Zniekształcanie prawdy jest oceniane równie surowo jak kłamstwo

Zniekształcanie prawdy bez faktycznego kłamstwa  ma angielską nazwę: paltering. Wszyscy to robimy, a według nowego badania specjalistów z Harvardu,  większość z nas czuje się lepiej z palteringiem niż z kłamstwem. Ale zanim dasz sobie przepustkę, wiedz, że ten rodzaj oszustwa jest postrzegany przez innych tak samo surowo jak zwykłe kłamstwo i może poważnie zaszkodzić reputacji, jeśli ludzie cię na tym przyłapią.

1. Kampania pełna półprawd

Jak widzieliśmy w ciągu ostatnich kilku miesięcy,  Paltering jest powszechny w negocjacjach czy w polityce. Na blogu „Harvard Business Review”, prowadzonym przez współautora badania, profesora Francesca Gino, zajmującego się badaniem biznesu, przedstawiono kilka przykładów z amerykańskiego wyścigu prezydenckiego między Trumpem a Clinton.

Donald Trump został poproszony na pierwszej debacie o skomentowanie tego, że jego  biuro nieruchomości w 1973 roku zostało oskarżone o dyskryminację rasową. Trump stwierdził, że był "bardzo młody" w tym czasie, że to "firma ojca" i że "wiele, wiele, wiele innych firm "było również pozwanych”.

Stwierdzenia te są technicznie poprawne: Trump miał wtedy tylko 27 lat i wiele innych firm zostało pozwanych za dyskryminację. Jednak te fakty są również mylące. Trump był prezesem firmy ojca w tym czasie, a jego firma była jedyną wymienioną w tym konkretnym pozwie.

Platering może nam poważnie zaszkodzić w negocjacjach
Platering może nam poważnie zaszkodzić w negocjacjach (Shutterstock)

Innym przykładem jest reklama telewizyjna Hillary Clinton z grudnia 2015 roku, w której twierdziła, że "w ciągu ostatnich siedmiu lat, ceny leków podwoiły się." To było prawdziwe dla markowych leków, ale reklama nie wspomniała, że 80 proc. recept wypełnionych jest dziś dla leków generycznych, a ceny leków generycznych spadły w tym samym okresie.

Podobne taktyki są częste w polityce. Ale jest to również coś, co wielu z nas regularnie robi, zarówno w naszym życiu osobistym, jak i zawodowym.

"Ja robię to zbyt często. Otwieram skrzynkę odbiorczą i widzę e-maile, na które miałem odpowiedzieć tydzień temu. A ja patrzę przez okno i myślę o tym przez kilka sekund, a następnie piszę: Myślałam o twoim e-mailu. Tworzę fałszywe wrażenie, opowiadając rzeczy zgodne z prawdą, ale mimo to nie czuje się tak nieetyczne, jak wtedy gdy kłamię" - mówi główny autor Todd Rogers, profesor polityki publicznej  na Harvardzie.

6 kłamstw, które sobie powtarzamy
6 kłamstw, które sobie powtarzamy [10 zdjęć]

To proste być wyjątkowo wymagającym w stosunku do siebie. Jeżeli jednak będziemy zbyt krytyczni, to bardzo...

zobacz galerię

Ale Gino Rogers chciał zobaczyć, co ludzie myślą o zniekształcaniu faktów z etycznego i osobistego punktu widzenia. Do tej pory większość badań o oszustwach skupiła się na dwóch rodzajach: jawne kłamstwo (za pomocą fałszywych zeznań) oraz zaniechanie (nie ujawnianie  istotnych informacji).

2. Ostrzeżenie na przyszłość

W serii eksperymentów z udziałem ponad 1750 uczestników, naukowcy ustalili, że paltering jest powszechne uznawny jako odrębna, trzecia forma oszustwa. W jednym z badań, więcej niż 50 proc. biznesmenów przyznało, że użyli tej taktyki w niektórych lub większości negocjacji.

Gdy proszono ludzi, by odgrywali role oszustów i kłamców, naukowcy odkryli, że uczestnicy czują się lepiej z wybieraniem faktów niż z jawnym kłamstwem; myśleli, że ich działania były bardziej etyczne, ponieważ  technicznie rzecz biorąc mówili prawdę. Ale gdy ich oszustwo zostało ujawnione, rozmówcy ocenili to tak samo negatywnie, jak gdyby było to jawne kłamstwo.

Zobacz także

"Kiedy ludzie odkrywają, że potencjalny partner negocjacyjny zniekształcił rzeczywistość w przeszłości, są mniej skłonni do zaufania mu, a zatem jest mniej prawdopodobne, że zechcą negocjować z tą osobą ponownie" - mówi Rogers.

Badanie zostało opublikowane w „Journal of Personality and Social Psychology”. Rogers mówi, że odkrycia mogą również służyć jako przypomnienie, aby zwracać uwagę na tych, którzy mogą próbować używać trzeciego rodzaju kłamstwa przeciwko nam.

"Kiedy ktoś wydaje się odpowiedzieć na pytanie, ale nie odnosi się do niego dokładnie, omawia wąskie szczegóły, które stwarza okazję, aby cię zwodzić. Jeśli zapytasz sprzedawcy używanych samochodów, czy kiedykolwiek były jakieś problemy z pojazdem, a on powie:" Jechałem dzisiaj i czułem się jakbym jechał nowiutkim samochodem", to w głowie powinna ci się zapalić ostrzegawcza lampka" - dodaje.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!