Zespół Sotosa – objawy, przyczyny i leczenie

Zespół Sotosa, inaczej gigantyzm mózgowy, to rzadki, genetycznie uwarunkowany zespół wad wrodzonych. Jego cechy charakterystyczne to przede wszystkim duża masa urodzeniowa i nadmierny wzrost, obserwowane już podczas narodzin. Jakie są jego przyczyny i pozostałe objawy? Na czym polega diagnostyka i leczenie?

Zespół Sotosa objawia się nieprawidłowościami w rozwoju fizycznym i psychicznymZespół Sotosa objawia się nieprawidłowościami w rozwoju fizycznym i psychicznym
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Co to jest zespół Sotosa?

Zespół Sotosa, inaczej gigantyzm mózgowy (ang. Sotos syndrome, cerebral gigantism), objawia się nieprawidłowościami zarówno w rozwoju fizycznym, jak i psychicznym. Jej nazwa nawiązuje do nazwiska lekarza, który opisał ją po raz pierwszy. Dokonał tego w 1964 roku Juan Fernandez Sotos.

Choroba jest uwarunkowana genetycznie. W zdecydowanej większości przypadków do mutacji dochodzi de novo. Oznacza to, że najczęściej odpowiada za nią przypadkowa mutacja genu NSD1 (ang. Nuclear receptor Set Domain containing protein 1 gene) zlokalizowanego na chromosomie 5q35.

Gdy mutacja jest przypadkowa i niezwiązana z dziedziczeniem, ryzyko przyjścia na świat kolejnego potomka z tym zespołem jest niewielkie. Jedynie około 10% przypadków stanowią zespoły dziedziczone autosomalnie dominująco, występujące rodzinnie. Wówczas do pojawienia się choroby wystarczy jedna wadliwa kopia genu.

Rewolucja w leczeniu. Wady genetyczne wykryją już u zarodka

Choroba jest rzadka. Szacuje się, że częstość zespołu Sotosa to około 1:15 000 żywych urodzeń.

Objawy gigantyzmu mózgowego

Na zespół Sotosa składają się trzy cechy kardynalne (wszystkie trzy cechy występują u ponad 90% pacjentów). To:

  • Dysmorfia twarzy: wąska i pociągła twarz (dolichocefalia), wysokie i szerokie czoło, które kształtem może przypominać odwróconą gruszkę, wysoko zaznaczona linia włosów, hiperteloryzm (zwiększona odległość pomiędzy źrenicami), szpiczasty i wydatny podbródek, wysokie podniebienie, zarumienione policzki. Niemowlęta nie mają charakterystycznych cech dysmorfii zespołu Sotosa. Te są najbardziej charakterystyczne pomiędzy 1 a 6 rokiem życia dziecka.
  • Opóźnienie umysłowe.
  • Nadmierne wzrastanie, objawiające się wysokim wzrostem i makrocefalią (to zaburzenie rozwojowe polegające na obwodzie głowy powyżej 97 centyla dla płci i wieku).

Zespół Sotosa u noworodków i niemowląt:

  • sprzyja pojawieniu się żółtaczki,
  • wiąże się z niechęcią do ssania,
  • wpływa na rozwój hipotonii mięśniowej (obniżone napięcie mięśniowe),
  • wywołuje opóźnienie rozwoju fizycznego i motorycznego: siadania, czołgania się, chodzenia, koordynacji ruchowej, motoryki małej i dużej, ale i rozwoju mowy. U niemowląt dochodzi do wczesnego ząbkowania.

Zespół Sotosa u dzieci podnosi ryzyko rozwoju nowotworów, takich jak: potworniak okolicy krzyżowo-guzicznej, neuroblastoma (tzw. nerwiak zarodkowy, płodowy czy zwojak zarodkowy), ostra białaczka limfoblastyczna, guz Wilmsa (tzw. nerczak zarodkowy lub płodowy), rak wątrobowokomórkowy (tzw. pierwotny rak wątroby lub wątrobiak złośliwy).

U osób zmagających się z zespołem Sotosa występują wady postawy (głównie skolioza i płaskostopie), wady serca, duże ręce i stopy, a wiek kostny jest zaawansowany w stosunku do wieku. Towarzyszyć mogą mu również wady układu moczowego, z których najczęściej spotyka się refluks pęcherzowo-moczowodowy. Często stwierdzane są zaburzenia neurologiczne.

Pojawiają się także trudności w nauce, zaburzenia koncentracji o różnym nasileniu, nadpobudliwość czy ADHD oraz inne zaburzenia na tle psychicznym. Dochodzi także do rozwoju fobii, zaburzeń kompulsywnych lub obsesji.

Diagnostyka i leczenie

W rozpoznaniu zespołu Sotosa pomocne są obserwacje, wywiad i badanie lekarskie, a także badania obrazowe. Diagnozę stawia się na podstawie stwierdzenia kluczowych objawów zespołu, a potwierdzają ją wyniki badań genetycznych wykrywające określone mutacje w genie NSD1. W diagnostyce różnicowej należy uwzględnić inne choroby i zespoły, takie jak:

Gigantyzm mózgowy to choroba genetyczna, która nie jest uleczalna. Nie istnieje leczenie przyczynowe, a terapia ma na celu kontrolowanie chorób towarzyszących. To dlatego pacjent musi być objęty kompleksową opieką przez zespół specjalistów takich dziedzin jak pediatria, neurologia dziecięca, neonatologia, kardiologia, gastroenterologia, endokrynologia, urologia, laryngologia, okulistyka, stomatologia, ortopedia, ortodoncja, onkologia, logopedia i psychiatria. Podkreśla się też rolę terapii psychologicznej i rehabilitacji ruchowej.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
3 objawy choroby serca. Kardiochirurg ostrzega
3 objawy choroby serca. Kardiochirurg ostrzega
Neurolog radzi. Oto 7 codziennych czynności, które źle wpływają na mózg
Neurolog radzi. Oto 7 codziennych czynności, które źle wpływają na mózg
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Jedli różne rodzaje mięs, potem ich zbadano. Takie były wyniki
Jedli różne rodzaje mięs, potem ich zbadano. Takie były wyniki
Co jeść, by żyć dłużej? Naukowcy mówią o różnicach między płciami
Co jeść, by żyć dłużej? Naukowcy mówią o różnicach między płciami
Najzdrowsze warzywo świata. W Polsce mało kto jada
Najzdrowsze warzywo świata. W Polsce mało kto jada
Co z "pokojami narodzin"? Tak ich brak tłumaczy Sobierańska-Grenda
Co z "pokojami narodzin"? Tak ich brak tłumaczy Sobierańska-Grenda
Wirus może wrócić po latach. Rocznie w Polsce choruje ponad 100 tys. osób
Wirus może wrócić po latach. Rocznie w Polsce choruje ponad 100 tys. osób