Polacy jedzą ponad 40 kg rocznie. Zatyka żyły, sprawca zawału

To najchętniej spożywane mięso w Polsce. Statystyki pokazują, że przeciętny Polak zjada prawie 42 kg wieprzowiny rocznie. Niestety często spożywana może sprzyjać chorobom układu krążenia, zwiększa ryzyko zawału czy udaru, a nawet raka jelita grubego.

mięsoWieprzowina wpływa na stan serca
Źródło zdjęć: © Getty
Magdalena Pietras

Ile czerwonego mięsa jedzą Polacy?

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2024 r. bilansowe spożycie wszystkich rodzajów mięsa wyniosło w Polsce 76,3 kg na mieszkańca. Było o 3,2 kg wyższe niż rok wcześniej. Największą część tej wartości stanowiła wieprzowina. Przeciętny mieszkaniec Polski zjadł jej 41,5 kg, czyli o kilogram więcej niż w 2023 r. Dla porównania spożycie drobiu wyniosło 30 kg.

Część osób sięga po nią sporadycznie, ale wiele osób zjada wieprzowinę niemal codziennie, także w postaci szynki, kiełbasy, parówek, boczku czy salami. Naukowcy stwierdzili, że to istotnie wpływa na funkcjonowanie organizmu.

Wieprzowina wieprzowinie nierówna

Nie każdy rodzaj wieprzowiny wpływa jednak na organizm w taki sam sposób. Chudy schab lub polędwica różnią się składem od boczku, tłustej karkówki czy wysoko przetworzonej kiełbasy.

Eksperci wskazują, że najgroźniejsze dla zdrowia mogą być wędliny i inne przetwory. Zwykle zawierają dużo soli, tłuszczów nasyconych oraz substancji używanych do peklowania i konserwowania. Ich regularne spożywanie może sprzyjać podwyższeniu ciśnienia tętniczego i poziomu cholesterolu LDL. – Wysoki poziom cholesterolu może prowadzić do odkładania się większej ilości blaszek miażdżycowych oraz rozwoju miażdżycy. To z kolei może zwiększać ryzyko zawału serca i udaru – wyjaśnia dietetyczka Julia Zumpano cytowana w publikacji Cleveland Clinic.

Każde dodatkowe 50 g zwiększa ryzyko

Potwierdzają to prace naukowców. Badacze z Uniwersytetu Oksfordzkiego przeanalizowali dane z 13 badań obejmujących ponad 1,4 mln osób. Stan zdrowia części uczestników obserwowano nawet przez 30 lat. Wyniki wykazały, że każde dodatkowe 50 g przetworzonego mięsa dziennie wiązało się ze wzrostem ryzyka choroby wieńcowej o 18 proc. W przypadku 50 g nieprzetworzonego czerwonego mięsa ryzyko rosło o 9 proc.

– Czerwone i przetworzone mięso jest konsekwentnie wiązane z rakiem jelita grubego, a nasze wyniki sugerują, że może odgrywać dodatkową rolę w rozwoju chorób serca – wskazuje dr Keren Papier z Uniwersytetu Oksfordzkiego.

Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem klasyfikuje czerwone mięso jako prawdopodobnie rakotwórcze dla ludzi. Mięso przetworzone zaliczono natomiast do czynników rakotwórczych, ponieważ istnieją wystarczające dowody potwierdzające jego związek z rakiem jelita grubego.

Ile mięsa jeść?

Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej rekomenduje, aby tygodniowe spożycie czerwonego mięsa i jego przetworów nie przekraczało 500 g. Odpowiada to około 26 kg rocznie. Tymczasem, GUS wskazuje, że spożywamy jej prawie dwa razy więcej.

Ograniczenie wieprzowiny nie musi oznaczać całkowitej rezygnacji z niej. W pierwszej kolejności warto zmniejszyć ilość kiełbas, boczku, parówek i wędlin. Lepiej wybierać chudy schab, polędwicę lub szynkę wieprzową bez widocznego tłuszczu, a mięso piec, gotować lub dusić zamiast smażyć.

Wieprzowina nie taka straszna

Warto wspomnieć, że wieprzowina jest też źródłem pełnowartościowego białka, żelaza, cynku oraz witamin z grupy B. Szczególnie dużo zawiera witaminy B1, która uczestniczy w przemianach energetycznych oraz wspiera prawidłową pracę układu nerwowego.

O jej wpływie na zdrowie decydują jednak inne czynniki. – Istnieją dowody wskazujące, że nadmierne spożycie czerwonego mięsa nie jest korzystne dla zdrowia. Duże znaczenie mają jednak jakość, ilość oraz częstotliwość jego spożywania – podkreśla Julia Zumpano.

Źródła:

  • GUS
  • Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej
  • Cleveland Clinic
  • Pyszności.pl
  • Healthline
  • University Of Oxford

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie