Trwa ładowanie...

Uderza w Polaków co osiem minut. Może zabić lub odebrać sprawność na dobre

Podeszły wiek, choroby serca czy palenie tytoniu to już nie są główne czynniki ryzyka udaru. Coraz częściej jego ofiarą padają 20- i 30-latkowie. Co za tym stoi? Eksperci wskazują głównych winowajców i zwracają uwagę na objawy. To może uratować życie.

spis treści

1. Cztery kluczowe objawy udaru

Dane są nieubłagane – na świecie co sześć sekund ktoś umiera z jego powodu, co daje sumę ponad pięciu milionów ofiar rocznie. W Polsce co osiem minut ktoś doznaje udaru, a według raportu Narodowego Funduszu Zdrowia – umiera ok. 70 tysięcy osób. Czy niektórych można by było ocalić? Owszem, gdyby tylko każdy wiedział, jak ważny jest w udarze CZAS.

Zobacz film: "Ciche oznaki udaru mózgu"

Oto cztery kluczowe objawy udaru:

  • C – ciężka noga lub ręka,
  • Z – zaburzenia mowy,
  • A – asymetria twarzy,
  • S – słabe widzenie.

To czerwone flagi świadczące o tym, że prawdopodobnie doszło do niedokrwienia mózgu z powodu niedrożności lub pęknięcia naczynia tętniczego w mózgu. Graficzne przedstawienie objawów "CZAS" ma też swoją angielską formę.

- Mówi się o tzw. teście FAST, który może pomóc w rozpoznaniu udaru. "Face", czyli twarz, a konkretnie niedowład mięśni mimicznych, powodujący opadnięcie kącika ust. "Arm" – nagły niedowład mięśni ręki lub nogi lub wystąpienie silnych zaburzeń czucia. "Speech", czyli zaburzenia mowy, która staje się niewyraźna lub bełkotliwa, chory może również nie rozumieć tego, co się do niego mówi. Wreszcie "Time", czyli bezcenny czas, decydujący o tym, czy pacjentowi będzie można pomóc. Przyjmuje się, że granicą są cztery i pół godziny do początku leczenia – tłumaczy w rozmowie z WP abcZdrowie dr Adam Hirschfeld, członek zarządu oddziału Wielkopolsko-Lubuskiego PTN, neurolog z poznańskiej kliniki PsychoMedic.

Według Polskiego Towarzystwa Neurologicznego każde zyskane 15 minut do rozpoczęcia leczenia, to dodatkowy miesiąc samodzielnego życia osoby po udarze, niższe o 5 proc. ryzyko zgonu, a także wyższe o 4 proc. szanse na odzyskanie pełnej sprawności.

2. Główny winowajca? Oto przyczyny udaru

Na oddziały udarowe coraz częściej trafiają młodzi ludzie – 40-, 30-, a nawet 20-latkowie. Zwrócili na to uwagę naukowcy z Korei. Grupa badaczy z Seoul National University postanowiła sprawdzić, dlaczego w ich populacji na przestrzeni ostatnich dekad wzrosła liczba młodych osób po udarze. Bardzo szybko odkryli potencjalną przyczynę – o 19 proc. bardziej narażeni na udar są według badaczy ludzie, którzy piją co najmniej jednego drinka dziennie w porównaniu z tymi, którzy alkoholu nie spożywają.

Naukowcy takie wnioski wysnuli na podstawie danych zebranych aż od półtora miliona osób w wieku 20-30 lat, spośród których 3 153 przeszło udar. Według obliczeń średnie spożycie alkoholu wśród tej grupy osób wyniosło 105 g etanolu tygodniowo, czyli ok. siedmiu i pół lampki wina.

Średnie i wysokie spożycie alkoholu zwiększa ryzyko udaru krwotocznego, zwanego inaczej wylewem krwi do mózgu. Co ważne to ryzyko wzrasta z biegiem czasu – po trzech latach wynosi już 22 proc., po czterech – 23 proc.

- Ponad 90 proc. ogólnego obciążenia udarem mózgu można przypisać potencjalnie modyfikowalnym czynnikom ryzyka, w tym spożyciu alkoholu – twierdzi główny autor badań dr Eue-Keun Choi.

- Czynniki takie jak palenie tytoniu i inne używki przyspieszają u młodych udar mózgu i nie jest to niczym nadzwyczajnym, że widzimy w warunkach oddziałów neurologicznych osoby w wieku. 30-40 lat. U nich zazwyczaj występuje konstelacja kilku czynników niekorzystnych – np. palenie papierosów, antykoncepcja hormonalna u kobiet, zaburzenia lipidowe związane z nieprawidłową dietą czy nadciśnienie – tłumaczy w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Konrad Rejdak, kierownik Kliniki Neurologii SPSK Nr 4 w Lublinie oraz prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Dr Hirschfeld przyznaje, że również zaobserwował rosnący odsetek młodych Polaków na oddziałach udarowych. Zaznacza, że winowajców jest kilku.

- Zdaje się, że wynika to z niezdrowego trybu życia, długiego czasu pracy czy wręcz przepracowania, braku higieny snu, wspomagania się używkami. Widać, że odsetek takich osób wzrasta – mówi i dodaje: - Większość młodych pacjentów, których miałem na oddziale, cechowała jedna wspólna zależność – to były osoby, które bardzo dużo pracowały.

Warto pamiętać, że to ryzyko udaru może też wiązać się z pozornie błahymi zmianami w naszym życiu, jak zmiana czasu.

3. Jak uniknąć udaru? Pomoże szczepienie

Jak widać, kluczowe jest wyeliminowanie używek, a także ograniczenie stresu i zadbanie o sen. Ale nie tylko.

- Warto śledzić stan swojego zdrowia, choć przywykliśmy, że ciśnienie mierzymy w wieku starszym. Profilaktyka powinna być wdrożona nawet u 30-latków – sprawdzenie glikemii, mierzenie ciśnienia, EKG – mówi prof. Rejdak.

W świetle najnowszych badań, które pojawiły się w "The Lancet Public Health", okazuje się, że jest jeszcze jeden sposób, by zmniejszyć ryzyko udaru.

Naukowcy z University of Calgary ocenili dokumentację medyczną ponad czterech milionów osób na przestrzeni dziewięciu lat. Odkryli, że nawet u osób w wysokim stopniu narażonych na udar, ryzyko spada po szczepieniu przeciw grypie.

- Wiadomo, że szczepionka przeciw grypie zmniejsza ryzyko zawału serca i hospitalizacji osób z chorobami serca. Chcieliśmy dowiedzieć się, czy szczepionka ma takie same właściwości ochronne dla osób zagrożonych udarem – tłumaczył dr Michael Hill, główny autor badań. - Nasze odkrycia pokazują, że ryzyko udaru jest niższe wśród osób, które niedawno otrzymały szczepionkę przeciw grypie. Dotyczyło to wszystkich dorosłych, nie tylko osób z wysokim ryzykiem udaru.

To ochronne działanie szczepionki, według naukowców, utrzymuje przez sześć miesięcy po szczepieniu.

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza