Najgorszy chleb. Dewastuje jelita, winduje ryzyko cukrzycy

Przeciętny Polak zjada około 36 kg pieczywa rocznie, co czyni ten produkt kluczowym elementem naszej codziennej diety. To, jakie pieczywo wybieramy, ma wpływ na nasze zdrowie i ryzyko wystąpienia przewlekłych chorób.

Chleb, który długo może leżeć na  półcenie jest dobry dla jelitChleb, który długo może leżeć na półce nie jest dobry dla jelit
Źródło zdjęć: © Getty Images | GADO, Smith collection
Mateusz Różański

 W ramach międzynarodowego projektu PURE (Prospective Urban Rural Epidemiology), naukowcy (w tym specjaliści z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu) przeanalizowali nawyki żywieniowe ponad 140 tysięcy dorosłych osób z 27 krajów.

Chleb groźny dla jelit 

W trakcie wieloletniej obserwacji zdiagnozowano 467 nowych przypadków chorób zapalnych jelit (IBD), do których należą m.in. choroba Leśniowskiego-Crohna oraz wrzodziejące zapalenie jelita grubego (CU). Badacze uwzględnili szereg czynników zakłócających, takich jak wiek, płeć, poziom aktywności fizycznej, palenie tytoniu, miejsce zamieszkania oraz ogólny profil diety. Choć rozwój chorób jelit zależy od predyspozycji genetycznych i zaburzeń układu odpornościowego, czynniki środowiskowe – w tym codzienna dieta – zwiększają ryzyko ich wystąpienia.

Naukowcy udowodnili, że osoby spożywające najwięcej wysoko przetworzonych produktów zbożowych wykazywały istotnie wyższe ryzyko rozwoju IBD. Jednocześnie spożywanie pieczywa o niskim stopniu przetworzenia (np. na tradycyjnym zakwasie, z pełnego ziarna) oraz ryżu nie wiązało się ze wzrostem ryzyka chorób jelit.


WIDEO
Czy dieta keto jest zdrowa? Kardiolog ostrzega


Badanie nie wykazało podobnego związku w przypadku nieprzetworzonego czerwonego mięsa, drobiu, nabiału, warzyw, owoców, nasion roślin strączkowych czy spożycia soli. 

Dlaczego ultraprzetworzona żywność szkodzi jelitom? 

Mechanizm ten nie wynika z samego ziarna zbóż, lecz z technologii przemysłowej stosowanej przy produkcji masowej żywności. Do głównych czynników ryzyka należą syntetyczne dodatki do żywności. Do wystąpienia chorób jelit przyczyniają się m.in. dodawane dla poprawy tekstury i przedłużenia świeżości emulgatory (np. polisorbat 80, karboksymetyloceluloza).

Szacuje się, że nawet 40 proc. emulgatorów w diecie zachodniej pochodzi właśnie z przetworzonych produktów zbożowych. Emulgatory rozpuszczają ochronną warstwę śluzu (mucyny) wyściełającą nabłonek jelitowy. Również konserwanty i polepszacze ciasta, które wydłużają trwałość i przyspieszają proces wypieku, wpływają negatywnie na nasze jelita, podobnie jak maltodekstryny, stosowane jako zagęszczacze i nośniki smaku.

Zawarte w wysokoprzetworzonym pieczywie dodatki zmieniają skład flory bakteryjnej, sprzyjając rozrostowi bakterii prozapalnych kosztem gatunków produkujących krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA, np. maślan). Przyczyniają się też do osłabienia połączeń ścisłych między enterocytami (to wyspecjalizowane komórki nabłonka walcowatego, które stanowią około 80 proc. wszystkich komórek wyściełających wnętrze jelit), co umożliwia przenikanie antygenów i bakterii do ściany jelita, co aktywuje odpowiedź immunologiczną i wywołuje przewlekły stan zapalny. 

Chleba nie usuwaj, tylko wybierz zdrowszy

Wybór nieprzetworzonego pieczywa to decyzja, która chroni nie tylko barierę jelitową, ale ma również natychmiastowy wpływ na gospodarkę węglowodanową organizmu. Choć chleb bywa często eliminowany w obawie przed skokami poziomu glukozy, dietetycy wskazują, że odpowiednio dobrana gatunkowo mąka oraz tradycyjny proces wypieku czynią z niego wartościowe źródło błonnika i białka o niskiej odpowiedzi glikemicznej. Dlatego zamiast choćby pieczywa tostowego lepiej na śniadanie zjeść kromkę chleba na zakwasie, żytniego pełnoziarnistego albo owsianego, jęczmiennego lub gryczanego.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie