Najdziwniejsze trendy zdrowotne ostatnich lat

Na przestrzeni ostatnich lat wyraźnie zmieniło się nasze podejście do zdrowia i szczupłej sylwetki. Kwestie te zdecydowanie przestały być spychane gdzieś na margines – chcemy być coraz bardziej świadomi tego, co dzieje się z naszym ciałem, pragniemy odnaleźć receptę, która pozwoli utrzymać je w dobrej kondycji jak najdłużej. Pamiętając, że zdrowie idzie w parze z pięknem, staramy się zadbać o nie na wiele sposobów, często popadając przy tym w przesadę. Oto najdziwniejsze trendy, którym ulegliśmy w ciągu ostatnich kilku dekad.

1. Powabne kształty za wszelką cenę

O tym, jak trudna może być walka o nienaganną sylwetkę, dobrze wie każdy, kto choć raz postanowił zmierzyć się z nadprogramowymi kilogramami. Jedną z metod, którą w ubiegłym roku, wzorem Kim Kardashian, masowo praktykowały kobiety z całego świata, było noszenie obcisłego gorsetu. Sposób rodem z czasów wiktoriańskich w założeniu miał pomóc zmienić nawyki żywieniowe – ściśnięty żołądek nie ma w takich warunkach możliwości przyjmowania dużych porcji jedzenia. Noszenie go, choć rzeczywiście pomaga schudnąć, wiąże się jednak z ryzykiem poważnych deformacji żeber i kręgosłupa, a także niewydolnością organów wewnętrznych, o czym z pewnością przekonała się niejedna naśladowczyni gwiazdy.

Zobacz film: "Podstawowe badania, jakie powinna wykonać każda kobieta"

 

Poznaj 10 sekretów długiego życia
Poznaj 10 sekretów długiego życia [10 zdjęć]

Z wiekiem końcówki naszych chromosomów, zwane telomerami, stają się krótsze. Nic nie można na to poradzić,...

zobacz galerię

2. Mieszanka wybuchowa

Połączenie wody destylowanej, syropu klonowego, soku z cytryny i pieprzu cayenne to popularny około 2002 roku napój, który miał zapewnić skuteczne oczyszczenie organizmu z toksyn, utratę zbędnych kilogramów i porządny zastrzyk energii. Twarzą takiej metody detoksykacji, znanej jako Master Cleanse, była sama Beyonce, która, podobnie jak tysiące podążających za nią kobiet, zastąpiła znaczną część standardowych posiłków właśnie tą specyficzną miksturą. Pogorszenie samopoczucia i efekt jo-jo szybko zniechęciły jednak celebrytkę do znoszenia dalszych katuszy. I słusznie. Wszelkie próby oszukania żołądka kończą się zazwyczaj znacznym osłabieniem organizmu, utratą masy mięśniowej i spadkiem odporności wynikającymi z niedoboru ważnych substancji odżywczych.

3. Jedzenie na skróty

Rok 2012 przyniósł jeszcze bardziej nietypową metodę, która miała zapewnić idealne kształty w ekspresowym tempie. Stworzona przede wszystkim z myślą o kobietach planujących niebawem stanąć na ślubnym kobiercu dieta znana jako „KE” polegała na całkowitym wyeliminowaniu z menu produktów zawierających węglowodany. Może nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że posiłki należało przyjmować... nosem – za pomocą specjalnej sondy poprowadzonej przez przegrodę nosową do gardła. Podłączona do niewielkiego komputerka dozującego niskokaloryczne porcje, towarzyszyła osobie praktykującej kurację przez dziesięć dni. I choć dzięki niej rzeczywiście można stracić nawet dziesięć kilogramów, efekt jest jedynie chwilowy, a bolesny sposób dostarczania pokarmów może doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, z niewydolnością nerek włącznie.

4. Odchudzanie na słodko

Z kolei sześć lat temu odchudzanie przybrało jeszcze bardziej nietypowe oblicze. Za oceanem furorę robiła wówczas dieta ciasteczkowa. Oczywiście, nie chodziło o jedzenie przypadkowych wypieków, a tych specjalnie opracowanych, zadowalających podniebienia łasuchów, zapewniających ważne substancje odżywcze, a jednocześnie minimalną ilość kalorii. Metoda znalazła fanki także w Polsce – kobiety prześcigały się w wymyślaniu receptur na odchudzające smakołyki. Zastępując nimi śniadanie i lunch, liczyły na szybka utratę masy ciała. Metoda w mgnieniu oka znalazła się pod obstrzałem dietetyków, którzy przestrzegali przed konsekwencjami tak mało urozmaiconego menu. W ten sposób dieta powoli zaczęła odchodzić w zapomnienie.

5. Naturalnie, a niezdrowo

Zwolennicy surowego mleka kupowanego prosto od właścicieli krów przez lata zachwalali jego antybakteryjne właściwości, twierdząc, że pozytywnie wpływa na odporność, a podawane dzieciom i ciężarnym pomaga zapobiec nietolerancji laktozy. Moda na „prawdziwe” mleko zaczęła jednak stopniowo tracić fanów, kiedy wyszło na jaw, co może ono zawierać. Z wydanego w 2009 roku oświadczenia Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej wynika, że zawarte w nim bakterie, m.in. E. coli i salmonelli, stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia. Specjaliści z uniwersytetu w Kalifornii przypominali wówczas, że proces pasteryzacji pomaga uniknąć wywołanych nimi zakażeń, a jednocześnie nie pozbawia napoju jego właściwości odżywczych, dlatego nie warto ryzykować.

6. Nietypowy posiłek

W ciągu ostatnich miesięcy wiele kontrowersji wzbudziła, popularna wśród świeżo upieczonych matek, moda na jedzenie łożyska. Zdaniem kobiet metoda mająca swe korzenie w chińskiej medycynie ludowej pozwoliła im zachować energię i dobre samopoczucie po porodzie, zmniejszając ryzyko wystąpienia depresji. W dodatku miała przyczyniać się do zwiększenia laktacji, dlatego chętnie serwowano łożysko w postaci smażonej czy w formie koktajli. Trend o wiele mniejszy entuzjazm wzbudził jednak wśród naukowców, którzy przestrzegali przed konsumowaniem tkanek zawierających duże ilości hormonów oraz szkodliwych dla zdrowia metali ciężkich.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.