Jest pierwszym takim pacjentem w Polsce. Opowiada, co doprowadziło do czterech przeszczepów wątroby
Walka, jaką Zygmunt Naborczyk stoczył o życie, jest nieprawdopodobna. Wirus przez 20 lat niszczył mu wątrobę do tego stopnia, że konieczne były aż cztery przeszczepy. Lekarze nie znają drugiego takiego przypadku, a dramatyczne są również okoliczności samego zakażenia. - Zawziąłem się, by pokonać tego szkodnika. To była gehenna, ale przeżyłem - opowiada nam 64-latek.