbuzie i może być on nawet lepiej przyswajalny przez nasz organizm. Z kolei dr Neil Parikh dodaje, że wysoka zawartość wody w arbuzie poprawia pasaż jelitowy, co jest kluczowe dla zdrowia całego układu pokarmowego.
Jabłka to bogactwo błonnika
Równie skuteczne okazują się jabłka. Ich regularne jedzenie obniża ryzyko wystąpienia raka jelita grubego aż o jedną czwartą. Dr James Cox tłumaczy, że wynika to z wysokiej zawartości błonnika i flawonoidów. Szczególną rolę odgrywa tu błonnik rozpuszczalny, który stanowi pożywkę dla bakterii jelitowych.
Kiwi – przeciwzapalne i przeciw zaparciom
Kolejnym sprzymierzeńcem jest kiwi, którego obecność w diecie redukuje ryzyko nowotworu o 13 proc. Owoc ten jest bogaty w witaminę C oraz unikalne enzymy, takie jak aktynidyna, które wspierają zróżnicowanie mikrobiomu. Kiwi pomaga również w walce z zaparciami – dr Cox podkreśla, że im sprawniejszy pasaż jelitowy, tym krócej tkanki mają kontakt ze szkodliwymi produktami przemiany materii, co bezpośrednio chroni jelita.
Pomarańcze, cytryny i grejpfruty oraz jagody
Zestawienie zamykają owoce cytrusowe, takie jak pomarańcze, cytryny i grejpfruty. Zawarte w nich flawonoidy mają silne właściwości przeciwzapalne, co pozwala zwiększyć integralność wyściółki jelit i obniżyć ryzyko nowotworu o 9 proc. Eksperci zalecają także częste sięganie po owoce jagodowe i maliny, które są skarbnicą polifenoli.
Dbaj o zróżnicowaną i zbilansowaną dietę
Dr Padilla podsumowuje jednak, że nie należy skupiać się wyłącznie na jednym składniku. Prawdziwa moc profilaktyki płynie z różnorodności diety i wzajemnego oddziaływania wielu związków roślinnych. Warto przy tym pamiętać, że same owoce to nie wszystko – fundamentem ochrony pozostaje zbilansowana dieta, aktywność fizyczna unikanie używek oraz regularne badania profilaktyczne.
Źródło: Parade.com
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.