Trwa ładowanie...

60-letnia pani Danuta nie może się normalnie poruszać. Cierpi na niezdiagnozowaną chorobę, przez którą bardzo puchną jej nogi

60-letnia kobieta cierpi na dolegliwość, która nie została rozpoznana przez lekarzy. Jej nogi bardzo mocno puchną, co uniemożliwia jej normalne poruszanie się. Sprawę opisała redakcja "Interwencji" Telewizji Polsat.

Zobacz film: "Jak pozbyć się uczucia ciężkich nóg?"

Do redakcji programu "Interwencja" wpłynął list z dramatyczną prośbą o pomoc. Redaktorzy przeczytali w nim: "Błagamy o pomoc. Pani Danuta ma 60 lat. Mieszka w Jeleniej Górze. Jest przywiązana do fotela cały dzień. Całe życie ciężko pracowała, teraz jest bardzo chora. Nikt nie potrafi stwierdzić, co jej tak naprawdę dolega"

List z apelem o zajęcie się tą sprawą przesłała jedna z sąsiadek pani Danuty. Najbliżsi kobiety nie poddają się, mają nadzieję, że w końcu znajdzie się lekarz, który prawidłowo zdiagnozuje problem oraz pomoże wyleczyć 60-latkę..

Zobacz także:

Pani Danuta w rozmowie z redaktorami mówiła: "Byłam młoda, zdrowa, nic nie zapowiadało, że coś takiego się stanie. Problemy zaczęły się osiem lat temu. Złamałam nogę podczas pracy w kuchni. Lekarze nie wiedzieli, dlaczego wówczas upadłam".

Zakładasz nogi na deskę rozdzielczą w aucie podczas jazdy? Te dwie historie sprawią, że zastanowisz się czy warto
Zakładasz nogi na deskę rozdzielczą w aucie podczas jazdy? Te dwie historie sprawią, że zastanowisz się czy warto [6 zdjęć]

Oto dwie historie, po których przeczytaniu, zastanowisz się nad zakładaniem nóg na deskę rozdzielczą...

zobacz galerię

Niestety pani Danuta po wypadku nie była w stanie pracować. Zmuszona była przejść na wcześniejszą emeryturę. Obecnie jej sytuacja finansowa jest trudna. Kobieta otrzymuje 870 zł i 150 zł zasiłku pielęgnacyjnego z MOPS-u. Co gorsza, musi ciągle zmagać się z ogromnym bólem.

Pani Danuta może liczyć na pomoc swoich sąsiadek
Pani Danuta może liczyć na pomoc swoich sąsiadek (interwencja.polsatnews.pl)

Bez pomocy sąsiadów nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Sąsiadka chorej, pani Anna Kaniowska pomaga jej, ile tylko może: "Ja myję, przebieram, piorę, gotuję. Zakupy robimy z mężem na zamianę i sprzątam jeszcze mieszkanie".

Dolegliwość Pani Danuty objawia się ogromną opuchlizną nóg. Guzy, które powstają na jej nogach, są tak duże i ciężkie, że chora nie może podnieść nogi. Tak oto opisuje swój stan: "Lewa noga jeszcze jakoś funkcjonuje. Z niej się coś leje. My mówimy, że to woda, ale nikt mi nie powiedział, co to jest. Czasami łapie mnie taki ból, że wyję jak pies, bo nie mogę wytrzymać".

60-latka cierpi z powodu poważnej opuchlizny nóg
60-latka cierpi z powodu poważnej opuchlizny nóg (interwencja.polsatnews.pl)

Druga z sąsiadek - pani Krystyna Gnich, stwierdziła: "Teraz najważniejsze dla Danusi jest, żeby zdiagnozować, co właściwe jej jest". W czerwcu 2017 roku pani Danuta przebywała ponad 3 tygodnie w szpitalu w Jeleniej Górze. Wszyscy mieli nadzieję, że wyjaśni się w końcu, co jej dolega. "Opiekowali się mną, nie mogę powiedzieć, ale nikt mi do końca nie powiedział, nawet w dokumentach nie jest napisane, co mi jest" - powiedziała pani Danuta.

Specjaliści udzielili redaktorom "Interwencji" mało konkretną odpowiedź na pytanie, co dolega kobiecie. Przemysław Chmielewski - lekarz Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej powiedział: "Stwierdziliśmy między innymi, i to jest jej główny problem kliniczny, patologiczną otyłość z bardzo wysokim wskaźnikiem BMI. Z naszej opinii wynika, że zmiany, które niepokoją pacjentkę, to zmiany przewlekłe, owrzodzeniowe i obrzęk tkanki podskórnej".

Pani Danuta nie jest w stanie normalnie się poruszać
Pani Danuta nie jest w stanie normalnie się poruszać (interwencja.polsatnews.pl)

Redaktorzy zapytali lekarza prowadzącego, czy wykonane zostały badania histopatologiczne. Specjalista odpowiedział przecząco. "Stwierdziliśmy, badając ją fizykalnie i przeprowadzając wywiad, kiedy te zmiany się pojawiły. W mojej opinii jedyną szansą jest zmiana trybu życia pacjentki".

Cierpiąca kobieta ma żal do lekarzy, którzy wydawać by się mogło, bagatelizują problem. Kobieta podsumowała radę lekarza w ten sposób: "Jak można skazywać mnie tylko dlatego, że jestem gruba. To dziecinada, to nie jest medyczne podejście".

Pani Danuta, jej rodzina oraz sąsiedzi szukają pomocy, gdzie tylko się da. Mają również nadzieję, że po nagłośnieniu sprawy przez redakcję programu, znajdą się specjaliści, najpierw zdiagnozują problem, a następnie pomogą w leczeniu schorzenia pani Danuty.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.