Trwa ładowanie...

Oglądanie porno może zrujnować związek. Naukowcy potwierdzają przypuszczenia

Pornografia to temat kontrowersyjny. Grupa psychologów z Brigham Young University postanowiła przyjrzeć się pornografii w aspekcie jej wpływu na relacje między partnerami.

Zobacz film: "To nieprawda, że inni uprawiają więcej seksu"

1. Wpływ pornografii na związek

W badaniu wzięło udział 686 dorosłych ochotników. Okazało się, że ilość oglądanych filmów pornograficznych znajdowała odbicie w jakości relacji. Inne czynniki, jak przekonania religijne czy wyznawane wartości moralne, na tym tle wydawały się mniej znaczące.

Najgorzej działało wewnętrzne przeświadczenie, że oglądanie pornografii stanowi problem, przy jednoczesnej kontynuacji tej czynności. Innymi słowy - osoby, które uważały, że są uzależnione od porno, tworzyły najgorsze związki.

Wynikało to poniekąd nie tylko z czynności oglądania filmów pornograficznych, lecz ze źródeł wewnętrznego konfliktu. Często większa potrzeba stymulacji pornografią wynikała z zahamowań w realnym życiu erotycznym czy ze wstydu do przyznania się do swoich preferencji, które dana osoba postrzegała jako nieodpowiednie, niemoralne i grzeszne. Ponadto, osoby te nie przyznawały się przed partnerem, iż gustują w takich filach, co tym bardziej pogłębiało ich zamknięcie i poczucie wstydu oraz wewnętrznego konfliktu.

2. Środowisko religijne

Zwykle najwięcej zahamowań seksualnych, a jednocześnie najwięcej wyrzutów sumienia z powodu oglądania filmów porno dotyczyło osób ze środowisk religijnych i konserwatywnych.

Chociaż blisko 60 proc. ankietowanych podejrzewało u siebie uzależnienie od pornografii, tylko 5 proc. realnie można było ocenić jako osoby tkwiące w nałogu - relacjonują autorzy badania. Oznacza to, że nie sama pornografia, ale postrzeganie siebie w jej kontekście stanowi negatywny czynnik, który wpływa na samoocenę danej osoby, a co za tym idzie, na jej późniejsze nieudane relacje damsko-męskie. Wówczas frustracja się pogłębia, co prowadzi do dalszej ucieczki w oglądanie pornografii zamiast realnych kontaktów seksualnych i błędne koło się zamyka.

3. Uzależnienie od pornografii

Choć niewątpliwie religia jest czynnikiem, który wielu osobom może pomagać w codziennym życiu, zauważalne jest jednocześnie problematyczne podejście do kwestii seksualności i gloryfikowanie wstrzemięźliwości. W efekcie osoby, które są bardziej skłonne do oglądania pornografii czy do kontaktów seksualnych służących nie tylko prokreacji, źle czują się ze sobą nie z powodu tych czynności, ale ze względu na wyrzuty sumienia.

Oczywiście zarówno pornografia, jak i określone zachowania w sferze seksualnej mogą być szkodliwe, gdy przekraczają normy współżycia społecznego, mają znamiona zachowań kompulsywnych, nałogowych i utrudniają lub uniemożliwiają normalne funkcjonowanie.

Osoba, która podejrzewa, że ma problem z uzależnieniem od pornografii powinna udać się do specjalisty. Jeśli nałóg zostanie potwierdzony, można zdecydować się na odpowiednią terapię, jeśli zaś okaże się, że podejrzenie uzależnienia jest przesadzone, warto popracować nad akceptacją swoich upodobań erotycznych i seksualnych potrzeb.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.