Powstanie nowa inspekcja. Czy żywność będzie bezpieczna?

Mnisterstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi planuje reformę systemu bezpieczeństwa żywności. Dotychczasowe inspekcje sprawujące nad nim nadzór zostaną połączone w jedną instytucję – Państwową Inspekcję Bezpeczeństwa Żywności. Przeciwko takiemu rozwiązaniu protestują jednak lekarze weterynarii. - To prowadzi do likwidacj Inspekcj Weterynaryjnej i stwarza zagrożenie dla Polaków – twierdzą.

1. Kto dba o bezpieczeństwo żywności

Obecnie w Polsce funkcjonuje pięć instytucji kontrolnych. Są to: Państwowa Inspekcja Sanitarna (PIS), Inspekcja Weterynaryjna (IW), Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN), Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) oraz Inspekcja Handlowa (IH).

Częściowy udział w kontroli żywności z urzędu mają także Inspekcja Ochrony Środowiska oraz służby sanitarne i weterynaryjne minsterstwa spraw wewnętrznych oraz obrony narodowej. Według planów ma to ulec zasadniczej zmianie.

2. Konsolidacja

PIS, IW, PIORiN oraz IJHARS zostaną połączone w jedną instytucję o nazwie Państwowa Inspekcja Bezpieczeństwa Żywności. Przejmie ona także część kompetencji sanepidu oraz Inspekcji Handlowej.

Zmiany te nie są niczym nowym, wśród polityków o reformie mówiło się już od 3 lat. Teraz jednak nowelizacja ustawy zaczyna nabierać kształtów.

- W programie działań rządu i resortu na lata 2015-2019 sprawa reformy systemu bezpieczeństwa żywności jest jedną z najważniejszych. Jesteśmy zdeterminowani przeprowadzić reformę (...), choć zdajemy sobie sprawę, że jest to trudny i odpowiedzialny proces – mówił w maju minister rolnitwa Krzysztof Jurgiel.

MRiRW liczy, że dzięki konsolidacji pięciu różnych instytucji nowo utworzona inspekcja będzie miała większą możliwość np. reagowania na sytuacje kryzysowe lub obsługę eksportu. Zapewnić to ma jednolity budżet, którym kierować ma główny inspektor, a nie – tak jak teraz – wojewoda.

Superżywność - 10 najzdrowszych produktów
Superżywność - 10 najzdrowszych produktów [10 zdjęć]

Brokuły zawierają bardzo dużą dawkę antyoksydantów oraz ważny dla zdrowia błonnik, witaminę C i beta-karoten....

zobacz galerię

3. Bunt lekarzy weterynarii

Planowanym zmianom sprzeciwiają się lekarze wterynarii zrzeszeni w Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej.

- Przez dwa kolejne lata, przeprowadzany będzie eksperyment na żywym organizmie denerwuje się Jacek Łukaszewicz prezes KRL-W.

Czego obawiają się specjaliści? Przede wszystkim obniżenia wymogów wobec kadry, która strzegła będzie bezpieczeństwa żywności. Jak podają lekarze weterynarii, według projektu nowelizacji ustawy znikają wymogi dotyczące wykształcenia, jakie spełniać musi np. Obecny Powiatowy Lekarz Weterynarii, czyli wykształcenie wyższe i 3 letnie doświadczenie w pracy na stanowisku kierowniczym.

Po zmianach, powiatowy inspektor bezpieczeństwa będzie musiał wylegitymować się jedynie członkowstwem w służbie cywilnej.

Z kolei stanowisko Głównego lub Wojewódzkiego Inspektora Bezpieczeństwa Żywności objąć będzie mogła osoba po wyższym wykształceniu, bez ukończonych studiów weterynaryjnych.

- Czy to oznacza, że nadzór np. nad badaniami mięsa będzie sprawował np. polonista albo absolwent AWF? – pyta prezes Krajowej Izby Lekarsko – Weterynaryjnej.

4. Utracimy kontrolę nad bezpieczeństwem żywności?

Obecna kontrola nad procesem produkcji mięsa, mleka, jaj i miodu, jaką sprawuje Inspekcja Weterynaryjna, jest bardzo złożona i długotrwała. Zaczyna się już na etapie dozoru jakości paszy, jakimi karmione są zwierzęta.

W następnych etapach lekarze weterynarii kontrolują zdrowie zwierząt, przeprowadzając badana profilaktyczne lub przedubojowe, sprawdzają warunki, w jakich hodowane są zwierzęta, nadzorują transport do ubojni.

Kancerogenna żywność
Kancerogenna żywność [7 zdjęć]

Zdrowe odżywianie zmniejsza ryzyko rozwoju groźnych nowotworów. Odpowiednio skomponowana dieta chroni...

zobacz galerię

Lekarze weterynarii kontrolują także przebieg uboju, warunki magazynowania mięsa, pobierają próby mięsa do badań oraz kontrolują zakłady przetwócze.

– Rząd zafunduje rolnikom, przedsiębiorcom oraz konsumentom dwuletni chaos. Na szali jest wiarygodność polskich eksporterów oraz zdrowie wszystkich Polaków. Kto weźmie odpowiedzialność za niepowodzenie tej „reformy”? Po co ją realizować kiedy wszystkie elementy systemu bezpieczeństwa żywności świetnie sobie radzą, co wielokrotnie potwierdzały chociażby unijne audyty – pyta prezes KRL-W.

Kwestią sporną jest także przynależność suplementów diety do żywności, co stwierdzają przepisy unijne. Zgodnie z nowelizacją ustawy i wprowadzeniu Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności suplementy diety nad Wisłą będzie kontrolował Sanepid.

Co na to wszystko Mnisterstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi? Resort zaznacza, że reforma nie jest "wymysłem". Wskazuje jednocześnie, że podobny proces połączenia sił kilku inspekcji przeprowadziło już 23 spośród 28 krajów europejskich.

To musisz wiedzieć

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!