Trwa ładowanie...

Trzydziestolatek poszedł na "COVID party", bo myślał, że koronawirus to fikcja. Zmarł na koronawirusa

Amerykańskie media informują o przypadku, który powinien dać do myślenia wszystkim fanom teorii spiskowych. 30-latek z San Antonio postanowił zarazić się koronawirusem na "COVID party", by udowodnić, że koronawirus jest mitem. Pomysł okazał się fatalny w skutkach.

Zobacz film: "Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska o leczeniu Polaków z koronawirusem chlorochiną (arechin)"

1. COVID party

W specjalnie zorganizowanej imprezie w San Antonio miało uczestniczyć kilkadziesiąt osób. Główną "atrakcją" spotkania była osoba, u której stwierdzono obecność koronawirusa. "Imprezowicze" chcieli obalić mity związane z zagrożeniem związanym z chorobą. Niestety, wiadomo o przynajmniej jednym przypadku śmiertelnym związanym z tym jednym wydarzeniem.

Niedługo po spotkaniu trzydziestolatek trafił do szpitala, gdzie stwierdzono u niego ostry przebieg koronawirusa. Został natychmiast podłączony do respiratora. Lekarzom miał jeszcze powiedzieć:

"Myślę, że popełniłem błąd, myślałem, że to mistyfikacja, ale tak nie jest".

Impreza okazała się tragicznym pomysłem (123rf)
Impreza okazała się tragicznym pomysłem (123rf)

2. Teorie spiskowe dotyczące koronawirusa

Lekarze w szpitalu Methodist Healthcare, gdzie trafił pacjent, nie chcieli uwierzyć, kiedy powiedział im, jak doszło u niego do zarażenia koronawirusem. Z amerykańskimi mediami rozmawiała dr Jane Appelby ze szpitala.

"Choroba nikogo nie dyskryminuje i nikt z nas nie jest niepokonany. Z uwagi na naszą wiedzę medyczną dzielimy się przykładami z prawdziwego świata, aby pomóc społeczności uświadomić sobie, że ten wirus jest bardzo poważny i łatwo się rozprzestrzenia" – powiedziała dr Appelby.

Sytuacja w południowych stanach USA jest coraz gorsza. W samym Teksasie tylko od połowy lipca odnotowano 250 tysięcy nowych przypadków koronawirusa. Gubernator stanu jest krytykowany za zbyt łagodne podejście do zabezpieczeń stosowanych w regionie.

3. Koronawirus w USA

Lekarze po raz kolejny ostrzegają przed radami Donalda Trampa. Podczas ostatniej konferencji prasowej prezydent USA powiedział, że zażywa hydroksychlorochinę, ponieważ wierzy w jej skuteczność w zapobieganiu COVID-19. Eksperci alarmują, że ten lek nie tylko nie uratuje nas przed koronawirusem, ale i może wyrządzić dużo krzywdy. Oprócz zaburzeń rytmu serca, zażywanie nadmiernych ilości hydroksychlorochiny, może prowadzić do retinopatii, a nawet nieodwracalnej utraty wzroku.

Więcej o eksperymentach Donalda Trumpa znajdziesz TUTAJ.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.