Trwa ładowanie...

Niebieskie światło z komputerów i laptopów może uszkadzać wzrok? Prof. Szaflik nie ma wątpliwości

Urządzenia takie jak laptopy, smartfony czy telewizory LCD stanowią nieodłączny element naszej rzeczywistości - zwłaszcza w dobie pandemii. Umożliwiają i ułatwiają pracę, naukę, oraz kontakt z ludźmi. Mimo wielu oczywistych zalet mają jednak bardzo poważną wadę - emitują sztuczne niebieskie światło, które może m.in. uszkadzać wzrok. Do jakich jeszcze zaburzeń doprowadza szkodliwe światło? Wyjaśnia prof. Jerzy Szaflik, były prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.

spis treści

1. Jak niebieskie światło wpływa na wzrok?

Naukowcy od kilku lat ostrzegają przed nadmiernym korzystaniem z urządzeń elektronicznych emitujących niebieskie światło. Wciąż jednak niewiele osób wie dlaczego. Okazuje się, że stężenie niebieskiego światła w tego typu urządzeniach jest znacznie większe niż to pochodzące ze światła naturalnego, co nie pozostaje bez wpływu na wzrok.

Ekspozycja na światło pochodzące z urządzeń elektrycznych może mieć znacznie poważniejsze konsekwencje niż początkowo sądzono. Dotyczy to nie tylko laptopów, tabletów, smartfonów czy telewizorów LCD, lecz także lamp fluorescencyjnych, urządzeń wykorzystujących oświetlenie LED, czy nawet reflektorów samochodowych.

- Urządzenia elektroniczne emitują wielokrotnie większą ilość światła niebieskiego niż ma to miejsce w przyrodzie w świetle naturalnym. To światło w zależności od tego, w jakiej jest ilości, jak również, w jakim jest paśmie barwy, może powodować negatywne skutki dla narządu wzroku - mówi prof. Jerzy Szaflik.

Ekspert ostrzega, że skutki "przedawkowania" szkodliwego światła są uciążliwe.

-Można mówić z grubsza o dwóch rodzajach negatywnych skutków niebieskiego światła emitowanego w nadmiarze. Pierwsze, bezpośrednie zachodzą na powierzchni oka. Mogą powodować łzawienie, zmęczenie oczu, podrażnienie, suchość, a nawet dochodzi do obrzęku nabłonka rogówki, co z kolei może powodować zaburzenia widzenia. U bardziej wrażliwych pacjentów pojawia się także ból głowy - wyjaśnia.

2. Korzystanie z telefonu nocą a zaburzenia snu

Korzystanie ze smartfona czy laptopa - zwłaszcza nocą - nie tylko pogarsza wzrok, lecz doprowadza do zaburzeń snu. Dzieje się tak, ponieważ niebieskie światło wpływa na poziom melatoniny, tzw. hormonu snu, który odpowiada za regulowanie naszego zegara biologicznego.

- Pasmo światła niebiesko-turkusowego, które znajduje się w świetle słonecznym, ma istotne znaczenie w tzw. cyklu dobowym. Ono motywuje organizm do czuwania. To powoduje, że przykładowo korzystając ze stron internetowych czy aplikacji nocą, organizm myśli, że jest dzień, przez co nie możemy zasnąć. Pasmo barwy niebiesko-turkusowej o innej porze niż dzień, może powodować trudności z zasypianiem. Pogarsza się także jakość snu, a w niektórych przypadkach może okresowo doprowadzać do bezsenności - wyjaśnia prof. Szaflik.

Do jeszcze poważniejszych konsekwencji zdrowotnych prowadzi pasmo niebiesko-fioletowe, najintensywniejsze spośród wszystkich pasm światła widzialnego.

- Ono oddziałuje na siatkówkę, szczególnie na część centralną, czyli plamkę, w której znajdują się czopki. To dzięki niej widzimy ostro i precyzyjnie. Oddziaływanie tego światła działa na barwnik wzrokowy. Ten barwnik nazywa się melanopsyna. Ona jest bardzo istotna jeżeli chodzi o zabezpieczenie tkanek w procesie powstawania wolnych rodników. Uszkadzanie melanopsyny przez pasmo niebiesko-fioletowe powoduje nadmiar wolnych rodników, które uszkadzają komórki plamki, czyli czopki. To jest jedną z przyczyn ciężkiego schorzenia o nazwie AMD, czyli zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem - tłumaczy ekspert.

3. Jak ograniczyć emisję szkodliwego światła?

Firmy produkujące urządzenia emitujące niebieskie światło coraz częściej sięgają po innowacyjne metody, które pozwalają ograniczyć jego ilość. Twórcy stron czy aplikacji internetowych korzystają z dwóch tego typu narzędzi.

- Pierwsze to tzw. dark mode dostępny zarówno w narzędziach programistycznych, jak i przeglądarkach. Jego zadaniem jest zmiana jasnych kolorów interfejsu na te ciemniejsze, po to, aby mniej męczyć wzrok. Drugie to tzw. night mode. Jest to rozwiązanie implementowane przez system operacyjny lub zewnętrzną aplikację, której efekt jest globalny - to znaczy obejmuje wszystkie uruchomione aplikacje. Takie narzędzie monitoruje aktualną godzinę i wraz z nadejściem nocy, przesuwa całość wyświetlanego obrazu w stronę czerwonego spektrum. Obraz ma wówczas bardziej pomarańczowo-czerwony wygląd - mówi w rozmowie z WP abcZdrowie programista, Damian Kuna-Broniowski.

Prof. Szaflik ocenia, że narzędzia te ograniczają emisję niebieskiego światła, ale ich instalacja może okazać niewystarczająca.

- Najlepiej byłoby zmienić podaż światła niebieskiego, ale to jest nierealne. Musimy korzystać z laptopów czy telefonów. Wspomniane narzędzia odcinają światło niebieskie albo doprowadzają do sytuacji, w której niektóre jego pasma w ogóle nie istnieją - dzieje się tak za sprawą filtrów. Ale nie jest tak, że cała niebieska barwa znika. Można więc rzec, że zmiana barw na ciemniejsze na pewno przyniesie ulgę oczom. Chociaż nie spotkałem się w literaturze okulistycznej z dokładnymi badaniami, które mówiłyby o tym, czy emitowanie ekranu o doborze określonych barw ma jakiś konkretny wpływ na oczy, ale można przez analogię przyjąć, że to zmniejszanie tzw. ciepłych barw będzie skutkowało zmniejszeniem emisji. Skuteczne są także okulary, które posiadają filtr odcinający zakres widma niebieskiego. Ich skuteczność jest różna, te lepsze są z reguły niestety także droższe - wyjaśnia profesor.

Profesor zaleca, by podczas pracy z komputerem stosować pewne zasady związane z higieną oczu, takie jak, chociażby przerwy w patrzeniu na ekran.

- Przerwy powinny się odbywać co 2 godziny i trwać kilka minut. Najlepiej podejść do okna i patrzeć raz daleko, raz blisko. Praca z komputerem ogranicza także mruganie, przez co wysycha nam rogówka. Wystarczy co pewien czas przez 10 sekund wykonać 20 szybkich mrugnięć, co poprawia film łzowy i zwiększa produkcję łez z gruczołu łzowego. To niewątpliwie przyniesie ulgę, przynajmniej okresowo. Ważne jest także odpowiednie nawilżenie powietrza w miejscu, w którym przebywamy. Nie powinniśmy zbyt długo i często pracować w nocy z laptopem. Wiadomo, że czasem, każdemu może się zdarzyć, natomiast, kiedy to się dzieje notorycznie, to mimo filtrów, z czasem może to skutkować ciężkimi schorzeniami okulistycznymi - podsumowuje profesor.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.