Nowe testy mogą przyspieszyć wykrycie raka jajnika

Odkrycie jest wynikiem czternastoletnich badań przeprowadzonych z udziałem ponad 200 tys. kobiet w wieku od 50 do 74 lat z Wielkiej Brytanii, które obarczone były średnim ryzykiem zachorowania. Nowe testy diagnostyczne na wykrywanie raka jajnika mogą zmniejszyć liczbę osób przegrywających walkę z chorobą.

Wyniki badań były długo wyczekiwane, ponieważ rak jajnika ma słabe rokowania. Choroba nie ma żadnych objawów we wczesnym stadium i może przebiegać bardzo gwałtownie, więc w większości przypadków jest już w zaawansowanym stadium, kiedy zostaje wykryta. Jedynie około 45 proc. pacjentek cierpiących na raka jajnika przeżywa pięć lat od zdiagnozowania choroby.

Dotychczas diagnozowanie nowotworu odbywało się zwykle na podstawie dwóch testów diagnostycznych: badania USG jajników oraz badania krwi na poziom CA-125. Jest to marker mający wykazać zmiany nowotworowe we wczesnym stadium choroby.

Zobacz film: "Choroby serca najczęstszą przyczyną zgonów Polaków"

Jednak nie jest to idealne rozwiązanie, gdyż daje wiele wyników fałszywie pozytywnych. Wynika to z faktu, że stężenie CA-125 może rosnąć nie tylko z powodu choroby nowotworowej, ale także w czasie miesiączki czy ciąży. W ten sposób metoda ta pozwala na wykrycie jedynie 60-65 proc. przypadków raka.

Nowe testy również polegają na określaniu poziomów CA-125, ale w inny sposób. Zamiast wskazywać na niewłaściwy poziom tego markera, naukowcy opracowali wzór matematyczny biorący pod uwagę wiek kobiety oraz stopień zmian w CA-125 w czasie i obliczyli wskaźnik ryzyka.

Eksperci dowiedli, że uczestniczki badania, które poddane zostały badaniom diagnostycznym za pomocą nowego algorytmu, obniżyły ryzyko śmierci w wyniku nowotworu o 15 proc. Po tym, jak specjaliści wzięli pod uwagę także kobiety, które mogły zachorować na raka przed rozpoczęciem badania nie wiedząc o tym, okazało się, że ryzyko to zmniejszyło się o 28 proc.

Zdaniem autorów badania, bardzo ważną cechą nowej metody jest nie tylko zmniejszenie liczby śmierci w wyniku nowotworu, ale także uniknięcie niepotrzebnych zabiegów chirurgicznych. Jednak eksperci podkreślają, że metoda musi zostać poddana dalszym badaniom.

Ostrożność w interpretowaniu wyników uzasadniona jest tym, że badania przeszły jedynie dwa z trzech testów o znaczeniu statystycznym, co oznacza, że korzyści nowych testów diagnostycznych mogą być przypadkowe. Naukowcy są zdania, że aby rozwiązać tę kwestię, potrzebne są dodatkowe analizy.

Następny artykuł: Nowa metoda leczenia zaawansowanego raka jajnika

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy