Przez 10 miesięcy był uwięziony we własnym ciele. Słyszał każde zdanie wypowiedziane przez lekarzy
Jake Haendel, dziś 27-letni Amerykanin, jeszcze kilka lat temu prowadził zupełnie normalne życie. Pracował jako szef kuchni, niedawno się ożenił, a wolny czas spędzał aktywnie. Wszystko zmieniło się nagle, gdy zaczął odczuwać niepokojące objawy - problemy z równowagą, trudności z mówieniem i nietypowe zachowanie.