Trwa ładowanie...
Przeczytaj comiesięczny raport abcZdrowie
Temat miesiąca: WĄTROBA Czytaj więcej >

Koronawirus. Ostatnia chwila, żeby się zaszczepić przeciw COVID-19. Dr Afelt: Jesteśmy u progu czwartej fali

Kiedy niemal w całej Unii Europejskiej rośnie liczba nowych przypadków COVID-19, w Polsce oficjalne statystyki zakażeń koronawirusem pozostają zaskakująco niskie. Nie oznacza to jednak, że odzwierciedlają rzeczywistość. - Patrząc na sytuację w Europie i stosunek Polaków do testowania, można założyć, że jesteśmy u progu czwartej fali koronawirusa - mówi dr Aneta Afelt z zespołu doradczego ds. COVID-19 przy prezesie PAN oraz ICM UW.

Zobacz film: "Magdalena Sadownik opowiada o zmarłej na COVID-19 przyjaciółce"

spis treści

1. Czwarta fala u progu Polski

Instytut Roberta Kocha (RKI) ogłosił początek czwartej fali epidemii koronawirusa w Niemczech. W piątek 20 sierpnia odnotowano tam prawie 9 tys. zakażeń SARS-CoV-2. Wyraźną tendencję wzrostową wykazała też analiza RKI, z której wynika, że odsetek pozytywnych wyników testów PCR przeprowadzonych w ciągu ostatniego tygodnia wzrósł z 4 do 6 procent. Jeszcze gorsza sytuacja jest we Francji, gdzie w ciągu ostatnich kilku tygodni dziennie odnotowuje się ok. 20-25 tys. zakażeń.

Koronawirus. Oficjalne statystyki mogą nie odzwierciedlać rzeczywistej sytuacji w państwie.
Koronawirus. Oficjalne statystyki mogą nie odzwierciedlać rzeczywistej sytuacji w państwie. (Getty Images)

W Polsce liczby zakażeń koronawirusem wciąż pozostają na zaskakująco niskim poziomie. Z najnowszego raportu Ministerstwa Zdrowia, opublikowanego w poniedziałek 23 sierpnia wynika, że w ciągu ostatniej doby tylko 107 osób otrzymało pozytywny wynik testów laboratoryjnych w kierunku SARS-CoV-2. Żadna osoba nie zmarła z powodu COVID-19.

Zdaniem dr Aneta Afelt z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego, oficjalne statystyki mogą nie odzwierciedlać rzeczywistej sytuacji w państwie.

- Te dane sugerują, że jest jeszcze za wcześnie, by mówić o rozpoczęciu czwartej fali koronawirusa w Polsce. Jednak biorąc pod uwagę sytuację epidemiologiczną w Europie oraz to, że Polacy nie zawsze podają się testowaniu w kierunki SARS-CoV-2, możemy założyć, że jesteśmy w sytuacji bardzo zbliżonej do naszych sąsiadów. Faktyczna liczba zakażeń może być znacznie większa, a to oznacza, że prawdopodobnie jesteśmy tuż u progu czwartej fali epidemii - mówi dr Afelt.

2. Kiedy spodziewać się wzrostu zakażeń?

Zdaniem dr Afelt czwarta fala koronawirusa ujawni się w Polsce w połowie września.

- Już powoli kończą się wakacje. Niebawem powrócimy do swojej pełnej aktywności społecznej, odnowione zostaną lokalne kontakty. Wówczas wirus uzyska nowe drogi zakażeń. Przy tak niewielkim stopniu wyszczepienia wśród dzieci oraz nastolatków istnieje ryzyko dużego wzrostu przypadków SARS-CoV-2. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że dominującym wariantem będzie Delta, która charakteryzuje się znacznie większą zakaźnością. Szacujemy, że jedna osoba może zakażać nawet 7 innych - mówi dr Afelt.

Ekspertka nie wyklucza, że czwarta fala może mieć bardzo podobny przebieg jak podczas zeszłorocznej jesieni. Szczyt zakażeń prawdopodobnie nastąpi w listopadzie.

- Prognozy ICM sugerują, że w szczytowym momencie możemy się spodziewać nawet 16 tys. zakażeń dziennie, czyli mniej więcej połowę tego, co było w ubiegłym roku. Potwierdzają to też dane z Wielkiej Brytanii oraz Francji, gdzie wartości zakażeń stanowią obecnie połowę zakażeń, które były odnotowywane podczas jesiennej czy wiosennej fali - wyjaśnia dr Afelt.

3. Ostatni dzwonek dla osób niezaszczepionych

O przebiegu czwartej fali epidemii zadecyduje jednak nie liczba zakażeń, ale hospitalizacji z powodu COVID-19.

- Należy zwrócić uwagę, że we wszystkich krajach europejskich, gdzie program szczepień jest zaawansowany, nawet przy dużej liczbie zakażeń, intensywnej pomocy medycznej wymagają tylko osoby niezaszczepione. Mówi to o tym, że szczepienia przeciw COVID-19 nie chronią w pełni przed zakażeniem koronawirusem, ale bardzo skutecznie zapobiegają chorobie o ciężkim przebiegu - mówi dr Afelt.

Badania wykazują, że ryzyko zgonu z powodu COVID-19 u osób zaszczepionych jest równe niemal zeru.

Dr Afelt apeluje, aby nie zwlekać i wykorzystać tę ostatnią szansę na szczepienie się przeciw COVID-19 przed nadejściem kolejnej fali epidemii.

Zobacz także: COVID-19 u osób zaszczepionych. Polscy naukowcy zbadali, kto choruje najczęściej

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza