Trwa ładowanie...

Czym różnią się szczepionki wektorowe od mRNA? "To nie Maybach wakcynologii, jak szczepionki mRNA, ale BMW wysokiej klasy"

Preparat koncernu AstraZeneca to pierwsza z dopuszczonych do obrotu na terenie Unii Europejskiej szczepionka wektorowa. Jej wadą jest fakt, że nie jest polecana seniorom 60+ oraz ma nieco niższą skuteczność w porównaniu z dostępnymi na rynku preparatami mRNA. Ale za to łatwiej można ją transportować i nie jest tak wymagająca, jeśli chodzi o sposób przechowywania, jak np. szczepionka Pfizera. Co to znaczy, że szczepionka jest wektorowa?

Zobacz film: "Dr Grzesiowski o szczepionce Oxford-AstraZeneca"

spis treści

1. Szczepionka wektorowa. Czy różni się od szczepionek mRNA?

Szczepionka przeciw COVID opracowana przez koncern AstraZeneca jest trzecią dopuszczoną na rynek, ale pierwszą wektorową. Jak działają szczepionki wektorowe?

- Szczepionka wektorowa jest również szczepionką genetyczną. Podajemy w niej sekwencję białka S koronawirusa, tylko ta sekwencja w przeciwieństwie do szczepionek mRNA jest umieszczona w innym wirusie, który pełni funkcję takiego wektora, nośnika. W przypadku preparatu AstraZeneca to jest adenowirus zwierzęcy, który jest tak zmodyfikowany, że jest niegroźny dla człowieka, nie wywołuje żadnych objawów chorobowych - tłumaczy dr Ewa Augustynowicz z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - PZH Zakładu Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru.

- Wektor pełni po prostu funkcję pomocniczą w transporcie genu kodującego białko S SARS-CoV-2 do naszych komórek. Sam mechanizm działania szczepionki wektorowej, poza sposobem wprowadzenia materiału genetycznego koronawirusa, jest podobny jak w przypadku szczepionki mRNA: synteza białka S w komórce oraz uruchomienie mechanizmów odpowiedzi odpornościowej (przeciwciał i odpowiedzi komórkowej) - dodaje ekspert.

A która szczepionka jest lepsza? Oparta na technologii mRNA czy wektorowa?

- Byłabym bardzo ostrożna z wyciąganiem wniosków, która jest lepsza, łatwiejsza do podawania - szczepionka mRNA, czy wektorowa. Ze względów organizacyjnych ta szczepionka wektorowa AstraZeneca jest wygodniejsza. Może być przechowywana w temperaturze 2-8 stopni, a więc warunków łańcucha chłodniczego, do których jesteśmy przyzwyczajeni, taki sam obowiązuje dla innych szczepionek dostępnych na rynku, np. tych podawanych dzieciom - przyznaje ekspertka.

Metoda wektorowa jest uznawana za tradycyjną, jest też znacznie tańsza w porównaniu do technologii mRNA.

- Szczepionki Pfizera i Moderny są nowoczesne, o bardzo wysokiej skuteczności i bardzo niskim ryzyku powikłań. Szczepionka firmy AstraZeneca jest produkowana we współpracy z Uniwersytetem Oksfordzkim, opiera się na niereplikatywnym wektorze adenowirusowym. W tym przypadku mamy adenowirusa szympansów, do którego został włączony fragment materiału genetycznego koronawirusa, odpowiedzialny wyłącznie za syntezę tego konkretnego białka. Z racji tego, że mamy do czynienia z adenowirusem szympansów on nie będzie się replikował w naszych komórkach. W związku z tym może nie jest to Maybach wakcynologii jak szczepionki mRNA, ale BMW wysokiej klasy - mówił w rozmowie z WP abcZdrowie dr hab. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z Katedry i Zakładu Mikrobiologii Lekarskiej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

2. Kiedy będą dostępne kolejne szczepionki wektorowe?

W perspektywie najbliższych tygodni może być zatwierdzona druga szczepionka wektorowa wyprodukowana przez koncern Johnson&Johnson.

- Badania nad kolejną wektorową szczepionką J&J są na bardzo zaawansowanym etapie. Jest już wstępna faza oceny w Europejskiej Agencji Leków. Firma zapowiada, że w lutym złoży do agencji pełną dokumentację do oceny. Obserwując to, w jakim rytmie oceniane były trzy dotychczas zarejestrowane szczepionki, możemy spodziewać się decyzji po ok. 3 tygodniach. Co ważne, ta szczepionka J&J ma być podawana tylko w jednej dawce - zaznacza dr Augustynowicz.

3. Różnica w skuteczności szczepionek wektorowych i mRNA

Szczepionka AstraZeneca, podobnie jak preparaty mRNA, jest podawana domięśniowo w dwóch dawkach. Przy czym czas podania powtórnej dawki jest bardziej ruchomy. Można ją podać w okresie od 4 do 12 tygodni po pierwszym wstrzyknięciu.

Wirusolog prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska wyjaśnia, że najistotniejszą różnicą między szczepionką AstraZeneca a preparatami mRNA jest niższa skuteczność.

- Podczas badań klinicznych testowano dwa schematy dawkowania szczepionki. W ramach pierwszego ochotnikom przy pierwszym podaniu aplikowano połowę dawki, a następnie, po upływie miesiąca, podawano pełną dawkę. W tym przypadku skuteczność została potwierdzona u 90 proc. badanych. Ale już w grupie, gdzie podawano dwie pełne dawki, skuteczność była na poziomie 62 proc. - tłumaczy prof. Szuster-Ciesielska.

Preparat AstraZeneca jest szczepionką wektorową, nie mRNA
Preparat AstraZeneca jest szczepionką wektorową, nie mRNA (Getty Images)

4. Możliwe działania niepożądane po szczepionce AstraZeneca

Częstotliwość występowania niepożądanych odczynów jest taka sama jak w przypadku szczepionek Moderny, czy i Pfizera.

- Jeżeli chodzi o możliwe niepożądane odczyny poszczepienne to są bardzo podobne do tych notowanych po preparatach mRNA: ból w miejscu wstrzyknięcia, ból głowy, zmęczenie, ból mięśni, gorsze samopoczucie, gorączka, dreszcze, bóle stawów, nudności, które ustępują w ciągu 1-2 dni po szczepieniu. W badaniach klinicznych nie stwierdzono ciężkich powikłań - tłumaczy dr Augustynowicz.

Co ważne, w przypadku AstraZenca działania niepożądane po drugiej dawce były łagodniejsze i rzadsze, odwrotnie jak to jest w przypadku dostępnych szczepionek mRNA.

Szczepionka AstraZeneca nie zawiera glikolu polietylenowego (PEG), składnika, który był jednym z głównych czynników wystąpienia reakcji anafilaktycznych po podaniu preparatów Pfizera i Moderny. Czy to znaczy, że w przypadku tej szczepionki reakcje alergiczne będą rzadsze? Niekoniecznie - mówi dr Augustynowicz.

- Podobnie, jak po szczepionkach mRNA może po niej wystąpić reakcja anafilaktyczna. W jej składzie nie znajdziemy PEG, ale jest w niej polisorbat, gdyby ktoś był na niego uczulony, też może u niego wystąpić reakcja anafilaktyczna. To jest specyfika każdej szczepionki, zawsze trwałym przeciwskazaniem do szczepienia może być udokumentowana reakcja anafilaktyczna na któryś z jej składników - zaznacza ekspertka.

5. Czy powinniśmy wybierać rodzaj szczepionki, którą dostaniemy?

Zdaniem ekspertów, jeżeli na tym etapie dostalibyśmy możliwość wyboru preparatu, którym będziemy zaszczepieni, mogłoby to spowodować jeszcze większe opóźnienia i problemy w realizacji programu. Kluczowe jest objęcie szczepieniami jak największej liczby osób.

- Oczywiście, każdy preparat ma swoją własną charakterystykę produktu leczniczego i do tej instrukcji należy się stosować w kontekście wskazań i przeciwwskazań do szczepienia. Na szczeblu populacji, jako epidemiolog powiedziałabym, że to nie jest ważne, w przypadku konkretnego pacjenta, czy będzie zaszczepiony szczepionką mRNA, czy wektorową. Powinno nam zależeć na tym, żeby dwie dawki pochodziły od tego samego producenta i żebyśmy je otrzymali w konkretnym schemacie - podkreśla prof. Maria Gańczak, epidemiolog, kierownik Katedry Chorób Zakaźnych Collegium Medicum Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.