Tych leków może zabraknąć. GIF ostrzega
Nadciśnienie, schizofrenia i niepłodność – pacjenci z tymi chorobami mogą mieć problem z dostępem do swoich leków, ostrzega Główny Inspektor Farmaceutyczny. Lekarze i pacjenci muszą rozważyć alternatywy w przypadku problemów z dostępnością preparatów w aptekach.
Co tydzień Główny Inspektorat Farmaceutyczny opracowuje zestawienie wyników analizy dostępności produktów leczniczych dla Naczelnej Izby Aptekarskiej i Naczelnej Izby Lekarskiej. Jest to efekt analizy wielu źródeł danych ze wszystkich poziomów dystrybucji leków: aptek ogólnodostępnych, szpitalnych, hurtowni oraz informacji pochodzących od podmiotów odpowiedzialnych. W ostatnim tygodniu Główny Inspektor Farmaceutyczny zwrócił uwagę na zagrożenie brakiem dostępności trzech substancji.
Najbliższa dostawa w lipcu
Pierwsza z nich to kwetiapina (quetiapinum) – lek przeciwpsychotyczny (neuroleptyk) działający na ośrodkowy układ nerwowy. Podaje się go m.in. pacjentom ze schizofrenią, ale też z ciężkimi epizodami depresji i chorobą afektywną dwubiegunową.
Przychodzą nie tylko po leki. Szukają preparatów na urodę i odporność
Jak informuje Główny Inspektor Farmaceutyczny, w związku z trwającymi, czasowymi wstrzymaniami wprowadzania do obrotu utrzymuje się utrudniona dostępność leków zawierających quetiapinum w postaciach o przedłużonym uwalnianiu. Najbliższych dostaw części produktów w dawce 50 mg Inspektorat spodziewa się w lipcu br., natomiast dla dawki 300 mg – już w maju br.
"Aktualnie sytuacja w grupie produktów zawierających quetiapinum w postaci tabletek powlekanych pozostaje stabilna i dostępność większości produktów leczniczych jest zapewniona" – informuje GIF.
Wstrzymanie do połowy sierpnia
Ramiprilum + amlodipinum + hydrochlorothiazidum to silnie działający, potrójny lek złożony stosowany w leczeniu nadciśnienia tętniczego u pacjentów, u których ciśnienie nie jest odpowiednio kontrolowane dotychczasową terapią. Produkty lecznicze zawierające go w wybranych dawkach zostały objęte czasowymi wstrzymaniami wprowadzania do obrotu. To efekt decyzji podmiotu odpowiedzialnego (firmy farmaceutycznej posiadającej pozwolenie na dopuszczenie danego leku do obrotu). Wstrzymanie obowiązuje do połowy sierpnia. Jednocześnie Główny Inspektor Farmaceutyczny prognozuje utrudnioną dostępność produktów do czasu realizacji dostaw zadeklarowanych na lipiec.
Zła wiadomość dla pacjentek z trudną ciążą
Kolejnym lekiem, z którego dostępnością są problemy, jest progesteronum. Jest to żeński hormon płciowy, który jako lek występuje w postaci kapsułek doustnych/dopochwowych, globulek lub żelu. Podaje się go pacjentkom w celu regulacji cyklu miesiączkowego, w hormonalnej terapii zastępczej (HTZ), leczeniu niepłodności oraz w celu podtrzymania wczesnej ciąży.
Jak informuje GIF, podmiot odpowiedzialny zgłosił stałe wstrzymanie wprowadzania do obrotu produktu leczniczego z substancją progesteronum w postaci roztworu do wstrzykiwań (25 mg/ml, 7 fiolek po 25 mg). Aktualnie zapasy tego produktu pozostają na niskim poziomie.
"Jednocześnie w obrocie dostępny jest produkt leczniczy zawierający progesteronum w postaci roztworu do wstrzykiwań w ampułko-strzykawce (25 mg, 7 amp.-strzyk. 1,112 ml), którego dostępność pozostaje niezagrożona" – czytamy w komunikacie GIF.
Źródło: Główny Inspektorat Farmaceutyczny
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.