Źródło wideo: © WP abcZdrowie
Magdalena PietrasMichał Biały

Czy dzieci powinny mieć dostęp do internetu? Tak rodzice oceniają zagrożenie

Dzieci mają kontakt z pornografią już w wieku 7 lat, a media społecznościowe stają się dla nich codziennym środowiskiem funkcjonowania. Jak rodzice oceniają zagrożenia związane z obecnością najmłodszych w sieci? Reporter Wirtualnej Polski Michał Biały zapytał o to uczestników ulicznej sondy.

"To może zostawić bardzo duży ślad na psychice"

Punktem wyjścia do dyskusji były niepokojące dane dotyczące aktywności najmłodszych internautów zawarte w raporcie "Internet dzieci 2026". Autorzy podają, że część dzieci po raz pierwszy styka się z pornografią już w wieku 7 lat. – Kontakt z pornografią w wieku 7 lat to jest naprawdę coś, co może zostawić bardzo duży ślad na psychice młodego człowieka – powiedziała dr Justyna Hofmokl z Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa.

Jak zaznaczają specjaliści, problem nie ogranicza się wyłącznie do jednorazowego zetknięcia z nieodpowiednimi materiałami. Młodzi ludzie coraz częściej funkcjonują w przestrzeni internetowej, która z punktu widzenia ich rozwoju emocjonalnego i społecznego niesie ze sobą wiele zagrożeń. – Tolerowana jest sytuacja, w której młodzi ludzie funkcjonują regularnie, stale i bardzo często w przestrzeniach, które z ich perspektywy rozwoju są przestrzeniami bardzo wysokiego ryzyka, także ryzyka krzywdzenia seksualnego – zaalarmował Konrad Ciesiołkiewicz z Państwowej Komisji ds. Wyjaśniania Przypadków Pedofilii, Uczelnia Korczaka - Akademia Nauk Stosowanych.

Pornografia zmienia sposób postrzegania relacji

Eksperci zwracają uwagę, że skutki kontaktu z pornografią mogą być długofalowe. – Ekspozycja młodych ludzi na treści pornograficzne wiąże się oczywiście z problemami czy dysfunkcjami rozwoju seksualnego, ale nie tylko. To desensytyzacja, odwracanie młodych ludzi od relacji społecznych i budowanie obrazu świata, który jest dysfunkcjonalny – wskazał Ciesiołkiewicz.

Zdaniem specjalistów dzieci nie są przygotowane na odbiór takich treści ani pod względem emocjonalnym, ani poznawczym. – To są treści, które z punktu widzenia rozwoju emocjonalnego, poznawczego, społecznego i moralnego nigdy nie powinny trafiać do młodych ludzi, bo nie są oni na nie po prostu gotowi – dodał.

"Moje dziecko tego nie ogląda" – niebezpieczne złudzenie

Jedna z uczestniczek sondy zwróciła uwagę, że wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy ze skali problemu. – Absolutnie mnie to nie dziwi. Mnie bawią rodzice, którzy uważają, że "moje dziecko to nigdy", "absolutnie mnie to nie dotyczy" – mówiła. Zdaniem rozmówczyni problem pogłębia fakt, że zarówno rodzice, jak i szkoła, często unikają rozmów o seksualności oraz o zagrożeniach związanych z pornografią.

Blokować czy rozmawiać?

Uczestnicy sondy nie byli zgodni co do sposobów ochrony dzieci przed niebezpiecznymi treściami. – Po prostu zablokować. Całkowicie zablokować – mówił jeden z rozmówców. Inni przekonywali, że same zakazy nie wystarczą. – Wydaje mi się, że po prostu trzeba rozmawiać, uświadamiać. Rodzice powinni być w kontakcie z dziećmi nie tylko wtedy, kiedy robi się źle, ale wtedy, kiedy mają z nimi dobre relacje – podkreślała jedna z uczestniczek sondy.

Nie brakowało także głosów krytycznych wobec mediów społecznościowych. – Media społecznościowe to jest zło moim zdaniem. Dorośli ludzie sobie z tym nie radzą, więc jak mają sobie radzić dzieci? – mówił jeden z ankietowanych.

Im później, tym lepiej

Specjaliści zajmujący się bezpieczeństwem dzieci w sieci zachęcają rodziców do ograniczania dostępu najmłodszych do smartfonów i mediów społecznościowych. – Zachęcamy do tego, żeby ten wiek opóźniać jak najbardziej, żeby nie dawać smartfona przed 13. rokiem życia dziecka, a dostęp do mediów społecznościowych jeszcze bardziej opóźniać – powiedziała dr Justyna Hofmokl.

Eksperci apelują również o większą edukację cyfrową i regularne rozmowy na temat zagrożeń internetowych. – Gorąco zachęcam wszystkich do edukacji zdrowotnej. Raporty dotyczące aktywności dzieci w internecie powinny być przedmiotem codziennych rozmów zarówno w domach, jak i szkołach. Każdy, kto pracuje z młodymi ludźmi, powinien znać te dane – zaapelował Konrad Ciesiołkiewicz.

Więcej informacji w załączonym WIDEO.

Więcej wideo
Plan naprawczy MZ zadziała? Lekarze i pacjenci oceniająPlan naprawczy MZ zadziała? Lekarze i pacjenci oceniają
Psy i koty w szpitalach. Nadciąga rewolucyjna zmiana w przepisach?Psy i koty w szpitalach. Nadciąga rewolucyjna zmiana w przepisach?
Psycholog Ewa Niewola mówi, jak wydłużyć życie. "Niezwykle ważna jest aktywność fizyczna"Psycholog Ewa Niewola mówi, jak wydłużyć życie. "Niezwykle ważna jest aktywność fizyczna"
Wspierają najbardziej potrzebujących. Apelują do rządu: Wysłuchajcie nasWspierają najbardziej potrzebujących. Apelują do rządu: Wysłuchajcie nas
Zaczął pić w wieku 14 lat. "Miałem wrażenie, że umieram"Zaczął pić w wieku 14 lat. "Miałem wrażenie, że umieram"
Iwona Kubicz: W systemie zdrowia potrzebne są uproszczeniaIwona Kubicz: W systemie zdrowia potrzebne są uproszczenia
Problemy z sercem dotyczą coraz młodszych. Kardiolog: Płacimy pewną cenęProblemy z sercem dotyczą coraz młodszych. Kardiolog: Płacimy pewną cenę
Wybrane dla Ciebie