Kleszcze już atakują. Nie wymarzły zimą

Słaba zima, niewielkie ilości śniegu i wysokie, jak na zimowe miesiące, temaperatury powietrza. To wszystko sprawiło, że kleszcze już grasują. Ursynowska Klinika Weterynaryjna opublikowała zdjęcie, na którym widać szarozielone kulki. "To nie świeżo gotowany bób, tylko kleszcze" - piszą lekarze weterynarii.

Zobacz film: "Borelioza. Fakty i mity"

1. Padnie rekord?

Czy w związku z ciepłą zimą szykuje się rekordowy rok pod względem liczby kleszczy? Wszystko wskazuje na to, że będzie ich dużo więcej niż zazwyczaj. Brak długotrwałych spadków temperatury i silnych opadów śniegu sprawił, że pajęczaki mają się wyjątkowo dobrze. Co więcej, już zaczynają wychodzić z kryjówek i polować na ofiary.

Kleszcze już atakują
Kleszcze już atakują (Facebook.com)

Kleszcze zazwyczaj żerują wiosną i na początku jesieni. Wydawać by się mogło, że marzec to jeszcze dla niech zbyt wczesna pora. Okazuje się jednak, że to nieprawda. By uwierzyć, wystarczy dokładnie przyjrzeć się fotografii umieszczonej na profilu Ursynowskiej Kliniki Weterynaryjnej w Warszawie. Po dokładniejszym sprawdzeniu zobaczymy, że to kleszcze. Co więcej, wyjęte jedynie z kilku zwierząt.

2. Kleszcze już sie budzą

Fotografia może szokować użytkowników, ale dla specjalistów tak wczesne wyjście kleszczy nie jest niczym dziwnym.

- Temperatury rzędu 5-10 stopni zimą sprawiają, że kleszcze wybudzają się ze snu. Ruszają się jeszcze powoli, ale już robią się głodne. Z powodzeniem mogą atakować – tłumaczy dr Jarosław Pacoń, parazytolog z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Temperatury poniżej 0 znowu sprawiają, że kleszcze zasypiają. - Nie jest to jednak mocna hibernacja. Do wybudzenia potrzeba im niewiele, jedynie ok. 5-10 stopni Celsjusza na plusie – dodaje ekspert.

Zobacz materiały, które cieszą się największą popularnością:

I wyjaśnia, że o tej porze roku żerują głownie starsze osobniki, dlatego po napiciu się krwi zwierzęcia są tak duże. - Są to zazwyczaj samice. Jeśli przeżyją, za ok. 6 tyg. zaczną składać jaja. Po 2-3 tygodniach te przekształcą się w nimfy, czyli młode osobniki - dodaje dr Pacoń.

W związku z tym, że pierwsze "zimowe" osobniki spotykane były jeszcze w lutym, wysypu kleszczy możemy spodziewać się już w kwietniu. Chyba, że do tego czasu przyjdą jeszcze intensywne mrozy.

Lekarze weterynarii pod zdjęciem jednak przestrzegają. Już teraz warto zaszczepić zwierzę, a samemu bardzo uważać i dokładnie oglądać całe ciało po powrocie ze spacerów.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy