Zbyt intensywny orgazm uszkodził mu wzrok

29-letni mężczyzna trafił do szpitala po tym, jak przestał widzieć na lewe oko. Stało się to po bardzo intensywnym orgazmie, jakiego doświadczył noc wcześniej ze swoją partnerką.

Zobacz film: "#sekspopolsku Tak rozpoznasz udawane orgazmy"

Problem zauważył po przebudzeniu, gdy okazało się, że ma problemy ze wzrokiem. Lekarze po wykonaniu dokładnych badań odkryli, że pacjent podczas wysiłku musiał wykonać manewr Valsalvy, który polega na próbie nasilonego wydechu przy zamkniętej głośni, który wiąże się ze wzrostem ciśnienia w klatce piersiowej, co powoduje wzrost tętna i ciśnienia krwi. Takie zjawisko towarzyszy nam, gdy podnosimy czy przesuwamy jakieś ciężkie przedmioty lub wykonujemy inne czynności wymagające wysiłku siłowego. Zbyt wysokie ciśnienie sprawia, że pękają nam naczynia krwionośne, co może prowadzić do między innymi udaru krwotocznego.

10 ciekawostek o seksie, które na pewno cię zaskoczą
10 ciekawostek o seksie, które na pewno cię zaskoczą [11 zdjęć]

Może ci się wydawać, że na temat seksu wiesz już wszystko. Okazuje się, że istnieje wiele faktów, o których...

zobacz galerię

Niestety, tak również stało się w przypadku tego mężczyzny. Intensywny wysiłek związany z energicznym współżyciem seksualnym spowodował uszkodzenie naczyń krwionośnych w oku mężczyzny - tym samym pozbawiając go możliwości widzenia na lewe oko.

Początkowo diagnoza nie była jasna. Dopiero pytania na temat aktywności seksualnej pacjenta naprowadziły lekarzy na właściwy trop.

Zobacz też:

Manerw Valsalvy jest bardzo niebezpieczny. Może powodować nawet utratę pamięci czy amnezję. Na szczęście pacjent pamiętał poprzednią, upojną noc i nie miał problemu z przypomnieniem sobie, co się wydarzyło i co mogło spowodować jego obrażenia.

Dzięki temu lekarze mogli postawić trafną diagnozę i zacząć leczyć mężczyznę z udaru, który doświadczył po intensywnej nocy. Pacjent ma dużą szansę na całkowite wyzdrowienie i pełne odzyskanie wzroku.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy