Największa epidemia od 35 lat w USA. Robert F. Kennedy nawołuje do szczepień
W USA notowane są rekordowe ilości przypadków odry. Reakcja kontrowersyjnego polityka znanego ze sceptycznego podejścia do nowoczesnej medycyny Roberta F. Kennedy'ego może być dla wielu zaskoczeniem.
– Nasz przekaz publiczny i informacje na moich stronach internetowych jasno mówią, że rodzice powinni szczepić swoje dzieci przeciwko odrze. Szczepionka przeciwko odrze jest skuteczna – zapobiega zachorowaniom w około 97 proc. przypadków. Ludzie powinni się szczepić – powiedział w wywiadzie udzielonym CNN Robert F. Kennedy Jr., sekretarz ds. zdrowia i opieki społecznej w administracji Donalda Trumpa.
To ten sam człowiek, który od lat określał się mianem "sceptyka w temacie szczepień". Według doniesień amerykańskich mediów aktywnie dążył do ograniczenia amerykańskiego kalendarza szczepień i chciał finansować badania dotyczące powiązań autyzmu i szczepionek. Skąd więc ten jednoznaczny i daleki od tego, z czym kojarzony był Robert F. Kennedy apel? Najprawdopodobniej jest to efekt zderzenia z twardą rzeczywistością – w USA odra szaleje. Szacuje się, że liczba zachorowań jest najwyższa od 35 lat.
Sam sekretarz winą za ogniska choroby obarcza m.in. zaległości w szczepieniach z czasów lockdownów oraz podejście ultrakonserwatywnych grup religijnych m.in. mennonitów, którzy antyszczepionkowcami są od czasów wynalezienia szczepionek. Pozostaje nam liczyć, że za tą deklaracją pójdą inni "szczepionkowi sceptycy". Na razie wypada nam pogratulować Robertowi F. Kennedy’emu Jr. i podpisać się pod jego apelem.
Więcej informacji w załączonym WIDEO
Dziennikarz WP abcZdrowie, od lat specjalizujący się w tematyce ochrony zdrowia oraz praw pacjenta. Laureat wyróżnień w konkursach dziennikarskich, m.in. Kryształowe Pióra i Twarze Ubóstwa. Za swoją działalność na rzecz równego traktowania otrzymał tytuł ambasadora Konwencji ONZ o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami.