Tragiczny wypadek sprawił, że Zosia nie ma 40 proc. czaszki. Teraz walczy o powrót do zdrowia

Dwa lata temu, dokładnie 30 grudnia 2015 roku Zosia Zwolińska obchodziła swoje 31 urodziny, które niestety skończyły się tragicznie. Kobieta cudem przeżyła groźny wypadek, przez który ma niezwykle poważny uraz neurologiczny. Jego skutkiem jest również niedowład prawej strony ciała i zaniki mowy. Ta historia pokazuje, jak niewiele trzeba, by nasze życie w ciągu sekundy rozpadło się na drobne kawałki.

1. Wystarczy sekunda

Życie jest całkowicie nieprzewidywalne. Czasem splot nieszczęśliwych zdarzeń, czy chwila nieuwagi może całkowicie zmienić nasze życie. Spędzasz jeden z najlepszych dni w życiu, po czym budzisz się w szpitalnej sali, nie wiedząc czy przeżyjesz. Tak było w przypadku Zosi.

To był dzień jej urodzin, na chwilę opuściła urodzinową imprezę, by udać się do łazienki. Po dłuższej chwili, gdy nie wracała jej siostra bliźniaczka zaczęła się o nią martwić. Drzwi do łazienki były zamknięte, widziała tylko przez okno siostrę, która leży na ziemi obok plamy krwi. Po dłuższym czasie udało się jej dostać do zamkniętej łazienki. Wtedy jej oczom ukazał się straszny widok. Zośka leżała na ziemi, a z jej oka wystawał długi metalowy przedmiot. Siostra wezwała karetkę, która po chwili przyjechała i zabrała Zosię do szpitala.

7 objawów, że to nie zwykły ból głowy, tylko migrena
7 objawów, że to nie zwykły ból głowy, tylko migrena [8 zdjęć]

Czy to zwykły ból głowy, czy migrena? W przeciwieństwie do zwykłego bólu głowy, bóle migrenowe poprzedzone...

zobacz galerię

Tomografia pokazała coś, co mogłoby wydawać się jedynie sceną z filmu. Metalowy trzonek od szczotki, został wbity w oko, przeszedł przez oczodół. 19 cm trzonka znajdowało się w mózgu Zośki, który dostał się tam przez płat czołowy. Na szczęście element ominął dwie części mózgu, które odpowiedzialne są za jego odżywianie. W tej chwili zaczęła się walka o życie kobiety.

Prawdopodobnie Zosia pośliznęła się na mokrych płytkach, uderzyła głową w ścianę, a upadając trafiła okiem na trzonek od szczotki. Pod naporem ciała delikatna kość oczodołu pękła i odsłoniła mózg zatrzymując się 1,5 cm przed drugą stroną czaszki.

Zosia Zwolińska tomograf
Zosia Zwolińska tomograf (siempomaga)

2. Stan krytyczny

Lekarze zdecydowali, że muszą odsłonić część mózgu, aby nie doszło do krwawienia wewnętrznego. Operacja przebiegła według planu, jednak specjaliści nie mogli oszacować, jak duże zostaną uszkodzenia lewej półkuli. Najważniejsza była pierwsza doba po operacji. Wtedy pojawił się obrzęk mózgu. Zosia ponownie trafiła na stół operacyjny, gdzie lekarze musieli zrobić miejsce dla obrzękniętego mózgu. W tym celu musieli usunąć na stałe część czaszki.

Zosia Zwolińska po usunięciu części czaski
Zosia Zwolińska po usunięciu części czaski (siepomaga)

Stan Zosi był krytyczny. Lekarze z godziny na godzinę dawali jej coraz mniejsze szanse na przeżycie. Udało się! Zośka przeżyła, jednak ma sparaliżowaną połowę ciała i twarzy i aż 40 proc. ubytek w kości czaszki. Udało się jednak uratować oko, które przemieściło się w czasie wypadku, a oczodół został zrekonstruowany, dzięki użyciu tytanu.

Obecnie 33-letnia Zośka jest dowodem, że cuda istnieją i siła człowieka daje naprawdę duże możliwości. Praktycznie po kilku miesiącach zaczęła chodzić, teraz zaczyna już mówić, a sprawność mięśni jej twarzy powraca. Obecnie zaczęła też nowe zajęcia Biofeedback i RSI, które pomogą jej w koncentracji i skupieniu oraz ćwiczenia oddechowe, które potrzebne są do uruchomienia aparatu mowy. Przed kobietą jeszcze długa droga, konieczna będzie rekonstrukcja czaszki, ponieważ duży ubytek sprawia, że nie może normalnie funkcjonowac.

Zobacz także:

Rekonstrukcja sprawiłaby, że mogłaby zacząć uczęszczać na rehabilitację i szybciej wrócić do zdrowia. Operacja jest jednak bardzo kosztowna z uwagi na to, że skóra stworzyła bardzo grubą bliznę, będzie musiała zostać przeprowadzona etapami, dzięki którym lekarze rozciągną skórę. Mimo wielu zagrożeń, takich jak ropień, czy odrzucenie przeszczepu skóry Zosia pragnie zaryzykować. Inaczej już nigdy nie zacznie żyć jak kiedyś. Do tego jednak potrzebne są pieniądze. Wspólnymi siłami możemy pomóc odzyskać życie Zośki.

Zosi można pomagać przez Fundację SiePomaga. Możemy także dokonać przelewu bankowego:

Nazwa odbiorcy: Fundacja Avalon - Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym, Michała Kajki 80/82 lok.1, 04-620 Warszawa

Rachunek złotowy PLN: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001

Rachunek walutowy EUR: IBAN:PL07 1600 1286 0003 0031 8642 6021

Rachunek walutowy USD: IBAN:PL77 1600 1286 0003 0031 8642 6022

Prowadzony przez: BNP Paribas Bank Polska SA

W tytule wpłaty proszę podać nazwisko i numer członkowski nadany przez Fundację - Zwolińska, 5196 - TEN DOPISEK JEST BARDZO WAŻNY!

Zosia Zwolińska przed i po wpadku
Zosia Zwolińska przed i po wpadku (siepomaga)

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.