Ile czerwonego mięsa jedzą Polacy?
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2024 r. bilansowe spożycie wszystkich rodzajów mięsa wyniosło w Polsce 76,3 kg na mieszkańca. Było o 3,2 kg wyższe niż rok wcześniej. Największą część tej wartości stanowiła wieprzowina. Przeciętny mieszkaniec Polski zjadł jej 41,5 kg, czyli o kilogram więcej niż w 2023 r. Dla porównania spożycie drobiu wyniosło 30 kg.
Część osób sięga po nią sporadycznie, ale wiele osób zjada wieprzowinę niemal codziennie, także w postaci szynki, kiełbasy, parówek, boczku czy salami. Naukowcy stwierdzili, że to istotnie wpływa na funkcjonowanie organizmu.
Wieprzowina wieprzowinie nierówna
Nie każdy rodzaj wieprzowiny wpływa jednak na organizm w taki sam sposób. Chudy schab lub polędwica różnią się składem od boczku, tłustej karkówki czy wysoko przetworzonej kiełbasy.
Eksperci wskazują, że najgroźniejsze dla zdrowia mogą być wędliny i inne przetwory. Zwykle zawierają dużo soli, tłuszczów nasyconych oraz substancji używanych do peklowania i konserwowania. Ich regularne spożywanie może sprzyjać podwyższeniu ciśnienia tętniczego i poziomu cholesterolu LDL. – Wysoki poziom cholesterolu może prowadzić do odkładania się większej ilości blaszek miażdżycowych oraz rozwoju miażdżycy. To z kolei może zwiększać ryzyko zawału serca i udaru – wyjaśnia dietetyczka Julia Zumpano cytowana w publikacji Cleveland Clinic.
Każde dodatkowe 50 g zwiększa ryzyko
Potwierdzają to prace naukowców. Badacze z Uniwersytetu Oksfordzkiego przeanalizowali dane z 13 badań obejmujących ponad 1,4 mln osób. Stan zdrowia części uczestników obserwowano nawet przez 30 lat. Wyniki wykazały, że każde dodatkowe 50 g przetworzonego mięsa dziennie wiązało się ze wzrostem ryzyka choroby wieńcowej o 18 proc. W przypadku 50 g nieprzetworzonego czerwonego mięsa ryzyko rosło o 9 proc.
– Czerwone i przetworzone mięso jest konsekwentnie wiązane z rakiem jelita grubego, a nasze wyniki sugerują, że może odgrywać dodatkową rolę w rozwoju chorób serca – wskazuje dr Keren Papier z Uniwersytetu Oksfordzkiego.
Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem klasyfikuje czerwone mięso jako prawdopodobnie rakotwórcze dla ludzi. Mięso przetworzone zaliczono natomiast do czynników rakotwórczych, ponieważ istnieją wystarczające dowody potwierdzające jego związek z rakiem jelita grubego.
Ile mięsa jeść?
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej rekomenduje, aby tygodniowe spożycie czerwonego mięsa i jego przetworów nie przekraczało 500 g. Odpowiada to około 26 kg rocznie. Tymczasem, GUS wskazuje, że spożywamy jej prawie dwa razy więcej.
Ograniczenie wieprzowiny nie musi oznaczać całkowitej rezygnacji z niej. W pierwszej kolejności warto zmniejszyć ilość kiełbas, boczku, parówek i wędlin. Lepiej wybierać chudy schab, polędwicę lub szynkę wieprzową bez widocznego tłuszczu, a mięso piec, gotować lub dusić zamiast smażyć.
Wieprzowina nie taka straszna
Warto wspomnieć, że wieprzowina jest też źródłem pełnowartościowego białka, żelaza, cynku oraz witamin z grupy B. Szczególnie dużo zawiera witaminy B1, która uczestniczy w przemianach energetycznych oraz wspiera prawidłową pracę układu nerwowego.
O jej wpływie na zdrowie decydują jednak inne czynniki. – Istnieją dowody wskazujące, że nadmierne spożycie czerwonego mięsa nie jest korzystne dla zdrowia. Duże znaczenie mają jednak jakość, ilość oraz częstotliwość jego spożywania – podkreśla Julia Zumpano.
Źródła:
- GUS
- Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej
- Cleveland Clinic
- Pyszności.pl
- Healthline
- University Of Oxford
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.