Nowy lek na potrójnie negatywnego raka piersi

Zespół naukowców z San Francisco znalazł nowy cel dla działania leków u chorych z potrójnie negatywnym rakiem piersi - agresywnym nowotworem, który nie daje dobrych wyników leczenia i wiele osób nie udaje się wyleczyć. To szczególnie ważne, ponieważ leki te są już w fazie badań klinicznych w leczeniu białaczki i szpiczaka mnogiego.

Skąd nazwa potrójnie negatywny rak piersi? To nowotwór, który nie wykazuje ekspresji receptorów hormonalnych, ani dla HER2, zatem pacjenci chorujący na ten typ nowotworu nie kwalifikują się do leczenia wysoce nowoczesną metodą hormonalną czy też Herceptyną (Trastuzumab), nakierowaną na receptory HER2.

Nowe badanie, opublikowane 24 października 2016 w magazynie "Nature Medicine", mówi, że potrójnie negatywny rak piersi wykazuje również dużą ekspresję białka MYC - to nawiązanie do poprzednich badań, gdzie ustalono, że ekspresja MYC jest znacznie większa w nowotworach potrójnie negatywnych, niż w guzach z ekspresją receptorów hormonalnych czy też HER2.

„Jestem onkologiem klinicznym i w swoim życiu widziałem wielu pacjentów umierających z powodu potrójnie negatywnego raka piersi - jedyne leczenie, jakie możemy zaoferować pacjentom to chemioterapia. Potrzebujemy czegoś zupełnie nowego”- mówi profesor Andrea Goga, który zdecydował się wraz ze swoim zespołem przeprowadzić stosowne eksperymenty.

Rak piersi to jeden z najpoważniejszych problemów współczesnej onkologii
Rak piersi to jeden z najpoważniejszych problemów współczesnej onkologii (123RF)

Długie badania wykazały, że MYC zależy od wielu kinaz, ale szczególnie od jednej - PIM1. W eksperymentach dowiedziono również, że właśnie w bardziej agresywnych typach nowotworów piersi występuje zwiększona ilość MYC, a pacjenci z wysokim poziomem PIM1, rokują gorzej niż pozostali.

Zespół badaczy poddał następnie przedklinicznej analizie inhibitory PIM1, u osób z nowotworem MYC-pozytywnym. Wyniki są obiecujące - u myszy z obecnym receptorem MYC wygaszenie kinazy PIM 1 spowodowało znaczną regresję guza.

Grupa naukowców z Instytutu Badań nad Rakiem w Londynie, także opublikowała artykuł w magazynie „Nature Medicinie” i również wskazała kinazę PIM1 jako cel w leczeniu potrójnie negatywnego raka piersi, używając zupełnie innych metod badawczych niż Profesor Goga wraz ze swoim zespołem.

6 zaskakujących czynników, które zwiększają ryzyko raka piersi
6 zaskakujących czynników, które zwiększają ryzyko raka piersi [6 zdjęć]

Antykoncepcja hormonalna to jeden z najczęściej wybieranych przez kobiety sposobów na zapobieganie ciąży....

zobacz galerię

„Kolejnym krokiem jest wprowadzenie naszych odkryć w fazę kliniczną i leczenie pacjentów” - mówi Profesor Goga.

Jak dodaje „jesteśmy w trakcie rozmów z firmami farmaceutycznymi, musimy jednak jeszcze zbadać możliwość łączenia leków przeciwko kinazie PIM1 z chemioterapią, a nawet immunoterapią.

„To bardzo budujące, że znaleźliśmy nowe możliwości dla pacjentów cierpiących na potrójnie negatywnego raka piersi, tym bardziej, że badania prowadziły dwie grupy uznanych instytucji naukowych” - stwierdził Alan Asworth, prezez UCSF Helen Diller Family Comprehensive Cancer Center.

Jak dodaje „dzięki finansowaniu z środków publicznych, jak i prywatnych, mamy możliwość pracować nad rozwojem nowych metod leczenia dla pacjentów, dla których do tej pory mieliśmy do zaoferowania bardzo małą ilość możliwości”.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy