Tak kawa działa na mózg i wątrobę. To naprawdę dzieje się w organizmie

Kawa to jeden z najpopularniejszych napojów na świecie, jednak o jej wpływie na organizm często myślimy w sposób skrócony i powierzchowny. Liczba wypitych filiżanek to nie wszystko.

Espresso shot pouring out.
Espresso shot pouring out of a espresso machine.
Guido MiethTak kawa działa na mózg i wątrobę
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Guido Mieth
Mateusz Różański

Wielu z nas sięga po kawę, by zredukować uczucie znużenia i poprawić czujność. Należy jednak pamiętać, że kofeina tłumi zmęczenie tylko na chwilę – specjaliści często nazywają to pożyczaniem energii na kredyt kosztem nocnej regeneracji.

Jak działa na układ nerwowy

Często zakładamy, że filiżanka wypita po południu wpływa jedynie na trudności z zasypianiem. Najnowsze badania opublikowane w czasopiśmie Nutrients pokazują jednak znacznie bardziej subtelne działanie.


WIDEO
Jak kawa wpływa na sen? Ekspertka postawiła sprawę jasno


Jak wyjaśnia w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. dr hab. n. med. Donata Kurpas z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, kofeina może skracać sen lub utrudniać zasypianie, ale nawet jeśli długość snu wydaje się normalna, zmniejsza ona aktywność fal wolnych i przesuwa zapis EEG w kierunku bardziej czuwającego mózgu. W praktyce oznacza to, że można spędzić w łóżku pełne osiem godzin i zasnąć bez trudu, a mimo to wstać zmęczonym, ponieważ mózg pozbawiony odpowiedniej ilości fazy snu głębokiego nie regeneruje się w pełni. Z tego powodu eksperci zalecają wypicie ostatniej kawy co najmniej sześć godzin przed snem.

Kiedy i jak pić kawę?

Ten sam napój może wywołać zupełnie inne reakcje w zależności od okoliczności, w jakich trafia do organizmu. Sięganie po kawę na czczo sprawia, że kofeina wchłania się gwałtownie bez obecności jedzenia, co podnosi poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, który rano i tak jest naturalnie wysoki. Ponieważ czarna kawa dostarcza zaledwie około 2 kcal, u osób wrażliwych może to prowadzić do drżenia rąk, kołatania serca, podrażnienia żołądka oraz nagłego spadku energii niedługo po krótkim pobudzeniu.

Sytuacja zmienia się, gdy kawę wypijemy po posiłku. Obecność białka i tłuszczów spowalnia wchłanianie kofeiny, dzięki czemu pobudzenie jest łagodniejsze i bardziej stabilne. Co ciekawe, tuż po przebudzeniu nasz organizm i tak działa na wysokich obrotach, dlatego kawa sprawdza się najlepiej nie z samego rana, lecz w momencie naturalnego spadku czujności, który zazwyczaj przypada na okolice południa. Warto też pamiętać, że picie kawy po nieprzespanej nocy lub w stanie silnego stresu bywa zdradliwe – zamiast pożądanego skupienia może wywołać rozdrażnienie, gonitwę myśli i jeszcze większe napięcie.

Tarcza ochronna dla wątroby

O ile pora dnia i poziom stresu wymagają ostrożności w dawkowaniu kofeiny, o tyle w kontekście zdrowia wątroby naukowcy nie mają wątpliwości – regularne picie kawy niesie ze sobą wyraźne korzyści profilaktyczne. Przegląd badań opublikowany w Biochemical Pharmacology wskazuje, że zawarte w niej składniki bioaktywne, takie jak kofeina, kwasy chlorogenowe oraz diterpeny, aktywnie wspierają ochronę tego narządu.

Osoby regularnie pijące kawę wykazują o 29 proc. niższe ryzyko rozwoju stłuszczeniowej choroby wątroby oraz o około 30 proc. niższe ryzyko jej włóknienia. Co więcej, metaanalizy wskazują nawet na 40 proc. spadek ryzyka rozwoju raka wątrobowokomórkowego. Dzieje się tak, ponieważ składniki kawy działają silnie antyoksydacyjnie poprzez aktywację białka Nrf2 neutralizującego stres oksydacyjny, a także hamują stan zapalny i ograniczają aktywację komórek odpowiedzialnych za tworzenie tkanki bliznowatej. Dodatkowo kawa wspiera mikroflorę jelitową, sprzyjając rozwojowi pożytecznych bakterii z rodzaju Bifidobacterium.

Efekt ochronny jest najbardziej widoczny przy spożyciu co najmniej trzech filiżanek dziennie. Istotny jest jednak sposób jej parzenia. Kawa niefiltrowana zawiera więcej diterpenów, takich jak kafestol i kahweol, które z jednej strony działają ochronnie, ale z drugiej mogą podnosić poziom cholesterolu. Użycie filtra papierowego usuwa część tych związków, chroniąc profil lipidowy.

Indywidualna wrażliwość

Sposób, w jaki reagujemy na kawę, jest sprawą głęboko indywidualną. Różnice wynikają z tempa metabolizowania kofeiny, wieku, masy ciała czy profilu genetycznego. Należy przy tym pamiętać, że objętość naparu nie zawsze odpowiada zawartości kofeiny – podczas gdy pojedyncze espresso dostarcza zwykle od 60 do 80 mg kofeiny, duża kawa z ekspresu przelewowego może zawierać jej nawet ponad 120 mg. Sygnały ostrzegawcze wysyłane przez organizm, takie jak kołatanie serca, niepokój czy trudności ze skupieniem, nie muszą oznaczać bezwzględnego nadmiaru kawy, lecz często wskazują na niewłaściwy moment jej spożycia lub brak odpowiedniej regeneracji.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie